<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538</id><updated>2012-02-11T19:42:24.013+01:00</updated><category term='tipsy'/><category term='szydera'/><category term='mielonka'/><category term='bolityka'/><category term='nerdy'/><category term='wtf'/><category term='Interior'/><category term='spisek'/><category term='lans'/><category term='cyberpunk'/><category term='obciach'/><category term='korpo'/><title type='text'>to nie jest blog dla poważnych ludzi</title><subtitle type='html'>"cycki pasują do wszystkiego"</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>113</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-1039222634067970599</id><published>2012-02-11T15:15:00.003+01:00</published><updated>2012-02-11T15:15:43.532+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='korpo'/><title type='text'>Sandbox dla Casuali</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vOrAAuUk9cQ/TzZ3wr7c1QI/AAAAAAAAB68/eWGv28yc-iA/s1600/001wsx.PNG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="241" src="http://4.bp.blogspot.com/-vOrAAuUk9cQ/TzZ3wr7c1QI/AAAAAAAAB68/eWGv28yc-iA/s400/001wsx.PNG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;em&gt;Dziś wpis dla nerdów ale opisujący projekt dla casuali. Od grudnia dłubię w pomyśle na RPG dla ludzi kompletnie niezorientowanych w "papierowej" rozrywce. Dziś chciałem się z Wami podzielić zarówno wizją jak i częścią materiałów. Mam jednak drobne ostrzeżenie - do gry wykorzystałem dziesiątki ilustracji objętych prawami autorskimi, a więc cały materiał mocno podpada pod naruszenie własności intelektualnej. Myślę jednak, że Paizo, WotC i kilka innych firm nie obrazi się, że wykorzystuję ich grafiki do domowych potrzeb?&lt;/em&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W marcu czeka mnie spotkanie z kilkoma osobami z mojego korpo abyśmy pograli sobie w planszówkę i jakiegoś "erpega". Problem w tym, że to ekipa całkowicie zielona w temacie. Jak już kojarzą RPG to tylko z komputerowych tytułów. Byłym już w podobnych sytuacjach i zazwyczaj nie wychodziło to tak fajnie jakbym chciał. Jakiekolwiek gry obecne na rynku nie są &lt;em&gt;casual frienly&lt;/em&gt;, a to skutecznie odstrasza około 50% świeżaków od kolejnych sesji. Na szczęście zbierałem feedback od tych osób dzięki czemu poznałem wąskie gardła. Po pierwsze mechanika – dla większość z nowych graczy jest ekstremalnie trudna. Po drugie narracja słowna – sporo osób odwykło od słowa mówionego jako nośnika opowieści i potrzebują dodatkowych kanałów takich jak wzrok.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; W konsekwencji tych faktów, od grudnia tworzę grę typu sandbox, opartą na kilku prostych pomysłach mechanicznych i dużym wsparciu graficznym. Zasady gry oparłem na podstawowych mechanizmach z &lt;em&gt;Savage Worlds&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;Warrior, Rogue &amp;amp; Mage&lt;/em&gt;, a sandboxa tworzę w&amp;nbsp;zgodności ze&amp;nbsp;standardami z cRPG. Są to przede wszystkich wizualizacje najważniejszych miejsc i bohaterów niezależnych, wraz z „menu” z którego można wybrać interakcję (rozpocząć handel, wziąć questa). Taka forma wymaga ode mnie ogromu pracy jednak mam nadzieję, że w późniejszych etapach będę mógł wrzucać elementy całkowicie improwizowane i w ten sposób powoli przyzwyczajać ekipę&amp;nbsp;do „otwartej formy”. Do tego czasu gracze powinni spokojnie radzić sobie z podstawową mechaniką i konceptami spontanicznych wątków (wykorzystam do tego &lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2012/01/story-cubes-fajne-narzedzie-do.html"&gt;Story Cubes&lt;/a&gt;)&amp;nbsp;oraz wolności wyboru drogi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na dzień dzisiejszy stworzyłem kilkanaście profesji (&lt;a href="http://www.box.com/s/pd1m9yzygglkk5q3mg3t"&gt;tutaj próbka&lt;/a&gt;), cały system magii i alchemii (&lt;a href="http://www.box.com/s/k33k4pd5msihfflf5uz3"&gt;próbka&lt;/a&gt;), &lt;a href="http://www.box.com/s/tc9ra9u6dqbi7a4qpevr"&gt;mapę okolicy&lt;/a&gt; (przetłumaczyłem istniejącą mapkę z bloga &lt;a href="http://hackslashmaster.blogspot.com/2011/01/on-space-structure-and-sandbox-style-in.html"&gt;Hack &amp;amp; Slash&lt;/a&gt;) stworzyłem opis &lt;a href="http://www.box.com/s/jds7sf1zl118j9rjkzpl"&gt;miasta startowego&lt;/a&gt; i najważniejszych punktów w okolicy (&lt;a href="http://www.box.com/s/goc829h5qnr1u3nxnsn4"&gt;próbka&lt;/a&gt;). Większość występujących przedmiotów w grze również jest gotowa (&lt;a href="http://www.box.com/s/gp75ljqtdfipd43o2bji"&gt;próbka&lt;/a&gt;). Obecnie pracuję nad tabelą spotkań losowych. Czeka mnie jeszcze stworzenie opisów kilkudziesięciu wątków wraz mapami kilkunastu podziemi&amp;nbsp;oraz dopracowanie rozdziału opisującego mechanikę (przerabiam już istniejący dokument, który wykorzystuję w jednej ze swoich gier szkoleniowych). Samo tworzenie postaci ograniczy się do wyboru profesji, rodziału pięciu punktów pomiędzy kompetencjami i wyboru imienia. Wszelkie rozwinięcia postaci są opisane na rewersie karty.&amp;nbsp;Cały sprzęt, czary, eliksiry i&amp;nbsp;najemnicy występuję w grze w formie handoutów. Na karcie postaci nie trzeba będzie nic notować (to dla &lt;em&gt;casuali&lt;/em&gt; również okazało się nieintuicyjne). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przestrzeń fabularna sandboxa oparłem o kanoniczne motywy z heroic fantasy, znane z różnych gier i filmów. Fabuła jest jednak bardzo otwarta ale nie pozbawiona ram. Osią wydarzeń jest walka z czarną magią, która nęka okolicznych mieszkańców. W starciu z czarnoksiężnikami i demonami, drużyna będzie mogła zdobyć sławę, pieniądze, a w finale prawo do założenia własnej domeny. W grze wykorzystuję koncept poziomów (pierwsze banalne do zdobycia, kolejne coraz trudniejsze) oraz otrzymywanie Punktów Doświadczenia za pokonanych wrogów, zrealizowane wątki i wydane pieniądze w zgodzie z charakterem profesji bohatera. Całość opublikuję dość późno bo dopiero po rozegraniu kampanii (pewnie za około rok), będzie to jednak mocno przetestowany i dopracowany sandbox (tak wiem, że dziwny), który będziecie mogli wykorzystać wedle swoich upodobań. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trzymajcie za mnie kciuki ;)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-1039222634067970599?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/1039222634067970599/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2012/02/sandbox-dla-casuali.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1039222634067970599'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1039222634067970599'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2012/02/sandbox-dla-casuali.html' title='Sandbox dla Casuali'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-vOrAAuUk9cQ/TzZ3wr7c1QI/AAAAAAAAB68/eWGv28yc-iA/s72-c/001wsx.PNG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-329889491216114298</id><published>2012-01-23T10:51:00.001+01:00</published><updated>2012-01-23T20:23:25.220+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spisek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bolityka'/><title type='text'>NIE DLA ACTA</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="text_exposed_root text_exposed" style="text-align: left;"&gt;Bajka o choince (znalezione na forum gazety - przeklejam póki jeszcze za to nie dają pięciodcionkowca):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;W tym roku na święta choinkę w ogródku przyozdobiłem lampkami. Zainwestowałem w lampki (kupa kasy...), masę wysiłku włożyłem w zawieszenie tego cholerstwa na choince (choinka ma ze 6 m). Ponoszę koszty energii elektrycznej. O koszcie gruntu nie wspomnę. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt; A ludzie co? Przechodzą obok. Patrzą sobie i się uśmiechają. Nawet dzieciom pokazują. Ale PŁACIĆ&lt;span class="text_exposed_hide"&gt;...&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;&lt;em&gt; nie chcą. Prosiłem grzecznie. Tłumaczyłem. Że święta, i że to w naszym wspólnym interesie. Ale ZŁODZIEJE nie chcą płacić. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt; Szukam poparcia. Może uda się wprowadzić prawo zmuszające wszystkich do płacenia za oglądanie MOJEJ choinki. Przecież ja z czegoś muszę żyć... Koszty ponoszę... Mogę się podzielić zyskami z jakąś korporacją, która skutecznie stworzy moje prawa (do godziwego zarobku za ciężką i dającą radość innym pracę) i będzie ich broniła. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt; Później może udałoby się przeforsować opłatę za fajerwerki w Sylwestra. Ile ja kasy na nie wydałem... Zdrowie narażałem... Sąsiedzi płacić nie chcą. A w oknach o północy to ich głowy widziałem.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przyłączam bloga do globalnego krzyku:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/kZOK-O15li8" width="560"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;Polska ma podpisać ten traktat 26 stycznia. Napisz do sejmu, prezydenta na prezydent.pl, posła, na którego głosowałeś. Zaprotestuj przeciw ACTA. Jeśli zostanie przyjęta przez Polskę ucierpią zarówno małe jak i duże serwisy, a także np. odtwarzacze filmów takie jak VLC. Więcej o ACTA &lt;a href="http://actanie.wordpress.com/o-acta/co-trzeba-wiedziec-o-acta/"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Jutro&amp;nbsp;o 16.00&amp;nbsp;(24 stycznia 2012) pod Urzędem Marszałkowskim we Wrocławiu&amp;nbsp;odbędzie się manifestacja. Kolejna w środę (25 stycznia)&amp;nbsp;o 18.00 w tym samym miejscu. We wtorek będę dopiero od 17.00 ale w środę zgłaszam się od początku. Czas wyjść na ulice.﻿&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-329889491216114298?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/329889491216114298/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2012/01/nie-dla-acta.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/329889491216114298'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/329889491216114298'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2012/01/nie-dla-acta.html' title='NIE DLA ACTA'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/kZOK-O15li8/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-1311654371599892776</id><published>2012-01-20T20:18:00.001+01:00</published><updated>2012-01-20T20:21:44.431+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='korpo'/><title type='text'>Story Cubes - fajne narzędzie do sandboxowania</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-x2cipomZL5A/Txm9ViH93LI/AAAAAAAAB6k/r7obO-Ed0UA/s1600/jsp-storycubes-01_1295373145_lQp1295373145.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="242" src="http://3.bp.blogspot.com/-x2cipomZL5A/Txm9ViH93LI/AAAAAAAAB6k/r7obO-Ed0UA/s320/jsp-storycubes-01_1295373145_lQp1295373145.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Po długiej przerwie wrzucam małe co nieco dla retrocwetrowych nerdów. Totalnie hermetyczna sprawa, więc pewnie przeczyta to k6+1 osób. Mimo wszystko muszę... inaczej się uduszę.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na Mikołaja, od koleżanek i kolegów z Działu dostałem fajny prezent. Story Cubes, które widzicie na zdjęciu, to nic innego jak dziewięć "kaszóstek" z przeróżnymi obrazkami. Jak zapewnia opakowanie, kości zapewniają ponad 10 milionów kombinacji. Ta też właściwość idealnie wpasowuje się w tzw. "kości losu" z sandboxa. Mam zamiar zastąpić nimi tabelę abstraktów. Zapewne wiele braci retrocwetrowych uzna ten gadżet za niekoszerny* ale co mi tam.&amp;nbsp;Przetestuję te kości&amp;nbsp;pewnie pod koniec lutego jak uda mi się odpalić całkiem nową sandboxową kampanię dla &lt;em&gt;casuali&lt;/em&gt;. Piszę już ją z miesiąc i końca nie widać. Niestety w rynku nie ma nic &lt;em&gt;casual friendly&lt;/em&gt; więc muszę tworzyć mechanikę od podstaw. Pochwalę się jak już będzie gotowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;* niekoszerny gdyż w sklepie kosztuje jakoś około 30 plnów, co godzi w honor retrocwetra, który wydaje pieniądze na gry jedynie sprzed roku 1989.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-1311654371599892776?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/1311654371599892776/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2012/01/story-cubes-fajne-narzedzie-do.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1311654371599892776'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1311654371599892776'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2012/01/story-cubes-fajne-narzedzie-do.html' title='Story Cubes - fajne narzędzie do sandboxowania'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-x2cipomZL5A/Txm9ViH93LI/AAAAAAAAB6k/r7obO-Ed0UA/s72-c/jsp-storycubes-01_1295373145_lQp1295373145.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-1644115474891066280</id><published>2011-12-05T11:07:00.001+01:00</published><updated>2011-12-05T13:13:15.155+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='korpo'/><title type='text'>Świątynia Zatracenia - szkoleniowa gra fantasy</title><content type='html'>&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jsm6FaWghD0/Ttydmo1iggI/AAAAAAAAB6Q/fK4BUVLBdj4/s1600/PICT0275.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="209" src="http://3.bp.blogspot.com/-jsm6FaWghD0/Ttydmo1iggI/AAAAAAAAB6Q/fK4BUVLBdj4/s320/PICT0275.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Tak, dobrze widzicie, "pożyczyłem" grafiki m.in z Pathfindera. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;Dopóki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp;gra nie wyjdzie z "beta testów" nie iwenstuję&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp;w szatę graficzną.&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Na blogu cisza, że aż strach :) Tak to już z tym klepaniem w klawiaturę jest, że czasami się odechciewa. Całe szczęście zaoszczędzony czas przeznaczyłem na coś, mam nadzieję, wielce ciekawego. Otóż od ponad pół roku piszę i testuję grę szkoleniową, która wykorzystuje ideę gier RPG. Jak to jednak z grami, które mają celować w tzw. "casuali" pojawia się również sporo mechanizmów znanych z gier planszowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grę projektowałem z myślą o osobach, które słysząc słowo "fantasy" widzą tylko rycerzy, magów, smoki i księżniczki, a ich znajomość tematu kończy się na trailerze nowego "Conana" i kilku scenach z "Władcy Pierścieni". W &lt;em&gt;Świątyni Zatracenia&lt;/em&gt; aż roi się od archetypicznych postaci i wrogów, klasycznej "fabuły", polaryzacji na linii "dobro-zło" i kiczowatej magii. Na potrzeby gry szkoleniowej w zupełności to wystarcza.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To co stanowi sedno gry to mechanika, elementy strategiczne i różnorodność wyzwań (co prawda większość to walki jednak z mocno urozmaiconymi przeciwnikami) w których nie brakuje śmiercionośnych pułapek oraz skomplikowanych zagadek. Na dodatek gra oferuje kilka ścieżek, daje więc możliwość wyboru drogi (łatwiejszej, trudniejszej, krótszej czy dłuższej).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od razu uprzedzę - nie wyważałem otwartych drzwi. Rozwiązania, które zastosowałem są znane choćby z &lt;em&gt;Savage Worlds&lt;/em&gt; (bardzo uproszczone), &lt;em&gt;Warrior, Rogue &amp;amp; Mage&lt;/em&gt; czy strategiach takich jak seria &lt;em&gt;Heroes of Might &amp;amp; Magic&lt;/em&gt;. Cała rozgrywka trwa około pięciu - sześciu&amp;nbsp;godzin plus wstęp merytoryczny oraz podsumowanie czyli całe osiem godzin szkoleniowych. Gra dotyka takich obszarów jak zarządzanie kompetencjami zespołu, zarządzanie ograniczeniami i zasobami, komunikacja interpersonalna, zarządzanie ryzykiem oraz zarządzanie kryzysowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gra jest już po kilku testach&amp;nbsp;i chrzcie bojowym w warunkach szkoleniowych jednak nadal wymaga poprawek (na &lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 12pt; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;"&gt;szczęście &lt;/span&gt;już niewielkich) w celu jej zbalansowania. Jeżeli zebrałaby się wśród moich czytelników grupa pięciu lub sześciu ochotników to w najbliższy weekend (10 lub 11 grudnia), w Kątach Wrocławskich (lub we Wrocławiu, jeśli ktoś załatwi lokal) mogę poprowadzić kolejny test &lt;em&gt;Świątyni Zatracenia&lt;/em&gt;. Czy jest ktoś chętny?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-1644115474891066280?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/1644115474891066280/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/12/swiatynia-zatracenia-szkolenia-gra.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1644115474891066280'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1644115474891066280'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/12/swiatynia-zatracenia-szkolenia-gra.html' title='Świątynia Zatracenia - szkoleniowa gra fantasy'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-jsm6FaWghD0/Ttydmo1iggI/AAAAAAAAB6Q/fK4BUVLBdj4/s72-c/PICT0275.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-1370628993733215164</id><published>2011-09-26T10:36:00.000+02:00</published><updated>2011-09-26T10:36:22.357+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bolityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Jak zarybisz, tak złowisz</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--0BxljC0hSk/ToA5NHhZpmI/AAAAAAAAB3w/Ea3loK6Ks-c/s1600/brazylia_400.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="225" src="http://1.bp.blogspot.com/--0BxljC0hSk/ToA5NHhZpmI/AAAAAAAAB3w/Ea3loK6Ks-c/s320/brazylia_400.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Na &lt;a href="http://www.polityka.pl/swiat/rozmowy/1518772,1,rozmowa-z-doradca-bylego-prezydenta-brazyli.read"&gt;polityka.pl&lt;/a&gt; ukazał się rewelacyjny wywiad z jednym z doradców ekonomicznych prezydenta Brazylii. Polecam przeczytać całość. W XXI wieku to nie Europa czy USA wyznaczają kierunek rowoju, a właśnie takie kraje jak Brazylia.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 13.5pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Wywiad z Ladislau Dowborem, doradcą byłego prezydentaBrazyli&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 18pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;em&gt;Jak zarybisz, tak złowisz&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Ladislau Dowbor, doradca byłego prezydentaBrazylii Luli da Silvy, o tym, jak się wychodzi z kryzysu i wprawia w ruchgospodarkę, oraz o rewolucji kobiet i hamujących rozwój korporacjach&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;v:shapetype coordsize="21600,21600" filled="f" id="_x0000_t75" o:preferrelative="t" o:spt="75" path="m@4@5l@4@11@9@11@9@5xe" stroked="f"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt; &lt;v:stroke joinstyle="miter"&gt; &lt;v:formulas&gt;  &lt;v:f eqn="if lineDrawn pixelLineWidth 0"&gt;  &lt;v:f eqn="sum @0 1 0"&gt;  &lt;v:f eqn="sum 0 0 @1"&gt;  &lt;v:f eqn="prod @2 1 2"&gt;  &lt;v:f eqn="prod @3 21600 pixelWidth"&gt;  &lt;v:f eqn="prod @3 21600 pixelHeight"&gt;  &lt;v:f eqn="sum @0 0 1"&gt;  &lt;v:f eqn="prod @6 1 2"&gt;  &lt;v:f eqn="prod @7 21600 pixelWidth"&gt;  &lt;v:f eqn="sum @8 21600 0"&gt;  &lt;v:f eqn="prod @7 21600 pixelHeight"&gt;  &lt;v:f eqn="sum @10 21600 0"&gt; &lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:formulas&gt; &lt;v:path gradientshapeok="t" o:connecttype="rect" o:extrusionok="f"&gt; &lt;o:lock aspectratio="t" v:ext="edit"&gt;&lt;/o:lock&gt;&lt;/v:path&gt;&lt;/v:stroke&gt;&lt;/span&gt;&lt;/v:shapetype&gt;&lt;v:shape alt="Opis: Ladislau Dowbor jest brazylijskim ekonomistą polskiego pochodzenia." href="http://static.polityka.pl/_resource/res/path/41/09/41098823-7db6-4c25-9eb4-5a8a8ce11d17_665x665" id="Obraz_x0020_5" o:button="t" o:spid="_x0000_s1026" style="height: 129.75pt; margin-left: 0px; margin-top: 0.05pt; mso-height-percent: 0; mso-height-relative: page; mso-position-horizontal-relative: text; mso-position-horizontal: absolute; mso-position-vertical-relative: text; mso-position-vertical: absolute; mso-width-percent: 0; mso-width-relative: page; mso-wrap-distance-bottom: 0; mso-wrap-distance-left: 9pt; mso-wrap-distance-right: 9pt; mso-wrap-distance-top: 0; mso-wrap-style: square; position: absolute; visibility: visible; width: 195pt; z-index: 251658240;" title="&amp;quot;Ladislau Dowbor jest brazylijskim ekonomistą polskiego pochodzenia.. Tadeusz Późniak / Polityka&amp;quot;" type="#_x0000_t75"&gt;&lt;span style="font-family: Calibri;"&gt; &lt;v:fill o:detectmouseclick="t"&gt; &lt;v:imagedata o:title="Ladislau Dowbor jest brazylijskim ekonomistą polskiego pochodzenia" src="file:///C:\Users\mdzidt\AppData\Local\Temp\msohtmlclip1\01\clip_image001.jpg"&gt; &lt;w:wrap type="square"&gt;&lt;/w:wrap&gt;&lt;/v:imagedata&gt;&lt;/v:fill&gt;&lt;/span&gt;&lt;/v:shape&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;LadislauDowbor jest brazylijskim ekonomistą polskiego pochodzenia.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 12pt; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Jacek Żakowski: Jakim cudem Lula dokonał takiego cudu?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Ladislau Dowbor:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Którego cudu?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Brazylijskiego. Kiedy Zachód tonie, potęga krajów BRICrośnie. W Rosji i Chinach kosztem praw człowieka i eksplozji wykluczenia. WIndiach za cenę rosnących nierówności i napięć politycznych. Brazyliajednocześnie szybko się bogaci i zmniejsza nierówności. Jak to robicie?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Mieszając różne polityki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Czyli?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Dziesięć lat temu system był nastawiony na gwarantowanie przywilejów. Topowodowało koncentrację bogactwa i hamowało rozwój. Mieliśmy też beztroskąeksploatację środowiska. Nikt nie pilnował ile drzew rąbie się w Amazonii i ilesię wpuszcza chemikaliów do rzek. Katastrofa społeczna i ekologiczna wisiała wpowietrzu. Rósł tak zwany czwarty świat. Mieliśmy sześćdziesiąt milionów osóbbez dochodu, własności, adresu, konta bankowego. Już poprzednik Luli, prezydentCardoso, zauważył, że co trzeci obywatel Brazylii żyje poza systemem.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;I co?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Rozbudował opiekę społeczną. Ale to jest niewyobrażalna skala. Jak dotrzeć zpomocą do 60 mln osób, które nie mają adresu, zwykle nie umieją czytać, dziecinie posyłają do szkoły? Między rządem a nimi było 5600 gmin. Po drodze pieniądzesię rozpływały.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Byłem w Sao Paulo, kiedy Lula wygrał pierwszą kadencjęprezydencką. Na Avenue Paulista zebrało się z milion ludzi. Morze czerwonychflag. Portrety Luli obok Fidela, Che, Marksa.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Lula la! Lula tak!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Nad tym entuzjazmem wisiała wizja katastrofy. Realsłabł z dnia na dzień. Gazety straszyły, że Lula to komunista. Zniszczygospodarkę, rozda ziemię biedakom, zrujnuje kraj. Pytanie, czy wojsko obaliLulę, nie było abstrakcyjne. Dziś światowe gazety, które dziesięć lat temupisały, że Lula to dla Brazylii koniec, piszą o brazylijskim cudzie. Lulazdradził?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Nie! Ale na każdym spotkaniu z doradcami, w którym brałem udział, powtarzał:„nie ważne, jak daleko chcielibyśmy iść. Ważne, jak daleko możemy”. Zanim objąłwładzę, podpisał deklarację, że zobowiązania poprzedniego rządu zachowają moc.Zrobił to bez oporów. Nie chciał rewolucji. Chciał zmiany. Wiedział, że towymaga potwierdzenia zobowiązań jego poprzedników.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Jakich zobowiązań?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Przede wszystkim oprocentowania długu publicznego. To jest specyficzniebrazylijski problem. Od prezydenta Cardoso obligacje rządowe były kupowanewyłącznie przez banki na podstawie specjalnej umowy określającej odsetki. Zaoszczędności zdeponowane w banku dostawałem 8 proc. rocznie. A bank kupował zanie rządowe obligacje i państwo płaciło mu 25 proc. Fantastyczne kwoty płynęłydo klasy tak zwanych &lt;i&gt;rencista, &lt;/i&gt;czyli rentierów.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Lula tego nie zmienił?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Naruszyłby interesy bardzo wpływowej grupy. Chodzi o dług wynoszący ponadbilion reali, czyli prawie dwa biliony złotych. W Brazylii każdy wie, że jakpędzi się krowy przez rzekę, to jedną trzeba zabić i dać na pożarcie piraniom.Piranie się na nią rzucą i inne krowy przejdą niepokaleczone. Lula rzuciłoprocentowanie długu na pożarcie. Uprzywilejowani poczuli się bezpieczni.Dzięki temu nie zablokowali programów dla najbiedniejszych. Dopiero w zeszłymroku poczuł się dość silny, żeby naruszyć ten układ i odebrać uprzywilejowanymbankom monopol na zakup obligacji. Płacił najbogatszym podatek za spokój, alestopniowo obniżał go do dzisiejszych 12 proc.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Wciąż dwa razy więcej, niż Polska płaci za swojeobligacje.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Ale dzięki temu mógł stopniowo wciągać kolejne miliony ludzi do udziału wrynku. A rozszerzający się rynek tworzył nowe miejsca pracy, nowe inwestycje iwzrost gospodarczy. Kiedy Lula zaczynał, mówiono, że Brazylia kręci się najedną trzecią. Dziś kręci się na dwie trzecie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Bo Lula wciągnął do rynku „czwarty świat”?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Przede wszystkim jako pierwszy prezydent zrozumiał, że nie może być jednejpolityki wobec całego kraju. Wybrał 1200 najbiedniejszych gmin i powołałministerstwo, które zajmuje się tylko wdrażaniem w nich zintegrowanej politykspołecznej, infrastrukturalnej, gospodarczej, edukacyjnej, zdrowotnej.Działające osobno ministerstwa były w takich miejscach bezradne. Uruchomiłprogram wsparcia dla małych rodzinnych gospodarstw. Zaczynał ostrożnie, od 2.5mld reali, żeby nie bulwersować bogatych. Teraz to już jest przeszło 14 mldpomocy dla 2,5 mln rodzin. Opozycja stopniowo zrozumiała, że te wydatki to jestinwestycja. Tak jak przekonała się, że podniesienie płacy minimalnej nie dusigospodarki, ale nakręcając konsumpcję przyspiesza wzrost i dochodyprzedsiębiorstw. Przez pierwsze siedem lat rządów Luli płaca minimalna realniewzrosła o ponad połowę. Ponad 26 mln ludzi dostało wyższe płace. A bezrobociespadło. Wyższa płaca minimalna spowodowała też podwyższenie 18 mln emerytur,których wysokość ustawowo zależy od aktualnych płac. Powstało 14 mln miejscpracy. Lula przeprowadził rządowy program elektryfikacji w miejscach, gdzieprywatnym firmom nie opłacało się budować infrastruktury, bo ludzie byli zabiedni. Za elektrycznością przyszły małe firmy, ale też lodówki, telewizory,komputery. Cała gospodarka na tym skorzystała. Prąd włączył miliony ludzi wrynek. Dał im nie tylko możliwości, ale też aspiracje. Jak masz lodówkę,starasz się ją zapełnić. Jak masz telewizor, widzisz, że można żyć inaczej. Ipróbujesz.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Jak dostajesz wędkę, starasz się złowić lepsze życie.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Ale muszą być ryby w rzece. Ludzie muszą widzieć, że mogą złowić rybywystarczająco duże, by zmieniły ich los. Lula stopniowo wpuszczał coraz większeryby do brazylijskiej rzeki. Stworzył program stypendialny, dzięki któremustudiuje 600 tys. dzieci z najbiedniejszych rodzin. Także dzieci analfabetów,które urodziły się w okolicach bez prądu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;I stąd wziął się cud?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Ze stu pięćdziesięciu tego rodzaju programów, które stopniowo wchłaniająkolejne grupy do normalnego systemu ekonomicznego. To by się nie udało, zmianęprzeprowadziła państwowa biurokracja. Lula wziął ludzi z ruchów społecznych.Setki tysięcy osób z lokalnych i regionalnych, świeckich i religijnych grupdostało pieniądze na wdrażanie rządowych programów.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Dziesięć lat temu Brazylia była w takiej sytuacji, jakdziś Grecja, a pan mówi o gigantycznych programach kosztujących monstrualnepieniądze. Krach wisiał w powietrzu. A tu przychodzi Lula, robi wielkie wydatkii kraj kwitnie.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Na początku były bardzo małe wydatki. Ale pieniądze zaczęły inaczej krążyć.Bolsa Familia - pierwszy program Luli - polegał tylko na tym, że biedni zamiastzasiłków wypłacanych przez różne instytucje, dostali kartę magnetyczną. Niebyło łatwo dotrzeć z nią do 60 milionów ludzi „czwartego świata”. Ale krok pokroku matka każdej zidentyfikowanej rodziny dostała tę kartę.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Rodzaj dowodu osobistego?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;I książeczki zdrowia, metryki dzieci, karty kredytowej, którą można sięposłużyć w sklepie czy bankomacie. Pieniądze zaczęły płynąć wprost z rządu doludzi. Ominęły drabinę bankowych kont ministerstw, stanów, regionów, gmin, naktórej parowały. Jednocześnie pomoc przestała być łaską państwa. Stała sięumową między wspieranymi i rządem. Jak chcesz mieć na karcie pieniądze, musiszdzieci posyłać do szkoły. A żeby chodzić do szkoły, muszą mieć porobioneszczepienia i badania profilaktyczne. Nie będzie pieniędzy, jak sam nie zrobiszsobie badań i szczepień. Nagle pojawiły się miliony nowych uczniów i pacjentóww publicznej służbie zdrowia. Najstarsze dzieci, które dzięki Luli trafiły doszkoły i zobaczyły lekarza, pracują już albo studiują. To też napędzagospodarkę.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;To oni robią ten skok?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie reformy razem. Lula zmienił też zewnętrzną sytuację Brazylii. Zarazpo objęciu urzędu kupił nowy samolot. Gazet się burzyły. Pisały „Aero-Lula”.Leciałem z nim starym prezydenckim samolotem w pierwszą podroż do Afryki. Tobył samolot z początku lat 50. Nie było bezpiecznie nim latać. Ani tanio. Anowym samolotem Lula obleciał świat. Zwłaszcza tę połowę, do której chciał sięzbliżyć. Oddalił nas od Stanów Zjednoczonych, a zbliżył do Ameryki Południowej,Bliskiego Wschodu. Indii, Chin, Afryki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Zglobalizował Brazylię?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Wykorzystał dobrą koniunkturę na brazylijski eksport. To pozwoliło zbudowaćsilnego reala. Kiedy obejmował władzę, mieliśmy 30 mld dolarów rezerw.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Polska ma więcej.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;A w 2008 r. mieliśmy już 230 mld. Teraz 350. Real stał się bezpieczną walutą.Ale Lula nie oszczędzał na ludziach, tylko na sposobie, w jaki rząd wydajepieniądze. Na całą politykę społeczną – zdrowie, edukację, emerytury - wydajemy22 proc. PKB. A na pomoc socjalną idzie mniej niż półtora procent.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Mało, jak na biedny kraj.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Kwota ma mniejsze znaczenie, niż trafne adresowanie. Jak się pieniądze dlabiednych wydaje inteligentnie, można dużo zrobić za bardzo małą kwotę. A mądrąpomocą socjalną można wzmocnić gospodarkę. Wzmocnienie rynku wewnętrznego,wciągnięcie milionów ludzi, którzy zaczęli pracować, kupować, konsumować izdywersyfikowanie powiązań handlowych sprawiło, że kryzys dotknął nas mniej niżinnych. Centrum kryzysu jest w USA. Dla nas to jest już tylko 25 proc. handlu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;I tak dużo więcej niż dla Polski.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;W 2009 r. handel siadł wszędzie. Nie tylko w Ameryce. Ale my mieliśmy tezgromadzone przez Lulę 230 mld. Części mogliśmy użyć, żeby dofinansowaćeksport. Dzięki temu sprzedaż brazylijskich towarów zmalała nieznacznie iszybko się odbiła. A z drugiej strony, zamiast w obliczu kryzysu zmniejszaćwydatki socjalne - jak inni dokoła - Lula je mocno zwiększył. Podwyższył płacęminimalną, zasiłki, emerytury. To nakręciło popyt i podtrzymało produkcję .Mięso, którego nie dało się wyeksportować, sprzedało się w kraju. Firmyprzetrwały. Wzrost gospodarczy się utrzymał. Poziom życia się podniósł. Niezmalały wpływy podatkowe. Kryzys odczuliśmy jako jedni z ostatnich i wyszliśmyz niego jako jedni z pierwszych.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Bo poszliście pod prąd?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Bo Nelson Barbosa, główny makroekonomiczny doradca Luli, myśli pragmatycznie.Nie dał się zarazić europejską histerią zaciskania pasa. W Europie daliściewielkie pieniądze bankom i zabraliście się za zaciskanie pasa na brzuchachzwykłych ludzi. Banki te pieniądze wzięły i na nich siedzą. To osłabia popyt,ogranicza produkcję, zmniejsza podatki i zwiększa bezrobocie. My daliśmypieniądze biednym. Oni je od razu wydali. To poprawiło sytuację banków, któredostały więcej pieniędzy z rynku i nie wpadły na rafę niespłacanych kredytów. Wzeszłym roku mieliśmy 7,5 procent wzrostu gospodarczego.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;A dług publiczny?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Wzrósł. Ale to wciąż jest jakieś 40 proc. PKB. Nie 100 proc. jak w USA czyWłoszech. Barbosa i Lula są pragmatyczni. Nie ideologiczni. Wiedzieli, że odbiednych pieniądze szybko trafią na rynek. A bogaci wpłacili by je na konto.Ale kiedy firmy z powodu wstrząsów kryzysowych traciły część eksportu ipopadały w kłopoty, też im pomagali. Dawali rabaty podatkowe. Pożyczaligotówkę. Tylko że precyzyjnie, indywidualnie. Nie każdemu po równo. Bowiedzieli, że firmę na ogół łatwo jest zrujnować, a trudno zbudować. Pragmatyzmuchronił nas przed kryzysem.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Pasmo sukcesów. Ale innych, niż obiecywał Lula. Daćnieuprawianej ziemi biednym mu się nie udało.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Rząd musiał być koalicyjny. A w innych partiach decydujący głos mają wielkiekoncerny. Kampania do parlamentu kosztuje 3-4 miliony reali za mandat. Tepieniądze dają międzynarodowe firmy budowlane, rolnicze, surowcowe,motoryzacyjne, wielkie banki i cztery rodziny kontrolujące koncerny medialne.Każda z tych grup ma w parlamencie silną reprezentację. Reprezentacji zwykłychBrazylijczyków praktycznie nie mamy. Obywateli reprezentuje prezydent. Jegowpływ na parlament jest słaby. I na sądownictwo też. A zmiana własności ziemimusi mieć poparcie kongresu i władz lokalnych, gdzie decydujący wpływ ma wielkiagrobiznes. Tu Lula miał małe szanse na sukces. Nawet gdyby wygrał, polityczniezapłaciłby wielką cenę. Na inne reformy nie było by szans. Ani na drugąkadencję.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Brazylijczycy nie chcą rozdawania ziemi?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Prawica nie chce. Lewica chce. Ale to razem jest może z sześćdziesiąt procentwyborców. Największa grupa - jakieś czterdzieści procent - się nie interesuje.Głosują według emocji. Zależnie od tego, czym akurat nastraszą ich telewizje.Myśląc o drugiej kadencji Lula nie mógł dać żadnego pretekstu do straszenialudzi. Żeby zdobyć głosy tych 40 proc., stał się „Lula-light”. Dopiero podkoniec pierwszej kadencji, w małym gronie doradców, pierwszy raz powiedział, żejeżdżąc po prowincji nareszcie ma poczucie, że jego poparcie zaczyna być tam,gdzie jego polityka. Bo jego polityka służyła prostym ludziom, a wcześniejpopierała go głównie wykształcona lewica klasy średniej.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;I drugą kadencję wygrał w pierwszej turze.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Mimo potężnych ataków w mediach. Jeden z komentatorów powiedział, żespołeczeństwo pobiło opinię publiczną. To była głęboka zmiana. W tym roku,kiedy po drugiej kadencji Luli lewica wystawiła Dilmę Rousseff, dostawałemmailem jej portrety z zakrwawionymi kłami i ociekającymi krwią nożami w zębach.W gazetach i telewizjach też te obrazki ciągle pokazywali. Takie same, jakimiwiele lat skutecznie straszono przed głosowaniem na Lulę. To już nie działa.Lula w swojej pierwszej kampanii musiał walczyć o każdy tysiąc głosów. Dilma wcuglach dostała 56 procent. Została głową państwa jako pierwsza kobieta odkoronacji Marii I w 1816 r. Przed Lulą to też było nie do pomyślenia.Demokracja wygrała nie tylko z machistowską kulturę, ale też z mediami.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;W Ameryce też. I w Polsce.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Dilmie było łatwiej, niż Obamie, bo miała za sobą Lulę, który stał się wBrazylii politycznym punktem odniesienia. Ludzie wiedzieli, że Dilma jakominister energii wymyśliła i przeprowadziła projekt Luz para Todos (Światło dlakażdego), czyli wielki program budowy elektrowni oraz elektryfikacjinajbiedniejszych okolic i że była dobrym szefem administracji prezydenckiejLuli. Ale gdyby on jej nie poparł, nie miałaby szans.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Różni się od Luli?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Lula jest jak Wałęsa. Prosty robotnik, związkowiec, trybun ludowy. A Dilmapochodzi z wyższej klasy średniej. W latach 60. jako studentka należała domarksistowskiego podziemia. Złapano ją z bronią. Spędziła trzy lata wwięzieniu. Potem działała w partii socjaldemokratycznej, była skarbnikiem PortoAlegre i stanowym ministrem energii w Rio Grande. Lula zaskoczył swojeotoczenie kiedy w pierwszej kadencji mianował ją ministrem energetyki, a wdrugiej szefem prezydenckiej administracji.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Bo miała partyzancką przeszłość?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Bo miała opinię pragmatycznego i dość liberalnego menedżera - nie trybunaludowego. Po wyjściu z więzienia robiła doktorat z ekonomii u przyszłegoliberalnego prezydenta, Cardoso. Jak Lula, odeszła od marksizmu-leninizmu wkierunku społecznej gospodarki rynkowej. Kiedy, jako kandydat, zaprosił ją dogrupy zajmującej się energetyką, sprzeciwiała się nacjonalizacji firmenergetycznych. Przekonywała, że państwo powinno ich działanie uzupełniać, anie przejmować je na własność. To odpowiadało Luli. A poza tym jego otoczeniewe władzy wykonawczej to są w większości kobiety. Dziś w brazylijskim rządziekobiety stanowią większość.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Lula zamienił rewolucję ideologiczną na rewolucjękobiet?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Ta zmiana jest w Brazylii bardziej radykalna od zmiany czysto politycznej. Todoskonale widać w kontekście międzynarodowym. Na World Social Forum w Dakarze,w delegacji Brazylii było pięciu członków rządu. Dwóch mężczyzn i trzy kobiety.Wszyscy się dziwili. A u nas takie są proporcje.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;To jest pomysł polityczny czy proces społeczny?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Proces społeczny, który znajduje wyraz polityczny. Za dyktatury, kiedy niemogłem wrócić do Brazylii, doradzałem rządom w wielu biednych krajach. I zawszepowtarzałem, że awans kobiet, to nie jest kwestia ideologiczna alepragmatyczna. Mężczyzna wie, że dziecko musi dostać mleko. A kobieta jeszczepostawi to mleko na stole i przypilnuje, żeby dziecko je wypiło. To się uczenienazywa problemem implementacji. Kobiety potrafią dopracować wielkie programy dosamego końca. Nie tylko do ostatniej mili ale do ostatniej łyżki. Wniosły tęumiejętność do rewolucji Luli i jego wielkich programów. Brazylia zawszewydawała ogromne pieniądze na programy pomocy społecznej. Teraz nie wydajemypieniędzy na programy, wydajemy na to, żeby dzieci jadły. Jak jedzą, to sięlepiej uczą. Ale to musi być skorelowane z innymi systemami. Bo jak się lepiejuczą, to trzeba im zapewnić więcej miejsc na uczelniach. A jak studiują totrzeba tak stymulować rozwój, żeby ludzie po studiach mieli odpowiednią pracę.Czyli gospodarka musi być bardziej zaawansowana. Jak jest bardziejzaawansowana, to daje większe zyski i podatki. Różnica między polityką Luli, arządami jego poprzedników z prawicy nie polega na tym, że on pierwszy pochyliłsię nad biednymi. Inni też się pochylali. Ale on jako pierwszy politykęspołeczną zaczął traktować nie jako wyrzeczenie ze strony zamożniejszych, leczjako inwestycję.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Przekonał prawicę?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Dużą część biznesu stopniowo przekonał, że włączenie w rynek kolejnych milionówludzi to dobry interes. Dla nas punktem odniesienia jest rok 1964. PrezydentGoulart po trzech latach rządów zapowiada reformę rolną i podniesienie płacyminimalnej o sto procent. Miesiąc później junta wojskowa na dwadzieścia latprzekreśla demokrację i hamuje rozwój. Te siły nie znikły. Ale Lula najpierw jeuspokoił, a potem zaczął czynami przekonywać, że jego polityka jest dla nich nadłuższą metę dobra. Minęło osiem lat dobrych rządów Luli. Przed nami czterylata Dilmy. Nawet jeżeli nie pójdzie jej równie dobrze, to powrót Luli jestzagwarantowany.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Może drugi raz kandydować?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;I ma zwycięstwo w kieszeni. Dwadzieścia lat takich rządów oznacza dla Brazyliizmianę strukturalną. To już nie będzie rynek nieco ponad połowy społeczeństwa.To będzie rynek ponad dziewięćdziesięciu procent społeczeństwa. Jak w każdymrozwiniętym kraju. To nie jest cud. To jest skutek zrównoważonego rozwoju.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Czyli?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Kryzys społeczny nie jest naszym jedynym problemem. Przed Lulą żadna władza wBrazylii nie umiała zatrzymać narastającej klęski ekologicznej. Cały świat rwałsobie włosy z głowy, że brazylijska dżungla znika. Kiedy Lula obejmował władzę,rocznie znikało 28 tysięcy kilometrów kwadratowych dżungli. W ubiegłym rokuznikło już tylko 7 tysięcy. To wciąż jest katastrofa, ale jakościowo inna.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Cztery razy mniejsza.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Byłem zaangażowany w tę zmianę. Nie polegała na tym, żeby z karabinami biegaćza ludźmi ścinającymi drzewa. To by nic nie dało. Zaangażowaliśmy się w rozmowyz wielkimi korporacjami handlującymi bydłem, soją, drewnem. Wywieraliśmy na nienaciski. Głównie przez podatki i kontrole na szczeblu korporacyjnym.Włączyliśmy wojsko, które obsadziło kluczowe punkty na drogach z Amazonii doportów. Lula bardzo wzmocnił policję federalną. Wcześniej rząd federalny musiałpolegać na władzach i policjach stanowych. A one są powiązane z sieciamilokalnych interesów.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Zrobił to, co USA na początku XX w. - scentralizowałwładzę w państwie federalnym.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Chodzi o faktyczną spójność działania władzy. Mamy na przykład potężny InstytutEthos, do którego należy z 500 największych korporacji. Na początku to byłoprzeważnie dość puste gadanie o odpowiedzialności społecznej i ekologicznejbiznesu. Z czasem przedsiębiorstwa zaczęły zmieniać styl działania i nawzajemwywierają na sobie presję w tym kierunku. Jak ktoś działa bardziejodpowiedzialnie, to zwykle się domaga, żeby inni też poszli tą drogą. Wewszystkich sferach społecznych i dziedzinach życia odbywa się progresywnazmiana brazylijskiej kultury. Lula różnymi kompromisami kupił sobie czas,którego ona wymaga.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Droga Brazylii i Luli jest też drogą pana prywatnejbiografii – od miejskiej partyzantki, walki z bronią w ręku, uwięzienia itortur, przez lata spędzone na wygnaniu, do reformizmu, politycznychkompromisów i ekonomicznego pragmatyzmu. Czy patrząc z dzisiejszej perspektywyma pan poczucie, że tamten radykalizm był błędem? Czy może świat się zmienił idziś taki radykalizm byłby błędem?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Lata 60. to była walka z brutalną wojskową dyktaturą. Walka z władzą bez szansna sprawowanie władzy. W takiej sytuacji idee i ludzie się radykalizują. A jak sięma szansę na władzę i – zwłaszcza – jak się ją sprawuje, trzeba stawiaćpytanie, jak daleko można się posunąć, jeśli się chce osiągnąć swoje cele.Wiele razy się nad tym zastanawialiśmy na spotkaniach z Lulą. On ma skończonecztery klasy, ale lubi zbierać 30-40 intelektualistów na całodzienne zbiorowemyślenie o tym, gdzie idziemy i jak tam mamy dojść. Na tych spotkaniachpowtarzał, że każdy nasz krok musi mieć oparcie w społecznej bazie, którazapewni mu trwałość. Możemy iść tak szybko, jak szybko poszerza się nasza baza.W latach 60. myśleliśmy o walce – nie o bazie. Bo nic trwałego nie mogliśmystworzyć. Teraz jest inaczej. Trzeba działać tak, żeby to miało nieodwracalneskutki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Demokracja stępiła radykalizm?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Demokracja i świadomość, że nie wolno zmarnować tego odwrócenia trendu, któresię dokonuje. Bo zmiana w Brazylii to część latynoamerykańskiego trendu.Wenezuela, Argentyna, Boliwia, teraz Peru na swój sposób do niego należą. Mówio tym ubiegłoroczny dokument Komisji Ekonomicznej ONZ do spraw AmerykiŁacińskiej - „La hora de la igualdad” – który pokazuje, że wydatki nazmniejszenie rozpiętości społecznych, na infrastrukturę społeczną, na bardziejrówny dostęp i wyrównywanie szans, to inwestycje konieczne dla rozwoju. Firmazatrudniająca dwudziestopięcioletniego inżyniera, dostaje w prezencie rezultatdwudziestu pięciu lat społecznych inwestycji.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Kapitał ludzki.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Rynek może dostarczyć gospodarce kapitału finansowego na budowanie fabryk ikupowanie maszyn. Żeby fabryki działały, ktoś musi przez lata inwestować wprzyszłych pracowników. Bez nich maszyny będą bezużyteczne. Podatki służą temu,żeby państwo tworzyło i dostarczało gospodarce kapitał ludzki, dzięki któremufirma osiągnie zyski. To wymaga kształcenia, leczenia, czasem dożywianiadzieci, czy budowania mieszkań, na które ludzi stać i w których dzieci będąmogły się uczyć. Takie nowe ekonomiczne podejście zaczyna łączyć AmerykęŁacińską. Nie chodzi o zmianę władzy. Chodzi o coś ważniejszego. O zmianękulturową. O zmianę mentalności. O uświadomienie, że nie tylko pieniądze imaszyny generują zyski, ale też pracownicy posiadający właściwe kompetencje.Merytoryczne, kulturowe, fizyczne.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;To samo o znaczeniu kapitału ludzkiego zaczyna mówićliberalna PO. Zastanawia pana to, że Lula, który szedł do prezydentury podczerwonym sztandarem, okazuje się myśleć podobnie, jak część Platformy, którazdobyła władzę pod niebiesko-czarnym sztandarem liberałów? Spotykają się najakimś nowym pragmatycznym podwórku.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;To się wiąże ze zmianą, jakiej podlega demokracja. W USA skazano przemysłpapierosowy na 260 mld dolarów odszkodowań. To największe odszkodowanie whistorii. Kto za tym stał? Nie Partia Demokratyczna. Nie Partia Republikańska.A Związek Emerytów. W demokracji partie tracą na znaczeniu, a zyskują ruchy,organizacje, stowarzyszenia, które walczą nie o władzę, a o konkretne sprawy.Wiążą się z celami – nie z partiami. Cele społeczeństw są zwykle podobne, apartie bez względu na ideologiczne korzenie i bez względu na to, od kogodostają pieniądze, muszą się z nimi coraz bardziej liczyć.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Czyli rządzą ruchy społeczne?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;W rosnącym stopniu. Drugim czynnikiem jest urbanizacja, która zmienia politykę.W Sao Paulo mamy ruch Nasze Sao Paulo. Zebraliśmy w nim jakieś 550 organizacji.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;W Poznaniu jest ruch My Poznaniacy, w Warszawie NaszaWarszawa.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;To są nowe reprezentacje interesów. Ja ekonomii uczyłem się u Vilfredo Pareto iLeona Valrasa w Lozannie, gdzie kształcono solidnych bankierów. Potem robiłemdoktorat w warszawskiej SGPiS. Pracowałem w Algierze, gdzie wprowadzano socjalizmislamski. Pomagałem Danielowi Ortedze demokratyzować Nikaraguę. Doradzałem wMongolii. Dzięki brazylijskim wojskowym, którzy wyrzucili mnie z kraju, wielelat podróżowałem po świecie. Te podróże wyleczyły mnie z myślenia „izmami”.Przekonałem się, że państwa dobrze działają i gospodarki dobrze się rozwijająnie tam, gdzie władza wdraża jakiś „izm”, ale tam, gdzie ludzie się organizująwedle swoich interesów. Szwedzi są biedniejsi od Luksemburczyków, ale jakośćżycia mają dużo wyższą, bo przeciętny Szwed należy do czterech organizacji.Indyjski stan Kerala jest wiele biedniejszy od Brazylii, ale śmiertelnośćdzieci ma dwa razy niższą. Bo ludzie się zorganizowali w tej sprawie.Piramidalne, upartyjnione państwo przestało nam służyć. W polityce liczą się nowilokalni aktorzy, a oni są pragmatyczni – nie ideologiczni.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Paradoks towarzyszącego globalizacji wzrostu znaczeniainteresów lokalnych?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Globalizacja niesie destabilizację, bo globalizacji rynków – zwłaszczafinansowych – nie towarzyszy globalizacja polityki. Im silniejsze są powiązanialokalne, tym mniejszy jest wpływ globalnych zawirowań na życie ludzi.Gospodarki, które mają silne rynki lokalne i społeczeństwa mające silne lokalnewięzi, lepiej sobie radzą w rosnącym globalnym chaosie. Gdyby USA załamały siędziesięć lat temu, dla Brazylii była by to katastrofa. Lula na tyle zmieniłsytuację, że sobie radzimy. Ale to nie znaczy, że już staliśmy się rajem.Nierówności ciągle są ogromne. W favelach mieszkają miliony ludzi. WskaźnikGiniego mierzący różnice dochodowe wciąż wynosi 0,49. Pięć lat temu wynosił0,57, więc mamy dużą poprawę. Ale to wciąż jest dużo za dużo.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Już mniej więcej tyle, co w USA. A w Polsce w tymczasie wzrósł z 0,32 do 0,39. Szybko się zbliżamy.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Europa wierzy, że rozwój musi iść w parze ze wzrostem rozwarstwienia. Myprzeciwnie. Rozwijamy się dzięki zmniejszaniu różnic. Przez półtora roku brałemudział w bardzo szczegółowym badaniu, co hamuje rozwój najbiedniejszychregionów. Zauważyliśmy, że jest bariera dostępności kredytów, więc w najbiedniejszychregionach uruchomiliśmy rządowy program mikropożyczek. Powstało parę milionówmałych firm. Zauważyliśmy, że one nie mogą się rozwijać, bo są skazane nakosztownych pośredników. Uruchomiliśmy więc program „Internet dla wszystkich”.Dzięki Internetowi małe przedsiębiorstwa mogą same docierać do klientów. Toradykalnie zwiększa ich dochody i obniża ceny płacone przez konsumentów.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Kto za to płaci?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Rząd daje dostęp, a ludzie się organizują, żeby go upowszechnić. W faveliAntares w Rio zorganizowali bezpłatny dostęp dla każdego. Powstała masa firmdizajnerskich, które przez Internet pracują dla całego świata. Udzielająwsparcia technicznego ludziom mającym problemy z komputerami. Handlują muzyką.Kiedyś żeby mieć pracę ludzie z faveli musieli czekać aż ktoś im zbudujefabrykę. Teraz wystarczy, że mają dostęp i inteligencję. Weszliśmy w epokęekonomii wiedzy i dostępu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Internet to nie wszystko.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Ważne, że lepiej rozumiemy postęp technologiczny. Tradycyjnie mierzyliśmy goliczbą patentów. W Szwajcarii to ma sens. W Brazylii postęp technologiczny, tow wielu regionach stały dostęp do wody. Bo deszcze padają kilka miesięcy, apotem jest susza. Nie da się hodować zwierząt, uprawiać ziemi, niczegoprodukować, ani myć się i prać. Uruchomiliśmy program budowy zbiorników nadeszczówkę. Rząd dostarcza technologię i materiały, a buduje rodzina. Nazywamyto uspołecznieniem technologii. Jeżdżąc po kraju zauważyliśmy, że na szczebelrządowy nie docierają informacje o tym, czego lokalnie potrzeba. Więc oboknieefektywnej struktury władzy politycznej, stworzyliśmy lokalne radygospodarczo-społeczne.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Władza równoległa?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Nie władza. Mechanizm zbierania informacji i analizowania potrzeb. A żeby tolepiej działało uruchomiliśmy program kształcenia władz lokalnych. Te programysię nawzajem wspierają i uzupełniają. Każdy osobno niewiele by zmienił. Razemtworzą synergię przynoszącą zmianę.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;I wzrost gospodarczy.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Lepsze życie. Wzrost PKB nie jest celem. To musi być objaw tego, że ludziomżyje się lepiej. Odwróciliśmy europejską i chińską logikę rozwoju. To nie jestkwestia ideologii, tylko rezultat przyjęcia do wiadomości, że świat sięzmienił. Kiedyś lepsze życie dawała produkcja – fabryki, maszyny, towary. Dziśźródłem zamożności jest inteligencja. Kiedy wracam z Chin pytają mnie, jak tamjest. Mówię: tak samo, jak w Sao Paulo – wszystko „Made in China”. Nie ma sensukonkurować z Chinami. Trzeba inaczej wytwarzać bogactwo. Siedemnaście procentbogactwa USA tworzy sektor zdrowotny. Mniej niż 10 proc. Amerykanów pracuje wprzemyśle. Tak się teraz tworzy jakość życia. Najbardziej dochodowe są usługispołeczne – edukacja, zdrowie, opieka. Tu się przesuwa energia rozwojowa.Rośnie rola miast, gdzie te sektory działają najefektywniej i dają ludziomnajlepsze warunki życia. Problem Europy polega na tym, że ciągle myśli wkategoriach z poprzedniej epoki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Czyli?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Zakrzepliście w ideologicznych schematach. Jak ktoś chce troszkę zaktywizowaćpaństwo, od razu podnosi się krzyk, że etatyzm. Jak ktoś chce więcejprywatyzacji, to krzyczą z innej strony. A dylematy są inne. Na stawianiufabryk trudno jest dobrze zarobić. Dużo więcej energii rozwojowej daje ekologiai wyrównywanie dostępu. Europejczycy przywiązali się do swojego modelu rozwoju,który już nie działa. To was hamuje.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Co nas hamuje?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;&lt;br /&gt;Na przykład ciągle stawiacie na wielkie korporacje. A one są nieefektywne,żądają pomocy od państwa i hamują rozwój efektywnych firm. To ludzie służąkorporacjom, a nie korporacje ludziom. U was rządzą korporacje. W centrumWarszawy nie widać budynków. Wszystko zasłaniają reklamy. To niczego dobrego dogospodarki nie wnosi. Dużo kosztuje i pogarsza jakość życia ludzi. My tegozakazaliśmy. Państwo nie powinno pozwalać na marnowanie energii, którewszystkim szkodzi i nikomu nie służy. Problem polega na tym, że w Europie, azwłaszcza we wschodniej Europie, państwa nie potrafią się oprzeć korporacjom.Kiedy wybuchł kryzys przekazały fantastyczne pieniądze bankom. Powstałagigantyczna dziura budżetowa. Żeby ją załatać ograniczono wypłaty dla ludzi. Tozmniejszyło popyt i produkcję, zredukowało wpływy podatkowe i pogłębiło dziurębudżetową. Nie da się logicznie wyjaśnić takiej polityki inaczej niż doraźnyminteresem wielkiego biznesu. Nie podniesiecie się z tego, dopóki mentalnie ipolitycznie nie uwolnicie się od tej zależności. Póki nie zacznieciepragmatycznie myśleć i racjonalnie działać.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; mso-margin-bottom-alt: auto; mso-margin-top-alt: auto; text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Verdana&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-language: PL;"&gt;Rozmawiał Jacek Żakowski&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-1370628993733215164?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/1370628993733215164/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/09/jak-zarybisz-tak-zowisz.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1370628993733215164'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1370628993733215164'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/09/jak-zarybisz-tak-zowisz.html' title='Jak zarybisz, tak złowisz'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/--0BxljC0hSk/ToA5NHhZpmI/AAAAAAAAB3w/Ea3loK6Ks-c/s72-c/brazylia_400.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-7306173889667733805</id><published>2011-09-25T21:30:00.001+02:00</published><updated>2011-09-25T21:37:54.036+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tipsy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Szklarska Poręba jest bardziej</title><content type='html'>&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xtKyDFp-aMc/Tn9_oWJzxjI/AAAAAAAAB3s/ec5KVlLK2Hc/s1600/lepiej+miec.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-xtKyDFp-aMc/Tn9_oWJzxjI/AAAAAAAAB3s/ec5KVlLK2Hc/s320/lepiej+miec.jpg" width="283" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;"lepiej mieć brzuch od piwa niż garba od roboty"&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Właśnie wróciłem z weekendowego wypadu do Szklarskiej Poręby. Jestem zachwycony tym miejscem. Jakiś czas temu zwątpiłem w polskie miejscowości turystyczne, a teraz to muszę odszczekać. Specjalnie dla Was nagrałem relację w wersji audio. Przepraszam za jakość - dopiero uczę się sztuki podcastowania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;P.S. W relacji wspominam o klubie &lt;a href="http://www.jazgot.pl/"&gt;Jazzgot&lt;/a&gt;, jednym z najlepszych pubów jakie miałem okazję w życiu odwiedzić. Takiego klimatu brakowało mi odkąd zamknęli jedną taką knajpę z&amp;nbsp;moich szczeniackich lat. Jak będziecie w Szklarskiej koniecznie odwiedźcie to miejsce. Niech &lt;em&gt;boszeq Słońce&lt;/em&gt; będzie z Wami ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.box.net/shared/2bf3yl29511a48nhf8zq"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Posłuchaj o Szklarskiej Porębie.&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-7306173889667733805?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/7306173889667733805/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/09/szklarska-poreba-jest-bardziej.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/7306173889667733805'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/7306173889667733805'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/09/szklarska-poreba-jest-bardziej.html' title='Szklarska Poręba jest bardziej'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-xtKyDFp-aMc/Tn9_oWJzxjI/AAAAAAAAB3s/ec5KVlLK2Hc/s72-c/lepiej+miec.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-5999389685726759591</id><published>2011-09-18T14:44:00.001+02:00</published><updated>2011-09-18T14:45:56.341+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bolityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szydera'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Nergalgate</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Mój komentarz do afery jaką rozpętano wokół Nergala...&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-aBXDP8oFiVU/TnXkTjPTWLI/AAAAAAAAB3g/cBcryJeSHc8/s1600/pompuj.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-aBXDP8oFiVU/TnXkTjPTWLI/AAAAAAAAB3g/cBcryJeSHc8/s400/pompuj.jpg" width="325" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Za szczególne zaangażowanie w promowanie muzyki metalowej w polskim społeczeństwie&amp;nbsp;chciałem podziękować:&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;bp Wiesławowi Meringowi&lt;br /&gt;bp Sławojowi Leszkowi Głódźowi&lt;br /&gt;bp Grzegorzowi Kaszakowi&lt;br /&gt;księdzu Kazimierzowi Sowie&lt;br /&gt;Marcinowi Mellerowi&lt;br /&gt;Telewizji TVN&lt;br /&gt;Gazecie Wyborczej&lt;br /&gt;Telewizji Polskiej&lt;br /&gt;Polskiemu Radiu&lt;br /&gt;i wszelkim innym mediom oraz niezliczonym aktywistom środowisk prawicowych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tyle co Wy nie zdziałały przez ostatnie 20 lat gazety i audycje poświęcone metalowi razem wzięte! Dziękuję i \,,,/ 4 U!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&amp;nbsp;P.S. Szukam chętnego do współudziału w przygotowaniu wpisu: "Klej pierogi dla szatana!". Będzie mięsny farsz, polewanie mąki wrzątkiem oraz mroczne makijaże!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-5999389685726759591?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/5999389685726759591/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/09/nergalgate.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5999389685726759591'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5999389685726759591'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/09/nergalgate.html' title='Nergalgate'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-aBXDP8oFiVU/TnXkTjPTWLI/AAAAAAAAB3g/cBcryJeSHc8/s72-c/pompuj.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-8834414898378565012</id><published>2011-09-16T22:38:00.000+02:00</published><updated>2011-09-16T22:38:37.111+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Interior'/><title type='text'>mały update Interioru [0.22]</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ssJFh1mHW2I/TnOym4U5VbI/AAAAAAAAB3c/fFulKcLL6rs/s1600/Red%252520Sonja%252520Archer.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-ssJFh1mHW2I/TnOym4U5VbI/AAAAAAAAB3c/fFulKcLL6rs/s320/Red%252520Sonja%252520Archer.jpg" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Zalegam z dwoma raportami z sesji. Idzie mi z tym jak krew z nosa, mam nadzieję, że się jutro w pociągu zmotywuję. Na razie, moje drogie nerdy, uraczę Was małym update'em Interioru. Dużo tego nie nastukałem, ot kilka akapitów do rozdziału dla Mistrza Gry. Trochę o tworzeniu tabel i talii, trochę o modyfikowaniu mechaniki i kilka uwag odnośnie prowadzenia sesji. Zapowiada się, że znów częściej będę aktualiwał swój setting. Wróciliśmy do grania po dwóch miesiącach przerwy, a tym samym mam więcej inspiracji do pisania. Na dodatek ekipa nie wyraziła zgody zmiany settingu na Interface Zero. Pewnie więc będziemy orać ten Interior jeszcze przez kilka miesięcy.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.box.net/shared/cqjkf3z53y"&gt;Link do nowej wersji Interioru&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nowe akapity:&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; line-height: 115%; mso-bidi-font-size: 18.0pt;"&gt;Zasady domowe&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; line-height: 115%; mso-bidi-font-size: 18.0pt;"&gt;Choćmechanika Savage Worlds posiada zwarty system zasad warto abyś wspólnie zgraczami zastanowił się czy dla Waszego stylu gry wszystkie reguły są potrzebnei właściwe. Być może wystarczy Wam tylko „&lt;/span&gt;&lt;a href="http://wydawnictwogramel.pl/download/Jazda%20Probna.pdf"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; line-height: 115%; mso-bidi-font-size: 18.0pt;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;JazdaPróbna&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; line-height: 115%; mso-bidi-font-size: 18.0pt;"&gt;” mechaniki uzupełniona o kilkazasad Waszego autorstwa. Nie bój się tworzyć własnych reguł, szczególnie tam,gdzie podręcznik nie określa dokładnych procedur. Staroszkolny model graniazakłada, że mechanika ma być jedynie narzędziem, a nie sensem gry. Każdenarzędzie jest na tyle dobre na ile jest wygodne w użyciu. Przecież nie wbijasię małego gwoździa kowalskim młotem? Wybierz lub stwórz taki zestaw reguł,który zadowala Ciebie i Twoich graczy. Poziom uproszczenia lub szczegółowościmechaniki zależy tylko od Ciebie. W doborze zasad kieruj się zdrowym rozsądkiemi opinią współgraczy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;[...]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Tworzeniewłasnych generatorów zdarzeń&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Podstawą sandboxa jest jegonieprzewidywalność fabularna. Prowadzący osiąga ją poprzez losowe generowaniewątków i zdarzeń. Zamiast rysować mapę okolicy, możesz stworzyć szereg regułokreślających co napotkają bohaterowie. Będzie to jednak dość pracochłonnezadanie; będziesz musiał stworzyć różne tabele dla różnego otoczenia. Inneelementy występują w górach, inne w dżungli, jeszcze inne na pustyni czy kolepodbiegunowym. Jest to jednak gra warta świeczki, dzięki tak rozbudowanymgeneratorom, sam będziesz z ciekawością wyczekiwał, cóż takiego przyniesiekolejna sesja.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Podobnie jest z tabelamipotworów, artefaktów, wydarzeń czy plotek. Kilka wersji każdej z wymienionychtabel powinieneś mieć pod ręką – inną dla dziczy, inną dla miasta, a jeszczeinną dla podziemnego świata czy morza.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Jeśli nie lubisz tabel,możesz pokusić się o stworzenie kilku talii kart. Do tego celu idealnie nadajesię program „&lt;/span&gt;&lt;a href="http://magicseteditor.sourceforge.net/"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="color: blue;"&gt;Magic Set Editor&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;”. Dzięki kartom zyskaszdodatkowy element inspiracji w postaci ilustracji. Często to ona podsuwanajwięcej pomysłów na nowe wątki, szczególnie jeśli jesteś wzrokowcem.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Stymulujzmysły&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Większość sesji RPG jestoparta tylko i wyłącznie o słowo mówione. Nie da się ukryć, że jest onopodstawą tego hobby. Jednak wielu z nas reaguje równie mocno lub nawet mocniejna bodźce wzrokowe i kinestetyczne. Nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie oobszerniejszy opis tego co widzą czy czują bohaterowie. Sama narracja jest wstanie wywołać duży efekt immersji, jednak jeśli wzmocnisz go ilustracją dobrzeobrazującą aktualne wydarzenia (może to być rysunek Bohatera Niezależnego,potwora, okolicy w której znajdują się bohaterowie) gracze-wzrokowcy zapewne owiele mocniej zaangażują się w grę. Dla wzrokowców ma również duże znaczeniejak wyglądają mapki, czy są kolorowe, czy znaczniki wykorzystywane w grzeładnie wyglądają, czy karta bohatera jest estetyczna, itp. Ilustracje możeszdrukować lub pokazywać na ekranie monitora komputerowego lub rzutnika.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Dla słuchowców najważniejszejest słowo mówione, nie potrzebują oni tak wielu bodźców wzrokowych, żebypobudzić swoją wyobraźnię. Wręcz mogą one takim osobom czasem przeszkadzać. Toim najłatwiej odnaleźć się w RPG, ponieważ gry fabularne są oparte o ichnaturalny kanał poznawania świata.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Ostatnia grupa,kinestetyczna, będzie zwracała uwagę na działanie, ruch i emocje. Będą sięsilnie angażować w mechaniczne aspekty gry, często mówi się o takich osobach,że ich „kostki swędzą”. Silnie zareagują na nagłe zmiany akcji, modulację głosuprowadzącego (od szeptu po prawie krzyk), przemieszczanie się wokół stołubędzie im dawało poczucie działania, nawet jeśli fabularnie dzieje sięniewiele. Często kinestetycy pobudzają się gdy figurki trafiają na mapę izaczyna się taktyczne rozgrywanie walki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt; text-align: justify; text-justify: inter-ideograph;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Century Gothic&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;Oczywiście większość z ludzipotrafi działać poprzez wszystkie trzy płaszczyzny. Zawsze jednak, któraśbędzie dominowała. Zapewne zauważysz, że najlepiej stymulować wszystkie kanałypercepcyjne.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-8834414898378565012?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/8834414898378565012/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/09/may-update-interioru-022.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/8834414898378565012'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/8834414898378565012'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/09/may-update-interioru-022.html' title='mały update Interioru [0.22]'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-ssJFh1mHW2I/TnOym4U5VbI/AAAAAAAAB3c/fFulKcLL6rs/s72-c/Red%252520Sonja%252520Archer.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-1877240677600104067</id><published>2011-09-06T21:58:00.001+02:00</published><updated>2011-09-06T21:58:22.665+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Lans</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-oJBmg5QopDs/TmZ5dAYxjPI/AAAAAAAAB3M/blJRfFe_N4s/s1600/Laska_Faceta_Tila_Tequila_3229462.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-oJBmg5QopDs/TmZ5dAYxjPI/AAAAAAAAB3M/blJRfFe_N4s/s320/Laska_Faceta_Tila_Tequila_3229462.jpg" width="235" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Koniec wakacji! Czas wrócić do pisania. Postaram się popełniać co najmniej kilka wpisów miesięcznie. Niektóre będą RPGowe, choć pewnie sporo napiszę również o sprawach związanych z gospodarką i polityką.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W międzyczasie wspomniano o mnie w kilku miejscach. Po pierwsze, Darcane zrecenzował mój blog w &lt;a href="http://k20.radio404.pl/podsumowanie-k20-19/"&gt;19 odcinku&lt;/a&gt; swojej audycji. Zaprosił mnie również do &lt;a href="http://k20.radio404.pl/podsumowanie-k20-24/"&gt;24 odcinka&lt;/a&gt;, gdzie rozmawialiśmy o "elitarności" RPG. Istnieje spora szansa, że częściej będę pojawiał się w k20 w &lt;a href="http://radio404.pl/"&gt;radiu 404&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://radio404.eu/k20-podcast/Radio404_k20_19.mp3"&gt;Audycja k20 #19&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://radio404.eu/k20-podcast/Radio404_k20_24.mp3"&gt;Audycja k20 #24&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mój ulubiony wydawca RPG w naszym kraju, Wydawnictwo Gramel, wspomniało o mnie na swojej stronie. Możecie tam &lt;a href="http://wydawnictwogramel.pl/2011/08/do_sciagniecia/savage-worlds-kurier-wakacyjna-piaskownica/"&gt;pobrać sandboxa do Evernighta&lt;/a&gt; mojego autorstwa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Starczy tego lanszenia się. Zaczyna się druga połowa meczu. Cya!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-1877240677600104067?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/1877240677600104067/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/09/lans.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1877240677600104067'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1877240677600104067'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/09/lans.html' title='Lans'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-oJBmg5QopDs/TmZ5dAYxjPI/AAAAAAAAB3M/blJRfFe_N4s/s72-c/Laska_Faceta_Tila_Tequila_3229462.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-64563874060927343</id><published>2011-09-06T21:29:00.000+02:00</published><updated>2011-09-07T19:23:11.126+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spisek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wtf'/><title type='text'>Trinity</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GD5f7kKNMlc/TmZ0RJXiZQI/AAAAAAAAB3I/EZheFlz5blg/s1600/Credit-ratings-agencies-D-001.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="218" src="http://3.bp.blogspot.com/-GD5f7kKNMlc/TmZ0RJXiZQI/AAAAAAAAB3I/EZheFlz5blg/s320/Credit-ratings-agencies-D-001.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Gdy człowiek z doświadczeniem spotyka człowieka z pieniędzmi, człowiek z pieniędzmi zdobywa doświadczenie – człowiek z doświadczeniem zdobywa pieniądze. -&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; font-family: &amp;quot;Lucida Grande&amp;quot;, &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, &amp;quot;Bitstream Vera Sans&amp;quot;, Verdana, Helvetica, sans-serif; font-size: x-small; line-height: 20px;"&gt;&lt;cite style="font-style: normal;"&gt;Robertson Gavin&lt;/cite&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Tym razem wpis poświęcam największemu przekrętowi jaki zaprojektowano i systematycznie realizuje się na całym świecie. Prócz krótkiego cytatu, który obrazuje jak wielkie są powiązania pomiędzy zarządami banków i korporacji, a agencjami ratingowymi polecam Wam film, który znajdziecie pod koniec wpisu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moody's, Standard &amp;amp; Poor's i Fitch - do niedawna dla większości ludzi enigmatyczne nazwy. Obecnie większość ludzi wie co to są agencje ratingowe i jak wielki wpływ posiadają na stan finansów każdego z Państw i korporacji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niewielu jednak zdaje sobie sprawę jak wielki konflikt interesów istnieje wewnątrz światka finansowego, a już w szczególności na linii agencje ratingowe - banki inwestycyjne.&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za blogiem &lt;a href="http://bankowaokupacja.blogspot.com/2011/08/finansowy-terror-jak-miedzynarodowi_07.html"&gt;Bankowa Okupacja&lt;/a&gt;:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; font-size: 16px; line-height: 22px;"&gt;"Agencje ratingowe mają również poważne konflikty interesów, ponieważ są to spółki, które otrzymują fundusze od osób prywatnych i przedsiębiorstw, którym przedstawiają zdolność kredytową innych podmiotów. Dodatkowo agencje ratingowe są zarządzane przez osoby pełniące jednocześnie funkcje zarządcze w spółkach od których otrzymują fundusze. Na przykład, zarząd&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Standard and Poor's&lt;/span&gt;&amp;nbsp;obejmuje osoby, które wcześniej pracowały dla&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;JP Morgan, Morgan Stanley, Deutsche Bank, Bank of New York&lt;/span&gt;&amp;nbsp;i wielu innych korporacji.&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.standardandpoors.com/about-sp/management-profiles/en/us" style="color: #0b5394; text-decoration: none;"&gt;[11]&lt;/a&gt;&amp;nbsp;Co więcej,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;S&amp;amp;P&lt;/span&gt;&amp;nbsp;należy do&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;McGraw-Hill Companies&lt;/span&gt;. Kierownictwo McGraw-Hill to osoby w przeszłości lub obecnie związane z:&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;PepsiCo, General Electric, McKinsey &amp;amp; Co&lt;/span&gt;, między wieloma innymi.&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.mcgraw-hill.com/site/about-us/executive-profiles" style="color: #0b5394; text-decoration: none;"&gt;[12]&lt;/a&gt;&amp;nbsp;Rada Dyrektorów&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;S&amp;amp;P&lt;/span&gt;&amp;nbsp;obejmuje:&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pedro Aspe&lt;/span&gt;, współprzewodniczącego&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Evercore Partners&lt;/span&gt;, byłego meksykańskiego ministra finansów i dyrektora&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Carnegie Corporation&lt;/span&gt;; sir&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Winfrieda Bischoffa&lt;/span&gt;, Prezesa&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Lloyds Banking Group&lt;/span&gt;, byłego prezesa&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Citigroup&lt;/span&gt;, byłego przewodniczącego&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Schroders&lt;/span&gt;;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Douglasa N . Dafta&lt;/span&gt;, byłego prezesa i dyrektora generalnego&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Coca-Cola Company&lt;/span&gt;, jednego z dyrektorów&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wal-Mart&lt;/span&gt;, będącego także członkiem Europejskiej Rady Doradczej&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;NM Rothschild &amp;amp; Sons Limited&lt;/span&gt;;&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Williama D. Greena&lt;/span&gt;, prezesa&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Accenture&lt;/span&gt;;&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Hilda Ochoa-Brillembourg&lt;/span&gt;, prezesa i dyrektora generalnego&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Strategic Investment Group&lt;/span&gt;, wcześniej pracującego w&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Banku Światowym&lt;/span&gt;, dyrektora&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;General Mills&lt;/span&gt;&amp;nbsp;i&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rady Atlantyckiej&lt;/span&gt;&amp;nbsp;i będącego jednocześnie członkiem Rady Doradczej&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rockefeller Center for Latin American Studies&lt;/span&gt;&amp;nbsp;na Uniwersytecie Harvarda; Sir&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Michaela Rake'a&lt;/span&gt;, przewodniczącego&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;British Telecom&lt;/span&gt;, zasiadającego jednocześnie w zarządzie&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Barclays&lt;/span&gt;;&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Edwarda B. Rusta&lt;/span&gt;, Jr, prezesa i dyrektora generalnego&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;State Farm Insurance&lt;/span&gt;&amp;nbsp;i wielu innych.&amp;nbsp;&lt;a href="http://investor.mcgraw-hill.com/phoenix.zhtml?c=96562&amp;amp;p=irol-govboard" style="color: #0b5394; text-decoration: none;"&gt;[13]&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 22px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; font-size: 16px; line-height: 22px;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Moody's&lt;/span&gt;&amp;nbsp;jest kolejną z dużych agencji ratingowych. W zarządzie zasiadają osoby w przeszłości lub obecnie związane z:&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Citigroup&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Bankiem Rezerwy Federalnej z Dallas&lt;/span&gt;,&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Bankiem Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Barclays&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Freddie Mac&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Grupą ING&lt;/span&gt;,&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dutch National Bank&lt;/span&gt;&amp;nbsp;i&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pfizerem&lt;/span&gt;, pośród wielu innych.&amp;nbsp;&lt;a href="http://ir.moodys.com/governance.cfm" style="color: #0b5394; text-decoration: none;"&gt;[74]&lt;/a&gt;&amp;nbsp;Zespół zarządzający&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Moody's&amp;nbsp;&lt;/span&gt;obejmuje osoby w przeszłości lub obecnie związane z:&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Citigroup&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Bank of America&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dow Jones &amp;amp; Company&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;US Trust Company&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Bankers Trust Company&lt;/span&gt;,&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;American Express&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Lehman Brothers&lt;/span&gt;&amp;nbsp;i wieloma innymi.&amp;nbsp;&lt;a href="http://ir.moodys.com/management.cfm" style="color: #0b5394; text-decoration: none;"&gt;[15]&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit; font-size: 16px; line-height: 22px;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Fitch Ratings&lt;/span&gt;, ostatnia z trzech wielkich agencji ratingowych, jest własnością&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Fitch Group&lt;/span&gt;, która sama jest jednostką zależną od francuskiej spółki&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Fimalac&lt;/span&gt;. Prezesem jest&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Marc Ladreit de Lacharriere&lt;/span&gt;, który jest członkiem Komitetu Doradczego&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Banku Francji&lt;/span&gt;, a także zasiada w zarządach&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Renault&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;L'Oréal&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Groupe Casino&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gilbert Coullier Productions&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Cassina&amp;nbsp;&lt;/span&gt;i&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Canal Plus&lt;/span&gt;. W radzie dyrektorów zasiada&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Véronique Morali&lt;/span&gt;, która jest również członkiem zarządu&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Coca-Cola&lt;/span&gt;&amp;nbsp;i członkiem zarządu&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;La Compagnie Financíere Edmond de Rothschild&lt;/span&gt;, prywatnego banku należącego do rodziny&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rothschildów&lt;/span&gt;. Zarząd zawiera w przeszłości lub obecnie osoby powiązane z:&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Barclays&lt;/span&gt;,&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Lazard Freres &amp;amp; Co&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;JP Morgan&lt;/span&gt;,&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Bankiem Francji&lt;/span&gt;&amp;nbsp;i&amp;nbsp;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;HSBC&lt;/span&gt;&amp;nbsp;oraz wieloma innymi.&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.fimalac.com/board-of-directors.html" style="color: #0b5394; text-decoration: none;"&gt;[16]&lt;/a&gt;"&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak to może działać w praktyce świetnie ilustruje film Szwindel: Anatomia Kryzysu&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="345" src="http://www.youtube.com/embed/HEZL9iZf1ho" width="560"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiara w niezależność agencji ratingowych jest podobna przekonaniu, że w politykę bawią się dobrzy ludzie w poczuciu służby publicznej…&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-64563874060927343?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/64563874060927343/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/09/trinity.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/64563874060927343'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/64563874060927343'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/09/trinity.html' title='Trinity'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-GD5f7kKNMlc/TmZ0RJXiZQI/AAAAAAAAB3I/EZheFlz5blg/s72-c/Credit-ratings-agencies-D-001.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-3161722646770977175</id><published>2011-07-25T15:55:00.000+02:00</published><updated>2011-07-25T15:55:47.517+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>lubię bajki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-lPx5UhXyFD0/Ti11dVPQSCI/AAAAAAAAB2E/k0ia9FNlJsM/s1600/Tornado1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://4.bp.blogspot.com/-lPx5UhXyFD0/Ti11dVPQSCI/AAAAAAAAB2E/k0ia9FNlJsM/s320/Tornado1.jpg" t$="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Przy kontrolnym przeszukiwaniu gugla pod kątem informacji jakie po sobie zostawiam, natrafiłem na starego bloga Tornado, imprezy, którą organizowałem sześć razy z rzędu. Życie i zmęczenie materiału wymusiło na mnie porzucenie projektu jednak na zakończenie udało mi się zamieścić całkiem fajną analogię w postaci bajki. Opowieść nie jest mojego autorstwa, a szkoda... :)&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;/em&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Były sobie cztery osoby: &lt;strong&gt;Każdy&lt;/strong&gt;,&lt;strong&gt; Ktoś&lt;/strong&gt;,&lt;strong&gt; Ktokolwiek &lt;/strong&gt;i&lt;strong&gt; Nikt&lt;/strong&gt;.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Do wykonania była ważna praca, którą &lt;strong&gt;Każdy&lt;/strong&gt; miał zrobić.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Każdy&lt;/strong&gt; był pewien, że &lt;strong&gt;Ktoś&lt;/strong&gt; to zrobi.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Ktokolwiek&lt;/strong&gt; mógł to zrobić, ale &lt;strong&gt;Nikt&lt;/strong&gt; tego nie zrobił.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/em&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Ktoś&lt;/strong&gt; zdenerwował się, bo to była praca &lt;strong&gt;Każdego&lt;/strong&gt;.&lt;/em&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Każdy&lt;/strong&gt; myślał, że &lt;strong&gt;Ktokolwiek&lt;/strong&gt; mógłby to zrobić, ale&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Nikt&lt;/strong&gt; nie zdał sobie sprawy, że &lt;strong&gt;Każdy&lt;/strong&gt; by tego nie zrobił.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/em&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Skończyło się tak, że &lt;strong&gt;Każdy&lt;/strong&gt; oskarżał &lt;strong&gt;Kogoś&lt;/strong&gt;, podczas gdy&lt;/em&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Nikt&lt;/strong&gt; nie zrobił tego, co &lt;strong&gt;Ktokolwiek&lt;/strong&gt; mógł zrobić.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://tornado.jogger.pl/2009/02/24/koniec/"&gt;rest in peace&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;P.S. Ten w najku to ja :D&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-3161722646770977175?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/3161722646770977175/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/lubie-bajki.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/3161722646770977175'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/3161722646770977175'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/lubie-bajki.html' title='lubię bajki'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-lPx5UhXyFD0/Ti11dVPQSCI/AAAAAAAAB2E/k0ia9FNlJsM/s72-c/Tornado1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-2425640378360920502</id><published>2011-07-21T21:17:00.002+02:00</published><updated>2011-07-21T21:21:40.644+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Gottland</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0ektdO9vYR0/Tih7AHBEf7I/AAAAAAAAB0o/X8UAVjFnJdc/s1600/gottland-new2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-0ektdO9vYR0/Tih7AHBEf7I/AAAAAAAAB0o/X8UAVjFnJdc/s400/gottland-new2.jpg" t$="true" width="255" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Jeżeli nie czytam czegoś z półki s-f/horror/fantasy to jest to najczęściej literatura związana z pracą. Całe szczęście firma dofinansowała mi lekcje&amp;nbsp;czeskiego i wyznaczyła pierwsze cele związane ze szkoleniami dla naszych południowych sąsiadów. W biblioteczce firmowej pojawiły się również książki o Czechach, wszystkie autorstwa Mariusza Szczygła. Gottland „zjadłem” w dwa wieczory i jedną podróż pociągiem z Wrocławia do Rybnika…&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dotychczas reportaże wydane w formie książkowej omijałem szerokim łukiem zakładając, że starczy mi materiał, którym bombardowany jestem w prasie i telewizji. Nie przypuszczałem jednak, że prócz pompatycznych historii z Afganistanu, Afryki czy innego regionu objętego wojną powstają również terytorialnie bliższe nam relacje. Gottland jest książką przede wszystkim o Czechosłowacji, o jej powstawaniu w początkach ubiegłego wieku, okupacji hitlerowskiej, komunistycznym reżimie, walce z nim, poświęceniu wolności, a czasem nawet życia. W sumie co w tym nowego? Polacy są mistrzami patosu, o czym niech świadczy choćby nasz Czarny Czwartek. Jednak Czesi, uczestniczą w historii w całkiem inny, często tragikomiczny sposób. I o tej niewielkiej ale jakże istotnej różnicy jest ta książka.&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zawsze uważałem, że znam historię Czech (czy też Czechosłowacji) dość dobrze. Strasznie się myliłem! Choć tyle lat oglądałem ich telewizję i żłopałem ich piwo okazałem się całkowitym ignorantem jeśli chodzi o znajomość kontekstu historycznego naszych południowych sąsiadów. Nie miałem pojęcia, że Bata to firma z czeskimi korzeniami, że rodzina Bat’ów wybudowała pierwsze na świecie funkcjonalistyczne (czyli całkowicie podporządkowane wymogom fabryki) miasto Zlín. Że kochanką Goebbelsa była sławna czeska aktorka, że w&amp;nbsp;’68 w komunistycznej Czechosłowacji była całkowita wolność słowa i otwarte granice na zachód. Co prawda wiedziałem, że polskie wojska wraz z resztą Układu Warszawskiego wjechały do Pragi ale nigdy nie zadałem sobie trudu, żeby dowiedzieć się dokładnie dlaczego. W tej książce jest o wiele więcej historii, nie brakuje Heleny Vondráčkovej i Karla Gotta, który już za życia dorobił się swojego muzeum i jest otaczany wręcz boskim kultem przez swych rodaków. Dorównują mu chyba jedynie czescy hokeiści…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gottland to zbiór wielu historii opowiedzianych przez Czechów i zrekonstruowanych przez Mariusza Szczygła. Książka nie tyleż historyczna co budująca szeroki kontekst – światopoglądowy, kulturowy i narodowy. Autor po mistrzowsku buduje atmosferę, nakreśla ramy wydarzeń i uzupełnia je o najdrobniejsze szczegóły. Odczarowuje pepików z ich powierzchownej śmieszności i pokazuje jako ludzi roztropnych i odważnych lecz nadal pełnych dystansu do siebie i świata. Serdecznie polecam! To najlepsza książka jaką czytałem w tym roku.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-2425640378360920502?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/2425640378360920502/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/gottland.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/2425640378360920502'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/2425640378360920502'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/gottland.html' title='Gottland'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-0ektdO9vYR0/Tih7AHBEf7I/AAAAAAAAB0o/X8UAVjFnJdc/s72-c/gottland-new2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-7154707831690780898</id><published>2011-07-13T20:46:00.000+02:00</published><updated>2011-07-13T20:46:31.407+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>życie zaczyna się po setce</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Or-0ONb3KH8/Th3nrW6kFdI/AAAAAAAAB0Y/NbK2CrnIDKQ/s1600/weerer.bmp" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" m$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-Or-0ONb3KH8/Th3nrW6kFdI/AAAAAAAAB0Y/NbK2CrnIDKQ/s320/weerer.bmp" width="281" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Mam na myśli oczywiście liczbę postów. &lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/erpegowy-gamedesign-oczami-autorow.html"&gt;Multiwywiad&lt;/a&gt;, który zamieściłem dwa dni temu przeczytało już ponad 1000 osób. To tyle co przez 20 poprzednich dni. Wielka w tym zasługa „Portiera”, który podlinkował na swojej głównej (BTW to chyba pierwszy raz, gdy polter.pl linkuje do wpisu z gołymi cyckami :P). Co mnie jednak bardziej cieszy, w oparciu o ten wspomniany wpis, Polygamia stworzyła artykuł&lt;em&gt; &lt;a href="http://polygamia.pl/Polygamia/1,94534,9941611,Myslec_jak_tworca_gier.html?bo=1"&gt;Myśleć jak twórca gier&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;, gdzie Piotr Gnyp rozszerza wywiad o wypowiedzi dotyczące dizajnu gier komputerowych. Polecam przeczytać – materiał świetnie ilustruje podobieństwa i różnice pomiędzy projektowaniem RPG, a cRPG. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo dziękuję za szerokie komentarze zarówno pod multiwywiadem jak i na &lt;a href="http://bagno.wieza.org/"&gt;Bagnie&lt;/a&gt; i Portierze. Widocznie temat jest wart uwagi, skoro odbił się tak szerokim echem. Szczególnie, że opublikowany został na tak niszowym blogu do którego ledwo roboty googla docierają. :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-A7cJDToDWZc/Th3mtyD5sgI/AAAAAAAAB0U/pR2Ho82ROfE/s1600/stat.PNG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="61" m$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-A7cJDToDWZc/Th3mtyD5sgI/AAAAAAAAB0U/pR2Ho82ROfE/s400/stat.PNG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;P.S. Właśnie sprawdziłem statystyki i multiwywiad wbił się na drugie miejsce najpopularniejszych postów ever, jakie zamieściłem na tym blogu. :) Jutro szpilamy w sewydżowego sandboxa, więc pewnie w piątek lub sobotę raporcik. W międzyczasie spodziewajcie się casualowych notek.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-7154707831690780898?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/7154707831690780898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/zycie-zaczyna-sie-po-setce.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/7154707831690780898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/7154707831690780898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/zycie-zaczyna-sie-po-setce.html' title='życie zaczyna się po setce'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Or-0ONb3KH8/Th3nrW6kFdI/AAAAAAAAB0Y/NbK2CrnIDKQ/s72-c/weerer.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-2187712625774208167</id><published>2011-07-11T23:20:00.005+02:00</published><updated>2011-07-12T05:40:58.338+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><title type='text'>eRPeGowy gamedesign oczami autorów</title><content type='html'>&lt;div align="justify" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-SnjN0Z4CnVA/ThtLNOGmidI/AAAAAAAAByk/HhWj4McoZQs/s1600/untitled.bmp" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" m$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-SnjN0Z4CnVA/ThtLNOGmidI/AAAAAAAAByk/HhWj4McoZQs/s400/untitled.bmp" width="235" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&lt;em&gt;Setny wpis na blogu to dobra okazja, żeby dać czytelnikom coś ekstra. Poprosiłem najważniejsze osoby z branży RPG o wypowiedź na temat tworzenia gier w naszym kraju. Zaprosiłem jedenaście osób, odpisało sześć – myślę, że to niezły wynik. Dzięki wielkiemu zaangażowaniu Blaszaka, Garnka, Enca, Ramela, Puszona i Moracza powstał multiwywiad, którego podstawowym celem jest próba określenia ram zjawiska jakim jest gamedesign w mikro-branży polskiego RPG. Z premedytacją ułożyłem pytania szerokie i otwarte. Zależało mi na uzyskaniu jak najszerszej perspektywy…. To czy udało się osiągnąć cel oceńcie sami.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&lt;em&gt;Sześciu autorów i sześć pytań – poniżej wywiad bez precedensu. Miłej lektury.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Wypowiedzi udzielili:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Marcin Blacha&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt; (między innymi Neuroshima, Monastyr, Wiedźmin cRPG, obecnie pracuje w CD Projekt RED)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Artur Ganszyniec&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt; zwany również „Garnkiem” (między innymi Wolsung, Wiedźmin cRPG, związany z Polygamią i Kuźnią Gier)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Andrzej „Enc” Stój&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt; (między innymi Nemezis, Światotworzenie, związany z Wydawnictwem Gramel)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Piotr Koryś&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt; (między innymi Savage Worlds, gdzie w amerykańskiej edycji jest „Line Editorem”. Prowadzi Wydawnictwo Gramel, które publikuje SWEPLa, dodatki do niego oraz rodzime settingi)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Michał Stachyra&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt; (między innymi redaktor prowadzący linii Wolsung RPG, autor Wiochmen Rejsera, Labiryntu Czarnoksiężnika, Wolsung: The Boardgame, prowadzi Kuźnię Gier)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Michał Oracz&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt; (między innymi Neuroshima, Monastyr, De Profundis, długie lata w Wydawnictwie Portal od niecałego roku freelancer)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: x-small; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Przyjąłem, że data nadesłania odpowiedzi będzie kryterium kolejności w jakiej ułożę wszystkie opinie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpFirst" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-bidi-font-family: Georgia; mso-fareast-font-family: Georgia;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;1.&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Czym dla Ciebie jest projektowanie gier?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpLast" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Marcin Blacha&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;: Przyjemną pracą zarobkową.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt; text-indent: 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Artur Ganszyniec&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;: Czymś pomiędzy pracą, hobby a ulubionym nałogiem. Zawsze miałem silną potrzebę kreatywnego wyżycia się i tak się jakoś złożyło, że potrzeba ta skanalizowała się w projektowaniu gier. Oprócz projektowania papierowych erpegów zdarzało mi się również pracować przy produkcji gier komputerowych, gier na iPhona, planszówek itp. Część z tych projektów ujrzała światło dzienne, część nie. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;W efekcie zebrałem jednak spore doświadczenie w projektowaniu gier i dalsze podążanie tą ścieżką wydaje się dość sensownym rozwiązaniem. Tym bardziej, że próbowałem już w życiu tak zwanej poważnej pracy i, na dłuższą metę, okazała się nie do zniesienia. Po godzinach i tak siedziałem nad Wolsungiem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Andrzej „Enc” Stój&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;: Nie uważam się za designera, raczej za fana gier fabularnych. Tworzenie własnych materiałów to dla mnie przede wszystkim sposób na przyjemne spędzenie wolnego czasu. Obecnie, ze względu na różne obowiązki, to również jedyna forma „praktykowania” hobby, na jaką mogę sobie pozwolić.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Piotr Koryś&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;: Hobby, które zbyt niebezpiecznie przeszło w pracę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Michał Stachyra:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt; Projektowanie gier (planszowych, karcianych i RPG) to od kilku lat mój zawód i sposób zarabiania na życie. A nade wszystko przyjemność.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Michał Oracz:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt; Odpowiem jak lamer, ale co tam, hehe - to dla mnie tworzenie, jak każde inne, jak pisanie, malowanie. W przypadku Neuroshimy, Monastyru i De Profundis to też podzielenie się swoją wizją, ulubionymi klimatami. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Dodatkowo kombinuję zawsze, jak pokazać w tych grach trochę innego spojrzenia na kilka spraw. W NS: na to, co znaczy dobry dzień, własny dobrobyt – żeby nabrać dystansu do połowy swoich problemów, wystarczy mieć punkt odniesienia do naprawdę przesranej sytuacji, pomyśleć, jak by mogło być, jak może będzie. Jak jest dziś w niektórych miejscach na świecie. W Monastyrze nie znajdziesz czarno-białej wizji wiary, religii, to wielka niewiadoma i hazard związany z każdym ważnym wyborem. W DeP masz dystans do realnego świata, po prostu - czemu to niby zawsze real jest ważniejszy od naszych przyjemnych dyrdymałów w głowie? Poza tym zawsze bawią mnie reakcje na deptanie tabu, naciąganie “krawata” na szyi poprawnych politycznie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Dodatkowo przez 11 lat była to dla mnie regularna, wbrew pozorom ciężka, codzienna pełnoetatowa praca.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Swoje wizje musiałem zawsze dzielić z wizjami innych w zespole, to wszystko dostosować do miliona i jeden zasad rynku, odbiorców. Niełatwo dotrzeć z tym, co siedzi w twojej głowie, do naprawdę dużej liczby odbiorców, choćbyś nie wiem jak wierzył, że to wszystko jest super i rewelacyjne. Tu wchodzi cała wiedza i doświadczenie z innych naszych dziedzin, które perfidnie wykorzystujemy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpFirst" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-bidi-font-family: Georgia; mso-fareast-font-family: Georgia;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;2.&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Jak scharakteryzować, sposób myślenia gamedesignera przy pracy? Jakie są jego postawy i motywacje?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Marcin Blacha&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;: Jestem pewien, że każdy projektant pracuje inaczej. Ja zazwyczaj idę od szczegółu do ogółu. Zaczynam od prostego i niebanalnego skojarzenia. Przez pewien czas na chłodno zastanawiam się nad oryginalnością pomysłu, jego chwytliwością i potencjałem. Jeśli zdołam nakręcić sam siebie, to dalej jest już z górki – na fali entuzjazmu wyciągam z tego pomysłu konsekwencje i rozbudowuję go. Wiem, że muszę zdążyć, zanim euforia minie i zanim wciągnie mnie coś nowego.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Nie mogę z przekonaniem pisać o cudzych motywacjach, wydaje mi się jednak, że w wielu wypadkach kluczowe znaczenie mają wymienione dalej. Oczywiście akcenty mogą być rozłożone w różny sposób.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;A wymienione dalej to: chęć stworzenia dzieła, które trafi do innych; potrzeba samorealizacji oraz lansu; potrzeba stworzenia dzieła oryginalnego, czegoś, czego jeszcze nie było; chęć zarobkowania w oparciu o własny talent i umiejętności, przy wykonywaniu przyjemnej pracy; potrzeba sprawdzenia własnych sił. I last but not least – poczucie satysfakcji, bowiem zadowolenie z ukończonego dzieła jest bardzo, ale to bardzo przyjemnym uczuciem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpLast" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Artur Ganszyniec: &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Nie wiem. Mogę jedynie powiedzieć co sam uważam za ważne. Przede wszystkim trzeba mieć jasny cel: wiedzieć jaką grę się robi i dla kogo, wiedzieć o czym to gra, potrafić uzasadnić dlaczego wprowadza się takie a nie inne elementy, czemu ma służyć dany mechanizm, mieć wizję jak to wszystko razem ma działać na sesji. I dużo testować. Uważam, że większość pomysłów jest dobra, z reguły jednak tylko nieliczne pasują do projektu nad którym właśnie się siedzi. I żaden, absolutnie żaden pomysł nie przeżywa pierwszego zderzenia z rzeczywistością.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Andrzej „Enc” Stój&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;: Dla mnie proces tworzenia – niezależnie od tego, czy chodzi o krótki artykuł, cały setting, czy kompletną grę fabularną – jest zawsze próbą wypracowania kompromisu między tym, co podoba się mnie a tym, co może się spodobać Czytelnikom. Projektując materiały, które zamierzam zaprezentować szerszemu gronu zawsze zastanawiam się nad oczekiwaniami graczy. Co może im się przydać podczas sesji? Jakie elementy świata uznają za atrakcyjne, a z jakich, dla dobra projektu, najlepiej zrezygnować? Czy będą w stanie swobodnie poruszać się w wykreowanym przeze mnie uniwersum opierając się tylko na materiałach z podręcznika? Staram się znaleźć równowagę między oryginalnością a tym, co dobrze znane i lubiane. Myślę, że wiele świetnych projektów skończyło w niszy właśnie ze względu na to, że ich twórcy nie pozostawili Czytelnikom wystarczająco wielu punktów oparcia. Staram się zawsze mieć na uwadze, że tekst wpadnie zarówno w ręce Piotrka z 20-letnim doświadczeniem w RPG, jak również Pawła, który ma za sobą dopiero sześć sesji. Moim zadaniem jako autora jest sprawić, by dla obu mój projekt był równie przydatny.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Piotr Koryś: &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Hmm, łatwo odpowiedzieć co do postaw i motywacji - masz dać dobrą zabawę ludziom, to ma być twoje zadanie i twoja motywacja. I to, że&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;ludzie później się cieszą, naprawdę poprawia samopoczucie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Michał Stachyra: &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Trudno mi jednoznacznie to scharakteryzować, sądzę, że to bardzo zależy od indywidualnych cech danej osoby. Każdy jednakże stara się zapewne stworzyć świetną grę. Lub przynajmniej bardzo dobrą. :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Michał Oracz&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;: Nie wiem, ale mogę scharakteryzować swoje własne. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;To dwa ważne etapy na przemian: gdy wymyślam duże rzeczy, podstawowe składniki do bujnej i charakterystycznej wizji świata gry (typu Moloch, Neodżungla, Orbital, Tornado, Borgo itd.), zapominam, że to wszystko dla nieznanych mi ludzi i robię swoje, dla siebie, wchodzę w klimat, w detale, w świat po uszy, tak jakbym grał w zajebistą gotową grę idealną dla mnie. Gram sobie w myślach, maluję obraz - wiesz, kolory, temat główny, drugi i trzeci plan, detale, sztafaże, wyczucie. Chodzę sobie po tym świecie, szukam w nim wszystkiego, co zapiera dech, co zachwyca, zadziwia, zaciekawia, nakręca. Plus cała oczywista reszta – wkładam, co się tylko da z tego, co uwielbiam, co zrobiło na mnie wrażenie (jak piekło w Monastyrze po tym jak zagrywałem się Diablo, sorry...), a tu wiadomo – im więcej sam wchłaniam (książki, obrazy, filmy, gry), tym więcej mam między uszami. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Potem odwrotnie, staram się wejść w głowę gracza, patrzeć na to wszystko oczami odbiorcy, nieufnego, nie przekonanego – no i (żeby mi potem nie furczał) tnę, dobudowuję, zmieniam bezlitośnie moje ukochane dziełko. Robię to, co ja, jako chłodno nastawiony klient, wziąłbym do ręki, kupił, przeczytał, zagrał i polubił. To etap pracy bardzo pokornej, jak kelner w restauracji. Łatwo o tym zapomnieć i zrobić grę dla wyssanego z palca nierealnego odbiorcy albo tylko dla siebie i swoich kolegów. A to murowana klapa. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Te dwa etapy na przemian, non stop. Bezlitośnie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-nQ41pQ9dt5w/ThtotMY4LII/AAAAAAAABys/jPuUsM7SMLI/s1600/tumblr_lfjtvsY5oF1qgzfs3o1_500.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" m$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-nQ41pQ9dt5w/ThtotMY4LII/AAAAAAAABys/jPuUsM7SMLI/s400/tumblr_lfjtvsY5oF1qgzfs3o1_500.png" width="388" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpFirst" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-bidi-font-family: Georgia; mso-fareast-font-family: Georgia;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;3.&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Jakie polskie gry miały na Ciebie największy wpływ?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpLast" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Marcin Blacha: &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Neuroshima. Dzięki niej uczyłem się jak zrobić bestsellerową i inspirującą grę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Artur Ganszyniec&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;: Trudno powiedzieć. Wszystkie polskie gry jakoś na mnie wpłynęły. Swego czasu zagrywałem się w Neuroshimę. Bardzo sobie cenię przedpremierowe (dla obu z nas) rozmowy z Furiathem i późniejsze porównywanie przegadywanych wówczas pomysłów z gotowymi Klanarchią i Wolsungiem. Do Kryształów Czasu mam również olbrzymi sentyment - choć mój wewnętrzny designer zdecydowanie nie chce robić tego typu gier.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Andrzej „Enc” Stój&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;: Najmocniejszy wpływ na pewno miały Dzikie Pola. To fantastyczna gra, którą śmiało można postawić na półce obok takich hitów, jak Legenda Pięciu Kręgów, czy Deadlans. Osadzona w ciekawych (co ważniejsze – polskich) realiach, proponowała coś zupełnie odmiennego od klasycznego fantasy. Dobrze wspominam też Kryształy Czasu. Choć nie pograłem w nie zbyt wiele, lektura materiałów publikowanych w Magii i Mieczu była świetnym wsparciem dla początkującego fana gier fabularnych. Bardzo bym chciał, by na rynku pojawiła się nowa edycja KC, koniecznie na przepisanej na nowo mechanice, ale raczej nie spodziewam się, by coś takiego mogło dojść do skutku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Piotr Koryś: &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Polskie? Oko Yrheddesa, to pierwsza moja gra, którą przeczytałem w Feniksie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Michał Stachyra: &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Trudno mi odnaleźć POLSKIE gry, które miały na mnie DUŻY wpływ. Jest szereg gier (w tym i polskich), które lubię i poważam, ale nie potrafię wymienić takich, które znacząco na mnie wpłynęły.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Michał Oracz:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt; Szczerze – a ile tych polskich gier w ogóle powstało? Co tu gadać o najlepszych, najgorszych, jak wszystkich nawet na jeden top 10 nie starczy! :) &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Jeszcze jeśli muszę pominąć nasze własne, to już w ogóle jest tego choćby się kot popłakał. Aphalon, Kruki, miniaturka Sapkowskiego, Kryształy, Dzikie Pola, potem ta mieszanka Monastyru z Piastami, nie pamiętam jak się nazywała, potem Crystalicum, Klanarachia, Wolsung, świat Andrzeja do Savage Worlds... Jeszcze Robotica. O, jednak wystarczy na top 10, szok! Duże wrażenie robi na mnie Wolsung. Części nie znam (np. Robotiki). &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Chyba że w ogóle wydane po polsku – to bezwzględnie Zew Cthulhu i Cyberpunk. Ale kto to jeszcze pamięta? Z nie wydanych – “polskie Ghostbusters” tak, to zrobiło wrażenie. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Ale tak w ogóle, to na pewno sto razy większy wpływ miały gry komputerowe – Fallout, Arcanum, Diablo i milion innych, niż erpegi, sorry. Kurna, co ja tak o tym Diablo, opętało mnie czy co? :/&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpFirst" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-bidi-font-family: Georgia; mso-fareast-font-family: Georgia;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;4.&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Jakie są mocne strony polskiego gamedesignu Gier Fabularnych?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Marcin Blacha&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;: To bardzo obszerny temat. Nie wchodzę zbyt często na blogi i fora, więc wypowiem się o grach wydanych w druku lub zapowiedzianych jako takowe.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Mocne strony? Polscy projektanci to często indywidualiści i wizjonerzy, którzy starają się dotrzeć do gracza na poziomie emocji. Starają się wzbudzić zachwyt rozmachem świata, siłą swojej wizji, oryginalnością pomysłów. Ich zapał twórczy jest wyczuwalny podczas lektury podręcznika i udziela się czytelnikowi. Wszystkie popularne polskie gry fabularne zostały napisane przez ludzi, którzy wychowywali się na Magii i Mieczu i na Portalu, a więc w okresie „wielkich odkryć”, gdy RPG było dla nich dziewiczą krainą bez wytyczonych granic, a granie wiązało się z wypracowaniem własnej interpretacji Warhammera, ZC, czy WoDu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Indywidualizm i twórcze podejście do dzieła jest mocną stroną naszych designerów. Tworzą oni w duchu romantyzmu. Generalizując zaryzykuję stwierdzenie, że do wyróżniających się obcojęzycznych produkcji często pasuje określenie: „znane, sprawdzone i rzetelnie wykonane”, a do rodzimych: „oryginalne i przemawiające do wyobraźni”.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpLast" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Artur Ganszyniec: &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Za mały rynek, za mało danych. Jeśli miałbym wskazać na mocne strony konkretnych ludzi, którzy pracują w tej branży w Polsce, to rzuca się w oczy olbrzmi entuzjazm. Czy to chłopaki z Portala, czy Ramel czy swego czasu Furiath - wszyscy mówią o swojej pracy z olbrzymią energią i emocjami. Ja zresztą też daleki jestem od obojętności względem Wolsunga.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpFirst" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Andrzej „Enc” Stój&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;: Przede wszystkim niesamowita wyobraźnia twórców. Lektura settingów nadesłanych na gramelowym konkurs Światotworzenia, wcześniejszy Megakonkurs, czy po prostu – obserwacja tego, co się dzieje w polskim e-fandomie – utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie brakuje u nas świetnych, świeżych pomysłów. Bez problemu mógłbym wskazać kilka projektów, które po ukończeniu mogłyby stać się prawdziwymi hitami – nawet w światowej skali. Niestety, autorom często brakuje cierpliwości , czy zacięcia, by dokończyć projekt i opublikować choćby w formie PDF.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Piotr Koryś: &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Garnek. Poza tym - mamy na prawdę świetne pomysły, brak nam przebicia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Michał Stachyra:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt; Kreatywność, nieszablonowe podejście do spraw, zapał.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Michał Oracz:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt; Insufficient data... Trochę mało tego, żeby generalizować.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Wydawcy i poszczególne zespoły autorów różnią się od siebie dosłownie wszystkim - bardziej niż ogólnie polski gamedesign od innych. Może ci gorsi podepną się pod tych lepszych i będą próbowali tworzyć jakąś “polską markę”, ale to nieprawda. Nie mówię, że jest do dupy i najlepiej rwać szaty, jest kilka atutów, przede wszystkim świetnych ludzi, którzy z niesamowitą pasją, zaangażowaniem i profesjonalizmem podchodzą do samego tworzenia i pisania jak do lepszej sprawy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpLast" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Atutem samego rynku PL jest jego dziewiczość, wciąż nie trzeba się jeszcze przepychać z jakimiś udziwnionymi potworkami i światami innymi od “typowych”, bo typowe gatunki są jeszcze zupełnie nie wyeksploatowane. Nie ma gatunkowego czy tematycznego ścisku, nie trzeba jeszcze konstruować jakichś pokręconych crossoverów czy odkrywać Ameryki Łacińskiej.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraph" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-bidi-font-family: Georgia; mso-fareast-font-family: Georgia;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;5.&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Czego polska scena eRPeGowego gamedesignu może się jeszcze nauczyć?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpFirst" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Marcin Blacha&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;: Siła by o tym mówić.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Primo: wielu polskich projektantów nie przyjmuje do wiadomości faktu, że gra jest dla gracza, a nie tylko dla autora. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Nazbyt hermetyczne, czasami wręcz niegrywane pomysły zabiły już wiele gier. Innymi słowy to, co wymieniałem w mocnych stronach, może stać się przyczyną porażki projektu, jeśli autor przeszarżuje. Panowanie nad ambicjami i jest dla twórców gier pożyteczną umiejętnością, bo często dotyka ich choroba zawodowa znana jako rozrośnięte ego.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Secundo: dyscyplina pracy twórczej i zdolność do weryfikowania własnej pracy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Polskie gry są ciekawe, ale czasami niechlujnie opracowane i miejscami nieprzemyślane. Wiele projektów kończy się przedwcześnie, gdy wypala się zapał. W innych brakuje kogoś, kto powiedziałby: „panowie, to jest debilne, trzeba to przerobić”. W jeszcze innych po usłyszeniu powyższego zdania autor debilizmu strzela permanentnego focha. Czytając niektóre gry można również odnieść wrażenie, że twórcom zabrakło planu pracy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Tertio: syndrom ciasnego podwórka.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Wielu projektantów uczestniczy w życiu fandomowym i ignoruje istnienie graczy, którzy nie są aktywnymi bloggerami lub użytkownikami serwisów internetowych. Ich myśli i sposób wartościowania stają się ograniczone przez wąski krąg myślących i opiniujących podobnie znajomych. W rezultacie powstają gry wtórne lub stworzone „pod fandom”, co jest błędem, jeśli ktokolwiek marzy o dużym nakładzie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Quatro: marketing i PR.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Mało kto potrafi dobrze promować swój produkt. Gra RPG w Polsce nie ma szans bez solidnej promocji, a przy tak małych budżetach oznacza to mrówczą i długotrwałą „pracę u podstaw” - na konwentach i w Internecie. Dobry marketing może sprzedać złą grę, a dobra gra nie ma najmniejszych szans bez marketingu. Zatem nie wystarczy zrobić gry, trzeba ją jeszcze sprzedać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Sumując: polska scena dla własnego dobra mogłaby nauczyć się krytycznego podejścia do własnych dzieł i biznesowego profesjonalizmu. Na szczęście jest kogo podpatrywać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpLast" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Artur Ganszyniec&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;: Nie wiem. Mi przydałaby się umiejętność niejedzenia albo niespania. W tych realiach rynkowych byłaby dość przydatna.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpFirst" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Andrzej „Enc” Stój&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;: Z pewnością pokory. Z ciężkim sercem przyznaję, że brakuje jej często i mnie. Autorom często wydaje się, że ich dzieła są prawie doskonałe. Argumenty przeciw – nawet jeśli są sensowne – zbywają na różne sposoby, od gustów poczynając, na „konwencji świata” kończąc. A przecież nie jest grzechem napisać „wiem, nawaliliśmy tutaj” i spróbować wypracować jakąś alternatywę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Piotr Koryś&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;: Pokory. Zdecydowanie pokory. No i jak otwierać szampana w jacuzzi.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Michał Stachyra&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;: Uczymy się całe życie, więc zapewne jeszcze wiele przed nami.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Michał Oracz&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;: Wszystkiego. Jak w każdym fachu, nie ma momentu, w którym nie ma się czego uczyć i dostajesz dyplom, a w nagrodę bombonierkę. Polski gamedesign to cały czas taki jeszcze żłobek – choć nieźle gaworzymy, wszystko dopiero przed nami. Na początek byłoby wskazane nauczyć się rozszerzać rynek, utrzymywać żywe linie gier i dodatków (jak póki co Wolsung i Neuroshima), cała reszta potrzebnych nauk od razu ustawi się sama w kolejce, jak zawsze, gdy coś nabiera wreszcie odpowiedniej skali.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpLast" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Bardzo potrzebne są nam solidnie przemyślane i przygotowane gry, wytestowane, barwne, ciekawie napisane, przycięte z myślą o realnych odbiorcach, z zapleczem w postaci determinacji finansowej i twórczej. Za szybko wiele gier pojawia się i po chwili znika, bo zapału i kasy starczyło na jeden druk samej podstawki. Zostaje tylko smutny nabywca podstawki, czekający na dodatki jak Itaka na Odyseusza.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpFirst" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt; mso-list: l0 level1 lfo1; text-indent: -18pt;"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-bidi-font-family: Georgia; mso-fareast-font-family: Georgia;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;6.&lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Czego życzyłbyś polskim gamedesignerom?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Marcin Blacha&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;: Zdrowia, szczęścia, dystansu do samego siebie. Gry to rozrywka albo hobby i praca, czyli wypełniają tylko część życia...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Artur Ganszyniec: &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Rynku. Na razie w Polsce jest po prostu za mało pieniędzy, żeby utrzymać tyle linii wydawniczych, ilu byśmy sobie życzyli...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoListParagraphCxSpLast" style="margin: 0cm 0cm 0pt 36pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Andrzej „Enc” Stój: &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Publiczności! Projektowanie samo w sobie jest ciekawe, ale dopiero w konfrontacji z graczami okazuje się mieć sens. Każdemu, kto pisze własną grę życzę setek wiernych fanów, zdolnych nie tylko do chwalenia, ale też krytykowania, dzielenia się własnymi pomysłami, wspierających projekt swoimi materiałami. Życzę również cierpliwości i zaangażowania. Znam doskonale to uczucie, kiedy po zaprezentowaniu świetnego swoim zdaniem kawałka materiału nie pada ani jeden komentarz – warto przeczekać okres „ciszy”, informować o postępach, dzielić się wrażeniami z procesu kreacji swojej gry. Komentarze, opinie, rady i krytyka pojawią się prędzej, czy później.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Piotr Koryś:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt; Tego, żeby rynek był normalnym rynkiem, gdzie można sobie spokojnie działać, a nie kombinować.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Michał Stachyra: &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;Osiągnięcia sukcesów na świecie (tym anglojęzycznym).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Michał Oracz&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;: Wszystkiego najlepszego, szczęścia, zdrowia, pomyślności. Nigdy nie byłem mistrzem życzeń. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Na poważnie: trochę pokory, pracowitości i wytrwałości autorom, odwagi i szczerości (jeśli chodzi o inspiracje) twórcom, a graczom – pozytywnego podejścia, takiego z pasją. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Życzę też wszystkim, żeby zmieniła się kiedyś typowa dla Polaków postawa: zbierze się trzech, a już masz trzech ekspertów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Autor to też człowiek, też zwykły gracz, nikt specjalny i fajnie jeśli o tym pamięta. Tyle, że poświęca ogrom swojego czasu na to, co dla innych jest tylko przyjemnymi chwilami z hobby. Wydawca to też człowiek, też gracz, jedynie z dużym doświadczeniem nabytym na własnych błędach i potknięciach, często bardzo bolesnych i kosztownych. Gracz to też człowiek, nie pępek świata i ofiara korporacji, najcenniejszą jego cechą dla wszystkich i dla niego samego jest jego pasja.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Gram w gry, czytam książki, oglądam filmy i bardzo to lubię, jedne mnie powalają, inne nie – to normalne jak ziemniaki w chipsach. Ale nie wiem, jak to jest, że dziś tyle osób wokół czuje potrzebę ciągłej, nikomu nie potrzebnej amatorskiej “ekspertyzy” tych wszystkich fajnych rzeczy, jakie czekają na nasze odkrycie. Ale może to tylko ja jestem jakimś psycho, więc już lepiej będę siedział cicho...&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Georgia&amp;quot;, &amp;quot;serif&amp;quot;; font-size: 11.5pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-2187712625774208167?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/2187712625774208167/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/erpegowy-gamedesign-oczami-autorow.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/2187712625774208167'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/2187712625774208167'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/erpegowy-gamedesign-oczami-autorow.html' title='eRPeGowy gamedesign oczami autorów'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-SnjN0Z4CnVA/ThtLNOGmidI/AAAAAAAAByk/HhWj4McoZQs/s72-c/untitled.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-7141430096354649035</id><published>2011-07-11T21:19:00.001+02:00</published><updated>2011-07-11T21:19:58.735+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Interior'/><title type='text'>Occulta #4</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-8BSnSZlQMN8/ThtMm-ImybI/AAAAAAAAByo/iS2Cu6THelo/s1600/Red_Sonja_colours_by_vtishimura.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" m$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-8BSnSZlQMN8/ThtMm-ImybI/AAAAAAAAByo/iS2Cu6THelo/s400/Red_Sonja_colours_by_vtishimura.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Kaszual srual... NERDY do diaska! W czwartek udało nam się rozegrać krótką sesję i wprowadzić dwóch nowych bohaterów. Tym razem zagraliśmy bez Izonki. Wątek nie uległe jednak zmianie. Drużyna nadal penetruje tajemniczą kopalnię na północny wschód od miasta Occulta.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozpoczęliśmy cztery dni po ostatnich wydarzeniach. Gracze oczekiwali właśnie na nowe ubrania, a sprzedaż artefaktycznego kalendarza została już dokonana. Podczas wspólnego, dość późnego śniadania, do Lux i Gieorgieja podeszło dwoje ludzi. On – dość wysoki, łysy o rzemieślniczym zachowaniu i wyglądzie; Ona – średniego wzrostu, szczupła ale umięśniona i z pewnością siebie w oczach. Przedstawili się jako Dagmara i Kelorn, których przysyła Harold Ryży w sprawie „pracy”. Gracze wymienili informacje o możliwościach i oczekiwaniach i umówili się na próbny rajd w podziemia. Popołudnie przeznaczyli na uzupełnienie ekwipunku i napchanie żołądków.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W nocy rozpętała się burza (wszak to początek lata), a ranek przywitał ekipę mżawką i ciężkimi chmurami przykrywającymi błękit nieba. Mimo wszystko postanowili ruszyć do tajemniczej kopalni. Przez noc gościniec zdążył zmienić się w potok błota, gdy ponownie zanurzyli się w gęstwinie lasu byli już przemoczeni, na dodatek niewielki strumień, przez który zawsze przeprawiali się bez problemu, zmienił się brudną i rwącą rzekę. Udali się więc w górę potoku w poszukiwaniu lepszego miejsca do przeprawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całe szczęście, burza przewróciła kilka drzew i już po kwadransie udało znaleźć się przewróconą sosnę – trochę pracy liną i drzewo stworzyło naturalną przeprawę na drugą stronę potoku. Wejście do kopalni obyło się już bez przygód. Rozpoczęło się oprowadzanie „nowych” po labiryncie. Po jakiś dwóch godzinach dotarli do miejsca, z którego ostatnio się wycofali. Sala po lewej stronie okazała się ślepym zaułkiem jednak i tak sporo czasu poświęcili na oględziny trzech portali, które zainstalowano na środku pomieszczenia. Pięknie rzeźbione, kamienne łuki stały na półmetrowej wysokości postumentach. W pobliżu każdego portalu można było znaleźć dwa otwory, o dziesięciocentymetrowej średnicy. Po chwili „burzy mózgów” wydedukowali, że cylindry (które niestety zostawili w hotelowym pokoju) idealnie pasowały by do otworów jakie znaleźli. Porzucili tą salę i ruszyli naprzeciwko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znaleźli się w dość szerokim korytarzu, w którego ściany wmontowano sferyczne kształty – 12 półkul, niczym przecięte arbuzy, zdobiło gładkie, kamienne ociosy. Miały kolor matowej czerni i były lekko chropowate. Dziewczyny przyjrzały się dokładnie znalezisku i odnalazły wymalowaną strzałkę w lewo na każdej z półkul. Kelorn, postanowił spróbować przekręcić „arbuza”. Ledwo poruszył kopułą, a od razu pojawił się pierścień niebieskawego światła w miejscu styku sfery ze ścianą. Odkręcił pokrywę do końca. Pod spodem znalazł wielki kryształ świetlny, wmontowany w ocios. Odkręcili resztę „arbuzów” – w całym korytarzu zrobiło się niesamowicie jasno. Gieorgiejowi udało się wymontować jeden z kryształów, ekipa wyceniła go na jakieś dwie stówki tutejszej waluty. Postanowili iść dalej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejne miejsce okazało się skrzyżowaniem w kształcie litery „Y”. Bohaterowie zdecydowali, że idą w lewo. Na końcu ślepego korytarza odnaleźli kolejny, portal z częściowo wsuniętymi cylindrami w otwory umieszczone w spągu. Postanowili zaryzykować i wcisnąć je do końca. Zaskoczył pierwszy, zaskoczył drugi… wokół otworów zaczęły pojawiać się litery. Powoli, jedna po drugiej, niczym odliczanie do wybuchu artefaktycznej bomby. Wycofali się do rozwidlenia korytarzy i czekali. Po chwili usłyszeć można było cichy świst, a tuż po nim oślepiający blask uderzył w ich oczy. Gdy przyzwyczaili się do blasku dostrzegli w końcu korytarza taflę wielokolorowego światła, która wypełniła kamienny portal. Zbliżyli się do niego i zaczęli ostrożnie testować. Wrzucili kamień na sznurze, potem Gieorgiej zaryzykował ręką, aż wreszcie wszedł cały. Jego oczom ukazało się wnętrze ogromnej świątyni, w której centralnym miejscu stał – tuż obok stóp wielkiego kamiennego jaszczura o humanoidalnej sylwetce. Świątynia była pusta ale czysta i raczej „czynna”. (chyba sięgnę po stary ale jary moduł &lt;em&gt;&lt;a href="http://www.tsrindex.net/dd/dd-da2.jpg"&gt;Temple of the Frog&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;) Gieorgiej postanowił wycofać się z powrotem i wyłączyć portal. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po naradzie, zdecydowali, że zbadają drugą odnogę. Szybko natrafili na kolejne drzwi, sprawdzili pułapki i… wpakowali się na mumię jaszczuroluda! Gnom użył granatu ale zabandażowany ożywieniec okazał się twardszy od stali prochu, uderzył na Gieorgieja. Na szczęście ekipa czuwała i zaszlachtowała truposza, aż się całkiem rozsypał… i w tym miejscu robimy c.d.n.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Narzędzia z których korzystałem:&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2010/05/sandbox-tabele.html"&gt;Tabele&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2010/09/city-w-stylu-oldschool.html"&gt;Oldschool City&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2010/05/sandbox-deck-narzedziowy.html"&gt;Deck losu&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.obsidianportal.com/campaigns/interior"&gt;Obsidian Portal&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.box.net/shared/vyotrputar"&gt;Generator Podziemi&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-7141430096354649035?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/7141430096354649035/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/occulta-4.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/7141430096354649035'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/7141430096354649035'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/occulta-4.html' title='Occulta #4'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-8BSnSZlQMN8/ThtMm-ImybI/AAAAAAAAByo/iS2Cu6THelo/s72-c/Red_Sonja_colours_by_vtishimura.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-5530664638997307732</id><published>2011-07-07T07:47:00.001+02:00</published><updated>2011-07-07T07:47:45.164+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spisek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bolityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>majaki o poranku</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ea2RXwQOKOk/ThVIPDsRAyI/AAAAAAAABxE/LJ39wTViUvY/s1600/15s2zph.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="301" m$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-ea2RXwQOKOk/ThVIPDsRAyI/AAAAAAAABxE/LJ39wTViUvY/s320/15s2zph.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Trzy absurdy współczesnego świata, które rodzą we mnie bunt:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pieniądz przestał być zasobem, a stał się produktem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakość stała się wrogiem zysku (tym samym ekonomia przestała kierować się ideą "jak najlepiej i jak najtaniej).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kompetencje i krytycyzm stały się zagrożeniem, a nie potencjałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ok, wracam do roboty.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-5530664638997307732?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/5530664638997307732/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/majaki-o-poranku.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5530664638997307732'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5530664638997307732'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/majaki-o-poranku.html' title='majaki o poranku'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-ea2RXwQOKOk/ThVIPDsRAyI/AAAAAAAABxE/LJ39wTViUvY/s72-c/15s2zph.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-6424893222741226039</id><published>2011-07-05T22:14:00.000+02:00</published><updated>2011-07-05T22:14:57.635+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Ślęża</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-mmn5PnTviFE/ThNweq_h04I/AAAAAAAABwM/eYiUCg9G0wI/s1600/i1124401.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="238" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-mmn5PnTviFE/ThNweq_h04I/AAAAAAAABwM/eYiUCg9G0wI/s320/i1124401.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niecałe dwa tygodnie temu przejechałem się w bardzo wybornym towarzystwie na Ślężę. Dodatkowym wyzwaniem była podróż rowerem. Na samą górę wchodziliśmy już pieszo czerwonym szlakiem. Muszę przyznać, że nie obyło się bez potu i spalonych od słońca ramion. Za to widok ze szczytu jest oszałamiający.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jedynym minusem tej wyprawy był tłum na szlaku. W Boże Ciało&amp;nbsp;chyba połowa Wrocławia stwierdziła, że jedzie na Ślężę. Mimo wszystko warto było przejechać te 50km na bicyklu i wspinać się przez dwie godziny.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ślęża ma w sobie coś mistycznego. Jest to najstarsze miejsce kultu jakie znajduje się na Śląsku. To najprawdopodobniej z tego miejsca dokonała się pięć tysięcy lat temu kolonizacja regionu. Przewinęli się przez tą górę nie tylko Germanie, Słowianie, Ślężanie ale również i Celtowie. Do dziś na starożytnych posągach widać symbol kultu solarnego w kształcie "X". Bardzo miło wspominam tą wycieczkę, szczególnie, że na rowerze mam tylko 25km do Ślęży. Polecam również przyjrzeć się Sobótce (najstarsza znana nazwa tej miejscowości to &lt;em&gt;Sabath&lt;/em&gt;)&amp;nbsp;- w tym miasteczku znajduje się&amp;nbsp;ponad 700-letni&amp;nbsp;kościół i kilka rzeźb z okresu przedchrześcijańskiego.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7L2hwAhsxgE/ThNv6jgyxpI/AAAAAAAABwI/zKjOTlGXE1w/s1600/01_07_2011_-_1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-7L2hwAhsxgE/ThNv6jgyxpI/AAAAAAAABwI/zKjOTlGXE1w/s400/01_07_2011_-_1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-6424893222741226039?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/6424893222741226039/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/sleza.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/6424893222741226039'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/6424893222741226039'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/sleza.html' title='Ślęża'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-mmn5PnTviFE/ThNweq_h04I/AAAAAAAABwM/eYiUCg9G0wI/s72-c/i1124401.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-2795872840241611146</id><published>2011-07-03T23:33:00.000+02:00</published><updated>2011-07-03T23:33:32.925+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tipsy'/><title type='text'>Google + [pierwsza krew]</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-AdLPs8aAU-A/ThDeMnEaK5I/AAAAAAAABu4/-7jANAOQK9I/s1600/google_girl.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-AdLPs8aAU-A/ThDeMnEaK5I/AAAAAAAABu4/-7jANAOQK9I/s320/google_girl.jpg" width="218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od trzech dni testuję G+. Z racji mojego wyjazdu na Śląsk, siedziałem głównie na aplikacji mobilnej i jestem na prawdę zaskoczony dopracowaniem Androidowej wersji. To dopiero beta a jest naprawdę nieźle. Prócz wielu znanych funkcjonalności z fejsa, działa również osobna "ściana" powiązana z geolokacją. Publicznych dyskusji jest na razie niewiele, w Kątach Wrocławskich pokazuje mi Wrocław, a w Wodzisławiu dyskusję z Ostravy ale i tak działa to fajnie. Aplikacja jest szybka, powiadomienia przychodzą na pasek, „friendów” przyjemnie się kategoryzuje w kręgi – domyślnie cztery: znajomi, dalsi znajomi, obserwowani i rodzina. Zdjęcia są pobierane z Picasy więc uważajcie co tam macie. Ja musiałem kilka katalogów poukrywać, zmienić uprawnienia lub całkiem skasować. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W wersji na kompa, Google+ wygląda naprawdę dobrze, szybko się doczytuje, w pełni korzysta z dobrodziejstw nowego htmla i chyba też z javy (to by trzeba było sprawdzić). Niestety to nadal zamknięte testy. Do wczoraj były jakieś luki, które pozwalały na zapraszanie znajomych, dziś już załatali co trzeba. Pewnie dzięki temu serwery jeszcze wyrabiają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W porównaniu do Facebooka, G+ już na starcie wypada lepiej, choćby tylko dopieszczeniem wersji mobilnej – z drugiej strony, było na czym się uczyć. Wszystkie niezbędne funkcjonalności plus kilka modyfikacji już znanych patentów tworzą nową jakość. Od strony obsługi nie mam się do czego doczepić. Pozostają jednak pytania: Co z API i możliwością pisania swoich aplikacji? Jak Google chce przekonać tą armię fejsowców do migracji? Moim zdaniem, samym sajtem rewolucji się nie zrobi. Wielu wieszczy że G+ podzieli losy Wave i Buzza. Mam jednak przeczucie, że tym razem Google wykaże się większą determinacją. Oby, bo nic tak dobrze nie robi jak zdrowe współzawodnictwo!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej kilka screenów:&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-27kwP96u4F0/ThDfPi9IilI/AAAAAAAABu8/fnxHZ07iV24/s1600/g1.PNG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="305" i$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-27kwP96u4F0/ThDfPi9IilI/AAAAAAAABu8/fnxHZ07iV24/s400/g1.PNG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vKAqJNs8X1A/ThDfgHUvu1I/AAAAAAAABvA/xn3FYCqSnwY/s1600/g2.PNG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="231" i$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-vKAqJNs8X1A/ThDfgHUvu1I/AAAAAAAABvA/xn3FYCqSnwY/s400/g2.PNG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-paBY-1DaPe0/ThDfhZX3KRI/AAAAAAAABvE/zee7nButsDY/s1600/g3.PNG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="205" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-paBY-1DaPe0/ThDfhZX3KRI/AAAAAAAABvE/zee7nButsDY/s400/g3.PNG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-2795872840241611146?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/2795872840241611146/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/google-pierwsza-krew.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/2795872840241611146'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/2795872840241611146'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/07/google-pierwsza-krew.html' title='Google + [pierwsza krew]'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-AdLPs8aAU-A/ThDeMnEaK5I/AAAAAAAABu4/-7jANAOQK9I/s72-c/google_girl.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-2495537189705990090</id><published>2011-06-29T20:18:00.002+02:00</published><updated>2011-06-29T20:19:24.000+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>dieta pięciu przemian</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-rQDsSwtgcek/TgtsZ4FjZBI/AAAAAAAABpw/UvVeOG1aiCc/s1600/img_6710.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-rQDsSwtgcek/TgtsZ4FjZBI/AAAAAAAABpw/UvVeOG1aiCc/s320/img_6710.jpg" width="219" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Dziś krótko i casualowo, a nawet gastrofazowo.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;Od trzech tygodni nieśmiało eksperymentuję z dietą pięciu przemian. Zgubienie kilku kilogramów to jeden z celów pobocznych. Głównym jest uspokojenie układu pokarmowego, który już nie jest pierwszej młodości. Darzę ogromną nieufnością naszych lekarzy, zaufałem więc chińskiej medycynie, która ma 3000 lat tradycji i w moich oczach posiada większe kompetencje w materii leczenia i profilaktyki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chińczycy leczą się przede wszystkim „jedzeniem”. Dietetyka jest nierozerwalnie połączona z medycyną. Dieta pięciu przemian jest więc nie tylko metodą na gotowanie ale również sposobem na zdrowe życie. Jak na razie, moje pierwsze eksperymenty są bardzo obiecujące. Wszystkim zainteresowanym polecam książkę Anny Czelej &lt;em&gt;Praktyczne gotowanie według pięciu przemian&lt;/em&gt;. Przepisy zaczynają się dopiero na 111 stronie, wcześniej jest bardzo dobre i gruntowne wprowadzenie w podstawy chińskiej medycyny. Chińczycy uważają, że ogromny wpływ na właściwości potrawy ma kolejność dodawania składników. Gotując zatacza się koło przez smaki: gorzki, słodki, ostry, słony i kwaśny. Kolejne produkty lub przyprawy dodajemy w co najmniej dwuminutowych odstępach czasu. Resztę doczytacie w książce lub na sieci.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co tu dużo pisać. Najlepiej sami spróbujcie. Nawet zwykłe ziemniaki można zrobić według tej diety. Bardzo mnie zaskoczył smak ziemniaczanego purée, które okazało się słodkie, choć ani grama cukru nie ma w przepisie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Ziemniaczane purée według pięciu przemian.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Zagotuj wodę (nie sól jej, po prostu zagotuj wrzątek), następnie wrzuć obrane wcześniej ziemniaki. Gotuj je, aż zmiękną, odcedź, odparuj, wstaw z powrotem na bardzo słaby ogień lub gorącą płytę. Dodaj masło i rozgnieć ziemniaki, następnie dodaj pieprz, potem sól i na końcu natkę pietruszki cały czas mieszając purée. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tyle. Spróbujcie i sami sprawdźcie czy czujecie różnicę. To co jest rewelacyjne w tej diecie, to sama filozofia gotowania, która daje ogromne możliwości w komponowaniu swoich własnych niepowtarzalnych przepisów. Polecam!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-2495537189705990090?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/2495537189705990090/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/dieta-pieciu-przemian.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/2495537189705990090'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/2495537189705990090'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/dieta-pieciu-przemian.html' title='dieta pięciu przemian'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-rQDsSwtgcek/TgtsZ4FjZBI/AAAAAAAABpw/UvVeOG1aiCc/s72-c/img_6710.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-394011361135414785</id><published>2011-06-27T20:38:00.012+02:00</published><updated>2011-06-27T20:51:31.343+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><title type='text'>garażowy gamedesign</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-sEJJZJYaR4Q/TgjN2CLVT4I/AAAAAAAABps/maHCwUq6DcM/s1600/fantasy_girl.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-sEJJZJYaR4Q/TgjN2CLVT4I/AAAAAAAABps/maHCwUq6DcM/s320/fantasy_girl.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Kilka dni przerwy od bloga zaowocowały nowymi pomysłami na notki i mocno spalonymi plecami. Kiedyś wspominałem coś o „gejmdizajnie”, całkiem niedawno &lt;a href="http://gryfabularne.blogspot.com/2011/04/cz2-pokora-i-deletomania-ida-w-parze.html"&gt;Borejko napisał kilka akapitów&lt;/a&gt; na ten temat więc dziś go rozwinę o moje podejście do amatorskiego pisania gier.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie posiadam dużego dorobku w obszarze gier. Gdzieniegdzie można było przeczytać jakieś fragmenty mojej pracy lecz najczęściej gry, które tworzyłem były skierowane do wąskiej grupy odbiorców – moich graczy. Właśnie na tej linii podziału – produkt komercyjny i produkt „garażowy” – odnajduję różnicę w postawie jaką przyjmuję wobec projektowania gier. Poniżej znajdziesz mój własny zbiór wartości i postaw „garażowego” gamedesignera:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;1. Przyjemność przed konsekwencją&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Gdy tworzę nową grę, jej element lub choćby pomoc na sesję to zawsze przedkładam przyjemność jaka płynie z procesu tworzenia nad konsekwencję w realizacji. Jeżeli gra, a więc i jej tworzenie, ma służyć rozrywce, to priorytetem jest&amp;nbsp;czerpanie przyjemności z każdego aspektu, jaki jest z nią związany. Hobbystyczne podejście do gamedesignu ma być dla mnie źródłem relaksu, odskocznią od codziennych wyzwań i sposobem na zaspokojenie potrzeby kreacji. Jeżeli narzuciłbym sobie harmonogram, którego realizacja nie dawałaby mi satysfakcji, zabijałbym fundament samego hobby. Dlatego jeśli zbyt ciasno określiłem ramy „projektu” to je po prostu rozluźniam bez poczucia winy. To samo dotyczy się gier, które rozpocząłem i w pewnym momencie przestałem mieć ochotę je dalej rozwijać – decyzja o porzuceniu tematu jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem. W końcu to hobby.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;2. Proste jest piękne&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Ta postawa jest dla mnie kluczowa. Właśnie dlatego &lt;a href="http://www.box.net/shared/cqjkf3z53y"&gt;Interior&lt;/a&gt; jest na gotowym silniku, a nie na autorskiej mechanice. Jeżeli mam stracić dużo czasu i energii na tworzenie i testowanie mechaniki, którą traktuję w RPG jako drugorzędną to po co to robić? Co innego, gdyby to właśnie o mechanikę chodziło. W moim przypadku o wiele więcej satysfakcji czerpię z projektowania uniwersum i tam kieruję swe siły i zaangażowanie. „Proste” określa też filozofię moich gier – mechanika ma być łatwa, a świat ma być plastyczny ale jednocześnie prosty do zapamiętania. Właśnie dlatego swobodnie używam archetypów i klasycznych skojarzeń łącząc je w nową jakość. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;3. Każdy pomysł jest dobry&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli coś wydaje mi się warte zanotowania to oznacza, że ma to potencjał. Nigdy nie odrzucam pomysłu tylko dlatego, że pozornie nie pasuje do całości (zresztą do eklektycznego uniwersum pasuje prawie wszystko). Dopiero głębsza analiza i testy weryfikują przydatność nowej idei. To w działaniu wartościuję i oceniam swoje gry i narzędzia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;4. Feedback jest prezentem&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Informacja zwrotna jest ważnym elementem w planowaniu zmian, właśnie dlatego publikuję swój setting w formie kolejnych „beta wersji”. Jeżeli dostaję od czytelnika merytoryczny feedback to traktuję go jak prezent. Zawsze dziękuję i biorę pod uwagę przy wprowadzaniu zmian. Zostawiam sobie jednak prawo do ostatecznej decyzji. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;5. Testy cenniejsze od pisania&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Gdy staję przed wyborem: pisanie kolejnego materiału lub granie na starej wersji, to zawsze wybieram to drugie. Testów nigdy za wiele, a najczęściej i tak za mało od ilości jakiej bym sobie życzył. Na sesjach mogę również otrzymać bardzo wartościowy feedback – zarówno od graczy jak i samej gry (pewne elementy zadziałają, a inne nie). Tworzenie gier jest tylko drogą do fajniejszego grania. Sesja jest zawsze ważniejsza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;6. Nie bierz siebie aż tak serio&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnia ale chyba najważniejsza postawa. Jeżeli nie wziąłbym dystansu do siebie i tego co tworzę, któregoś dnia mogłoby się okazać, że każda, nawet całkowicie bezpodstawna krytyka może zdusić mój zapał do projektowania. Tylko zdrowy śmiech, również z samego siebie, może dać mi odporność na ciosy wymierzone w moje pomysły. Zresztą, kto powiedział, że one rzeczywiście są takie dobre jak sądzę?&amp;nbsp;:) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Powyższych sześć elementów stanowi dla mnie kodeks postepowania z moimi grami. Dzięki temu mogę zapewnić sobie przyjemność z kreacji, a graczom dać produkt wyprofilowany pod ich oczekiwania i gusta.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-394011361135414785?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/394011361135414785/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/garazowy-gamedesign.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/394011361135414785'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/394011361135414785'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/garazowy-gamedesign.html' title='garażowy gamedesign'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-sEJJZJYaR4Q/TgjN2CLVT4I/AAAAAAAABps/maHCwUq6DcM/s72-c/fantasy_girl.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-3841928041274390904</id><published>2011-06-24T17:47:00.000+02:00</published><updated>2011-06-24T17:47:33.181+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spisek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bolityka'/><title type='text'>euro zombie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-_eUtOJXbRtQ/TgSttH6Tt3I/AAAAAAAABow/VF4eqdfwrKs/s1600/5672519919_4bac3abbeb_b.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-_eUtOJXbRtQ/TgSttH6Tt3I/AAAAAAAABow/VF4eqdfwrKs/s320/5672519919_4bac3abbeb_b.jpg" width="213" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Przegląd prasy europejskiej pod kątem zamieszek, rewolucji, &lt;a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/article/732631-obywatele-maja-prawo-do-prawdy"&gt;obywatelskiego nieposłuszeństwa&lt;/a&gt; i nazywania złodziejstwa po imieniu plus trochę mojej skromnej opinii o gospodarce opartej na długu.&lt;/em&gt;&lt;em&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/em&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/article/717391-demokracja-powraca-do-korzeni"&gt;Grecja&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/724741-oburzeni-znow-wychodza-na-ulice"&gt;Hiszpania&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/728351-oburzeni-z-ligi-polnocnej"&gt;Włochy&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/730921-protesty-przeciwko-zaciskaniu-pasa"&gt;Luksemburg&lt;/a&gt;... kto następny? Gdzie teraz zapali się ogień obywatelskiego nieposłuszeństwa? Czechy? Irlandia? Francja? Europa trzęsie się w posadach, euro trzeszczy niczym ciasne gacie na tłustym dzieciaku, a banki i politycy nadal szukają kompromisu, jakiegoś "pakietu stymulacyjnego" i znów zadłużają obywateli na potęgę. Przy tym wydaje się, że spośród wszelkich dostępnych "narzędzi ratunkowych" to&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/738381-ratuj-grecje-i-idz-do-diabla"&gt;zaklinanie rzeczywistości&lt;/a&gt; wychodzi im najlepiej. Odsuwanie konieczności restrukturyzacji długów lub całkowitego bankructwa najbardziej zadłużonych krajów członkowskich nie może jednak trwać wiecznie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kolejne, przyznane&amp;nbsp;12 mld €&amp;nbsp;pożyczki ratunkowej&amp;nbsp;dla Grecji to w rzeczywistości&amp;nbsp;wzrost podatków nałożonych na szarych ludzi. Grecja zapłaci jeszcze większą cenę - cięcia świadczeń, podwyżka podatków i wyprzedaż majątku narodowego na kwotę 50 mld&amp;nbsp;€. Banki nie mają zamiaru reagować i restrukturyzować zadłużenia, bo i po co? W czasach gdy pieniądz produkuje się za pomocą zabiegu księgowego, dopisując kolejne zera do już i tak nierealnego zadłużenia całej Europy, po co bankierom kasa? Przedsiębiorstwa, ziemia, złoto, ropa to jest realna wartość, a ją można przejąć wpędzając kolejne kraje w coraz większe długi, Banki bardzo dobrze znają ten mechanizm, przetestowały go na zwykłych zjadaczach chleba - zadłużyć, doprowadzić do niewypłacalności, zająć realne zasoby jako "rekompensatę". Gdyby ktoś się postawił (tak jak Islandia) to wtedy straszą upadkiem największych banków, które (wedle samych bankierów)&amp;nbsp;są filarem współczesnej "ekonomii", a zatem&amp;nbsp;koniecznym jest&amp;nbsp;ratować je&amp;nbsp;z publicznych pieniędzy. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ot, po prostu model biznesowy, w którym nikt nie ponosi odpowiedzialności (czy ktoś ciąga prezesów banków i polityków po sądach?), a zysk dla&amp;nbsp;kontrolujących grę jest niebotyczny. Jednak gospodarka oparta na długu nie może trwać&amp;nbsp;bez końca, tak jak&amp;nbsp;zombie musi non stop jeść i to coraz więcej. Gdy już skonsumuje wszystkie zasoby, będzie musiała spojrzeć&amp;nbsp;obywatelowi prosto w oczy pełne gniewu. Nic nie rośnie wiecznie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Autorem rysunków jest&amp;nbsp;&lt;em&gt; &lt;/em&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/jafundo/sets/72157626490626797/"&gt;&lt;em&gt;José António Fundo&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-sK3a6gto7Pw/TgSuAZfGOqI/AAAAAAAABpA/7JIq3zRbH70/s1600/5672559659_a252fa4574_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-sK3a6gto7Pw/TgSuAZfGOqI/AAAAAAAABpA/7JIq3zRbH70/s400/5672559659_a252fa4574_b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8i-m-FJyOis/TgSt6R7JIxI/AAAAAAAABo0/TwA7Lzcp8sQ/s1600/5672520997_d755f15c2d_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-8i-m-FJyOis/TgSt6R7JIxI/AAAAAAAABo0/TwA7Lzcp8sQ/s400/5672520997_d755f15c2d_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-wKHuUaS8cvI/TgSt8uAWmzI/AAAAAAAABo4/PnRHpy84k5M/s1600/5672557831_d93ba1dacc_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-wKHuUaS8cvI/TgSt8uAWmzI/AAAAAAAABo4/PnRHpy84k5M/s400/5672557831_d93ba1dacc_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-DM5oFeRHrpE/TgSt-9Up7nI/AAAAAAAABo8/IzNZxNL4XDw/s1600/5672558657_4d187c0193_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-DM5oFeRHrpE/TgSt-9Up7nI/AAAAAAAABo8/IzNZxNL4XDw/s400/5672558657_4d187c0193_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-uS7LKsR-iEQ/TgSuIQDpYAI/AAAAAAAABpM/ceL6zXyhzzg/s1600/5673088178_6127f87316_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-uS7LKsR-iEQ/TgSuIQDpYAI/AAAAAAAABpM/ceL6zXyhzzg/s400/5673088178_6127f87316_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_C_ecfxhV1c/TgSuKCVviKI/AAAAAAAABpQ/CWPJLdbKpOo/s1600/5673089118_119e9b521f_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-_C_ecfxhV1c/TgSuKCVviKI/AAAAAAAABpQ/CWPJLdbKpOo/s400/5673089118_119e9b521f_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xBz4ED1oLnA/TgSuL3IjD3I/AAAAAAAABpU/QkGeGr6jW-A/s1600/5673089646_ec357cb266_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-xBz4ED1oLnA/TgSuL3IjD3I/AAAAAAAABpU/QkGeGr6jW-A/s400/5673089646_ec357cb266_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-46maSDmKG78/TgSuUYSVJ4I/AAAAAAAABpg/pgc4_I9fI8M/s1600/5673143608_0088475560_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-46maSDmKG78/TgSuUYSVJ4I/AAAAAAAABpg/pgc4_I9fI8M/s400/5673143608_0088475560_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Q09pcEnNwLo/TgSuPpIaXnI/AAAAAAAABpc/-WCU8GoRAmA/s1600/5673143106_60c55b2d32_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-Q09pcEnNwLo/TgSuPpIaXnI/AAAAAAAABpc/-WCU8GoRAmA/s400/5673143106_60c55b2d32_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-gNCOEaGUMxo/TgSuN8a56OI/AAAAAAAABpY/RJGlO2qtR_8/s1600/5673126122_888497ea1c_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-gNCOEaGUMxo/TgSuN8a56OI/AAAAAAAABpY/RJGlO2qtR_8/s400/5673126122_888497ea1c_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Vlcg107tT2c/TgSuDXct-YI/AAAAAAAABpE/z06n0TsgiqY/s1600/5672576923_14887edb4b_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-Vlcg107tT2c/TgSuDXct-YI/AAAAAAAABpE/z06n0TsgiqY/s400/5672576923_14887edb4b_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-OEQ5wkK4FXs/TgSuF88lNOI/AAAAAAAABpI/gc0Dh0uu85g/s1600/5672577713_9d621b3007_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-OEQ5wkK4FXs/TgSuF88lNOI/AAAAAAAABpI/gc0Dh0uu85g/s400/5672577713_9d621b3007_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-MUn0kXTvUK4/TgSuXnbQcaI/AAAAAAAABpk/L2PQxS3hIsw/s1600/5673144184_9229af4eaf_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-MUn0kXTvUK4/TgSuXnbQcaI/AAAAAAAABpk/L2PQxS3hIsw/s400/5673144184_9229af4eaf_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-mTuyWhWpgU0/TgSuZqdtzGI/AAAAAAAABpo/aauyQxhFhx8/s1600/5673225858_c88cfd803f_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" i$="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-mTuyWhWpgU0/TgSuZqdtzGI/AAAAAAAABpo/aauyQxhFhx8/s400/5673225858_c88cfd803f_b.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-3841928041274390904?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/3841928041274390904/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/euro-zombie.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/3841928041274390904'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/3841928041274390904'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/euro-zombie.html' title='euro zombie'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-_eUtOJXbRtQ/TgSttH6Tt3I/AAAAAAAABow/VF4eqdfwrKs/s72-c/5672519919_4bac3abbeb_b.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-4212423959190511397</id><published>2011-06-24T13:04:00.001+02:00</published><updated>2011-06-27T20:37:59.289+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Interior'/><title type='text'>generator ustroju politycznego</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pt3w1ehfdKU/TgRukWTtrII/AAAAAAAABos/2g68c7N72OY/s1600/1125_ea66_960.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: left; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-pt3w1ehfdKU/TgRukWTtrII/AAAAAAAABos/2g68c7N72OY/s320/1125_ea66_960.jpg" width="210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Znów coś dla nerdów - będę musiał wreszcie pomyśleć o casualach. Dziś mała pomoc dla sandboxiarzy. Generator, który daje sporą inspirację do tworzenia&amp;nbsp;społeczeństw w światach w stylu "points of light". Wygeneruj jeszcze jakiś &lt;/em&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbUxK8wFUgg/TIamXhu8ptI/AAAAAAAABhc/N7QBZBJFTHc/s1600/abstrakty.jpg"&gt;&lt;em&gt;abstrakt&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;em&gt; i można instalować w grze.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Generator został częściowo&amp;nbsp;oparty o artykuł Michaela Evansa : &lt;a href="http://www.neuroglyphgames.com/world-building-iii-republics-and-empires"&gt;World Building III: Republics and Empires&lt;/a&gt;. Od siebie dodałem rozszerzone opisy systemów oraz&amp;nbsp;anarchię i gospodarkę opartą na zasobach. Anarchia to zasadniczo brak systemu, a GONZ to jak na razie teoretyczny system, w którym politycy są zbędni. Generator przydaje się przy niespodziankach, jakie czają się tabelach losowych spotkań. Często wpisujemy (znaczy się sanboxowi Mistrzowie Gry)&amp;nbsp;tam osady czy nawet miasta, a mało który MG zadaje sobie trud przemyślenia jego ogólej wizji. Ta tabela pomoga odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytanie "Jak działa tutejsze społeczeństwo?" &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table border="1" cellpadding="0" cellspacing="0" class="MsoTableMediumShading2Accent5" style="border-bottom: medium none; border-collapse: collapse; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-insideh: .5pt solid windowtext; mso-border-insidev: .5pt solid windowtext; mso-padding-alt: 0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-yfti-tbllook: 1184;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr style="mso-yfti-firstrow: yes; mso-yfti-irow: -1;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: windowtext 1.5pt solid; mso-background-themecolor: accent5; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="mso-yfti-cnfc: 517; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;Wynik rzutu k20&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: windowtext 1.5pt solid; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="mso-yfti-cnfc: 1; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;Nazwa&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: windowtext 1.5pt solid; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="mso-yfti-cnfc: 1; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;Opis&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 0;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;1&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-bottom-alt: .5pt; mso-border-color-alt: windowtext; mso-border-left-alt: 1.5pt; mso-border-right-alt: .5pt; mso-border-style-alt: solid; mso-border-top-alt: 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Autokracja&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;forma rządów, w których jedna osoba posiada nieograniczoną władzę&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 1;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;2&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Biurokracja&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;władza jest sprawowana przez biura lub służby, w których pracują &lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;„niewybieralni” urzędnicy&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 2;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="mso-yfti-cnfc: 68; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;3&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="mso-yfti-cnfc: 64; text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Konfederacja&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;rząd, utworzony przez grupę osób, stron lub państw. Taka forma sprawowania władzy zakłada zachowanie pełnej równości, choć podmioty członkowskie, nie koniecznie zarządzają w ten sposób swoimi domenami&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 3;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;4&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Demokracja&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;rządy ludu, wykonywane bezpośrednio lub za pośrednictwem wybranych przedstawicieli&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 4;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;5&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Dyktatura&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;forma rządów, w którym absolutna władza jest skoncentrowana w rękach dyktatora&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 5;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="mso-yfti-cnfc: 4; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;6&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Feudalizm&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;ustrój społeczno-polityczno-ekonomiczny, który opierał się na zależności ziemskiej. Charakterystycznymi i niezbędnymi jego cechami są oparcie gospodarki na rolnictwie z jednoczesnym występowaniem wielkiej własności ziemskiej i stosunku poddańczego&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 6;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;7&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Gerontokracja&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;system polityczny oparty o autorytet starszyzny&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 7;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;8&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="SpellE"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Gynarchia&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;system polityczno-administracyjny gdzie władzę sprawują kobiety&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 8;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;9&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="SpellE"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Magokraja&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;system, w którym społeczeństwo jest rządzone przez magów, czarodziejów lub wiedźmy&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 9;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="mso-yfti-cnfc: 4; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;10&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Monarchia&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;ustrój polityczny lub forma rządów, gdzie suwerenem jest jeden człowiek, nazywany monarchą. Monarcha sprawuje władzę zazwyczaj dożywotnio, jego funkcja jest często dziedziczna i zwykle jego stanowisko jest nieusuwalne&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 10;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;11&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Dyktatura wojskowa&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;rząd kierowany przez przywódców wojskowych i siły zbrojne&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 11;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="mso-yfti-cnfc: 4; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;12&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Oligarchia&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;forma rządów polegająca na sprawowaniu władzy przez niewielką grupę ludzi. Najczęściej osoby te wywodziły się z arystokracji lub warstwy bogatych obywateli&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 12;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;13&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Plutokracja&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;system sprawowania rządów, w którym podstawową zasadą władzy jest bogactwo&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 13;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;14&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Republika&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;ustrój polityczny, w którym władza jest sprawowana przez organ wyłoniony w wyniku wyborów na określony czas&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 14;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="mso-yfti-cnfc: 68; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;15&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="mso-yfti-cnfc: 64; text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Teokracja&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;doktryna polityczna, według której władzę w państwie sprawuje kapłan lub kapłani i w której duchowni decydują o sprawach cywilnych i religijnych. Sprawujący władzę w państwie są powoływani przez Boga lub bogów, który sprawuje w nim rzeczywistą władzę&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 15;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;16&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Syndykat&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;rządy ludzi lub firm utworzone w celu prowadzenia przedsiębiorstwa, zdobycia monopolu lub promowania wspólnego interesu&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 16;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;17&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="SpellE"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Akademiokracja&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;ustrój polityczny, kontrolowany przez naukowców i mędrców. Jego głównym celem jest wspieranie i finasowanie zdobyczy naukowych&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 17;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;18&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Technokracja&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Władza sprawowana przez naukowców i ekspertów technicznych&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 18;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;19&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Anarchia &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="background: #d8d8d8; border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: background1; mso-background-themeshade: 216; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;forma struktury społeczno-politycznej, w której nie ma żadnej ukonstytuowanej władzy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr style="mso-yfti-irow: 19; mso-yfti-lastrow: yes;"&gt;&lt;td style="background: #4bacc6; border-bottom: windowtext 1.5pt solid; border-left: windowtext 1.5pt solid; border-right: windowtext 1.5pt solid; border-top: medium none; mso-background-themecolor: accent5; mso-border-top-alt: solid windowtext 1.5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 62.1pt;" valign="top" width="83"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="mso-yfti-cnfc: 4; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: white; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-themecolor: background1;"&gt;20&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext 1.5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 99.25pt;" valign="top" width="132"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;Gospodarka oparta na zasobach&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td style="border-bottom: windowtext 1pt solid; border-left: medium none; border-right: windowtext 1pt solid; border-top: medium none; mso-border-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-left-alt: solid windowtext .5pt; mso-border-top-alt: solid windowtext .5pt; padding-bottom: 0cm; padding-left: 5.4pt; padding-right: 5.4pt; padding-top: 0cm; width: 303.05pt;" valign="top" width="404"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: &amp;quot;Tahoma&amp;quot;, &amp;quot;sans-serif&amp;quot;; font-size: 9pt; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;jest systemem, w którym wszystkie dobra i usługi są dostępne bez użycia pieniędzy, pożyczek, barteru czy innej formy przymusu. Wszystkie zasoby są dystrybuowane na zasadzie współwłasności i współdzielenia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-4212423959190511397?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/4212423959190511397/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/generator-ustroju-politycznego.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/4212423959190511397'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/4212423959190511397'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/generator-ustroju-politycznego.html' title='generator ustroju politycznego'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-pt3w1ehfdKU/TgRukWTtrII/AAAAAAAABos/2g68c7N72OY/s72-c/1125_ea66_960.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-749842724285139631</id><published>2011-06-23T10:39:00.001+02:00</published><updated>2011-06-24T12:43:04.953+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Interior'/><title type='text'>Occulta #3</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-fxxR70qsbXM/TgL51hvza7I/AAAAAAAABok/n2aLjYbdEWo/s1600/raquel_welch.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-fxxR70qsbXM/TgL51hvza7I/AAAAAAAABok/n2aLjYbdEWo/s320/raquel_welch.jpg" width="232" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Wczoraj zagraliśmy drugą sesję w nowym składzie, a trzecią w obrębie modułu „&lt;a href="http://www.box.net/shared/f7vjaczlpq"&gt;Occulta&lt;/a&gt;”. Cały czas rozbudowuję okolice miasta, dodaję nowe elementy i zaczyna to wyglądać dobrze. Jak na razie nie zamieszczam nowych materiałów prócz uzupełnienia &lt;a href="http://www.obsidianportal.com/campaign/interior/wikis/main-page"&gt;wiki &lt;/a&gt;na Obsidian Portal. Jeszcze raz przypomnę, że całość kreowanych wydarzeń jest oparta o sandbox – zero wcześniejszego przygotowywania, wszystko generowaliśmy w czasie gry. Nawet lochy są tworzone w czasie rzeczywistym dzięki &lt;a href="http://www.box.net/shared/vyotrputar"&gt;Generatorowi Podziemi&lt;/a&gt;. Poniżej skrótowy opis tego co się działo.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W sesji biorą udział: Izonka – łuczniczka o niespokojnym duchu, Lux – dziewczyna o psionicznych talentach i zamiłowaniu do mieczy oraz Gieorgij – gnom wynalazca o racjonalnym podejściu do życia. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozpoczęliśmy od niedokończonego wątku czyli pozostawionego w klatce dzikusa, którego ekipa odnalazła w zapomnianej kopalni na północny wschód od miasta. Przespali noc i z samego rana doekwipowali się i ruszyli z powrotem do lochów. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przechodząc przez polanę, położoną niedaleko wejścia do kopani, napotkali kilka wieśniaczek zbierających runo leśne. Wymienili jedynie grzecznościowe „Dzień dobry” i udali się do podziemi. Poprzednim razem schowali artefakt i identyfikatory zabitych banitów w beczce pełnej oliwy. Teraz wydobyli „skarb” i wzięli go ze sobą. Szybko dotarli do poprzedniego miejsca i zajęli się pracą „logistyczną”. Lux zlitowała się nad dzikusem i rzuciła mu trochę jedzenia do klatki, Griegorij odpiłował głowy nieboszczyków i zapakował je do worka. Będą potrzebne do otrzymania nagrody przewidzianej za obu przestępców. Ciała ukryli pod ociosem komory i przysypali kamieniami. Za truposzy już zabrała się tutejsza fauna, głównie robactwo i myszy. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przejście w głąb kopalni okazało się nie być już tak wygodne jak dotychczas. Już samo wejście do kolejnego tunelu, umieszczone półtora metra nad spągiem, sprawiło małą trudność. Gieorgieja trzeba była zwyczajnie tam wrzucić. To właśnie on poszedł jako zwiadowca. Po około 40 metrach dotarł do wielkiej komory, którą prawie całkowicie pokrywała pleśń. Gdy wszedł na porośniętą białym grzybem posadzkę, w powietrze natychmiast uniosła się chmura zarodników. Gnom lekko zakaszlał i poczuł skurcz w klatce piersiowej (zejście na poziom -1 Wyczerpania). Natychmiast zawrócił i poinformował koleżanki o dziwnej lokacji. Spryt poszukiwaczy przygód jest jednak mocniejszy niż jakaś tam pleść. Ze szmat i oliwy zaimprowizowali maski do filtrowania powietrza i ruszyli przez „sekret mnicha”. Udane testy Wigoru uchroniły ich od konsekwencji jakie niosło ze sobą wdychanie zarodników, tej najwyraźniej nie do końca zwyczajnej pleśni. Grzyb porastał całą komorę – spąg, ociosy, pozostawiony sprzęt górniczy… Powietrze robiło się coraz gęstsze od białego pyłku. Gdy dotarli na drugi koniec, szybko wskoczyli w kolejny tunel i popędzili przed siebie. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W końcu ciasny korytarz przerodził się w kolejne pomieszczenie, w którym znów znaleźć można było beczki z oliwą. Trzy były nienaruszone – nawet nikt nie złamał laku – jedna otwarta i w 2/3 pusta (dla optymistów: w 1/3 pełna). Z tego miejsca wychodziło, aż pięć odnóg. Jedną z nich przyszli, kolejna była niezabezpieczona drzwiami ale wejścia do pozostałych odgrodzone zostały śluzami powietrznymi. Można było wyraźnie usłyszeć świst powietrza, które przeciskało się pomiędzy drewnianymi drzwiami uszczelnionymi płótnem. Bohaterowie nalali oliwy do kamiennych lamp umieszczonych w środkowym filarze i ruszyli w otwarty korytarz. Po kilkunastu metrach dotarli do kolejnej komory w której zaczynała się pochylnia prowadząca coraz głębiej w podziemia. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W spągu zakotwiono drewniane trepy, dzięki którym można było łatwiej schodzić w dół. Powietrze było suche, znacznie łatwiej oddychało się niż w zagrzybionym pomieszczeniu, które zostawili za sobą. Podobnie jak na pochylni w wyższej części kopani, również i tu zainstalowano system lamp oliwnym wkutych w ociosy. Bohaterowie nalali oliwy do „systemu oświetlenia” – weszło prawie 30 litrów. Po zapaleniu zobaczyli całą długość pochylni; dobre 200 metrów do schodzenia. Mimo wszystko zdecydowali się na dalszą drogę w głąb labiryntu. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pochylnia zaprowadziła śmiałków do kolejnego, dużego pomieszczenia, które było przedzielone przez sam środek swej szerokości, stalową kratą. Przejścia w dalszą część labiryntu znajdywało się po lewej i po prawej stronie komnaty, jednak to drugie było w odgrodzonej części. Za kratami stały dwie okazałe skrzynie, pomiędzy którymi umieszczono figurkę płaczącego anioła, obwieszonego złotą i srebrną biżuterią. Na środku kraty znajdował się kwadratowy „panel” z umieszczonymi literami alfabetu i cyframi od 0 do 9. (W pokoju w którym graliśmy wyraźnie wzrósł poziom koncentracji) . Cała trójka zaczęła przeszukiwać każdy skrawek pomieszczenia, aż wreszcie, pod stertą gruzu znaleźli kamienną płytę z wygrawerowanym ciągiem znaków. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-UolbciEwc8c/TgL52OcznDI/AAAAAAAABoo/bP6Lcl20wO8/s1600/zagadka.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://3.bp.blogspot.com/-UolbciEwc8c/TgL52OcznDI/AAAAAAAABoo/bP6Lcl20wO8/s320/zagadka.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bohaterowie pochylili się nad zagadką. Po dwudziestu minutach prób, poddali się i postanowili ruszyć w tunel po lewej stronie aby sprawdzić co można znaleźć dalej. Gdy oczom Lux, która stanowiła forpocztę grupy, ukazała się komnata z trzema dziwnymi łukami, przypominającymi puste framugi drzwi, Giegoriej i Izonka krzyknęli: „Mamy!”. Ostatni rzut oka na odrysowany ciąg znaków przyniósł olśnienie. Zawrócili do kraty i wpisali kod. Sześć prętów, trzy po lewej stronie i trzy po prawej, uniosły się na wysokość dwóch metrów i dały dostęp do skarbów. Czujność grupy jednak nie spadła, rozpoczęli poszukiwanie pułapek, posążek obwieszony biżuterią wydał się najbardziej podejrzany więc zostawili go sobie na koniec. Zajęli się wyłamywaniem kłódek w wielkich skrzyniach. W pierwszej znaleźli kolejną skrzynkę, tym razem zrobioną z dziwnego, lekkiego i matowego metalu. W środku spoczywały dwa krótkie, i nadzwyczaj lekkie miecze wykonane ze szkła lub jakiegoś kryształu. Jeden z nich miał kolor zielony, drugi bursztynowy, odbijały każdy refleks światła i rzucały cudownie kolorowe „zajączki” po całej komnacie. W drugiej skrzyni odnaleźli podobne pudło, tym razem znacznie cięższe, w środku było sześć cylindrów zawierających jakąś ciecz. Na koniec zostawili sobie posążek z biżuterią, nie chcąc ryzykować uruchomienia pułapki, zrzucili figurkę z postumentu za pomocą liny. Całe szczęście nic się nie uruchomiło. Dokończyli zbieranie łupów i zdecydowali zakończyć penetrację lochów. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W drodze powrotnej oczyścili wielką komnatę z pleśni. Wtoczyli w to miejsce beczkę z oliwą i wychodząc podpalili ją za pomocą granatu (wreszcie inżynierska myśl Gieorgija pokazała co potrafi). Została jeszcze sprawa dzikiego chłopca – ostatecznie wypuścili go na wolność, pozostawiając samemu sobie. Droga ku miastu okazał się być trudniejsza, łupy ciążyły, ból mięśni dawał o sobie znać, a odór brudnych ubrań, przesiąkniętych wilgocią i pleśnią był wręcz nie do wytrzymania. Gdy tylko przybyli do bram błyskawicznie załatwili formalności z Urzędem Ewidencji Ludności i Mienia oraz strażą miejską (formalności związane z nagrodą za banitów). W hotelu zamówili kąpiel i krawca, pozbyli się zniszczonych przez pleśń ubrań i załatwili spotkanie z Haroldem Ryżym, który wycenił ich zdobycze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Narzędzia z których korzystałem:&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2010/05/sandbox-tabele.html"&gt;Tabele&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2010/09/city-w-stylu-oldschool.html"&gt;Oldschool City&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2010/05/sandbox-deck-narzedziowy.html"&gt;Deck losu&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.obsidianportal.com/campaigns/interior"&gt;Obsidian Portal&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.box.net/shared/vyotrputar"&gt;Generator Podziemi&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-749842724285139631?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/749842724285139631/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/occulta-3.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/749842724285139631'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/749842724285139631'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/occulta-3.html' title='Occulta #3'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-fxxR70qsbXM/TgL51hvza7I/AAAAAAAABok/n2aLjYbdEWo/s72-c/raquel_welch.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-971208288262277532</id><published>2011-06-20T20:55:00.006+02:00</published><updated>2011-06-21T09:16:18.558+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szydera'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>czego pragną kobiety?</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hHaeuh3Yuw8/Tf-XginJbtI/AAAAAAAABoc/DCVKJ06V1GQ/s1600/tumblr_kqfuspxssq1qa1lgxo1_500.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="312" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-hHaeuh3Yuw8/Tf-XginJbtI/AAAAAAAABoc/DCVKJ06V1GQ/s320/tumblr_kqfuspxssq1qa1lgxo1_500.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;W drodze z pracy, często myślę o różnych nieistotnych sprawach. Właśnie organizowałem w wyobraźni kilka zaległych wątków na jutrzejszą sesję i moje myśli utknęły na jednym szczególe. „Znów prowadzę dla ekipy z przewagą kobiet”. Pewnie większość Mistrzów Gry ma mocno spolaryzowane doświadczenia ale u mnie wygląda to właśnie tak dziwnie, że często grają same babki lub ekipa pół na pół. Tak więc, kolejny nerdy wpis czas zacząć.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poniższy materiał jest kompresją moich piętnastoletnich doświadczeń w prowadzeniu Gier Fabularnych dla różnych grup w tym silnie zdominowanych przez kobiety. Zdaję sobie sprawę, że mogę ostro rozmijać się ze statystyką czy też indywidualnymi spostrzeżeniami czytelników. Moją intencją jest opublikowanie wskazówek jak zachować się w niektórych sytuacjach. Nie jest to oczywiście pełna lista, ani zbiór uniwersalnych rad – traktujcie to bardziej jako studium przypadku. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gdy prowadzę sfeminizowane ekipy, nie mogę przestać podziwiać różnic w wątkach na jakich koncentruje się drużyna. Niby podobnie się gra, często oś wydarzeń niewiele się różni od „samczych” sesji ale dostrzegam różnicę w stylu. Kobiety grające w RPG, na które trafiłem, trochę inaczej przeżywają wątki osobiste, inaczej się mszczą i decydują się na ryzyko w całkowicie niezrozumiały dla mnie sposób. Oto wybrane sytuacje i zachowanie, które nigdy nie przestaną mnie zadziwiać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Na Francuzeczkę&lt;/strong&gt; – trzykrotnie spotkałem dziewczyny, które niezależnie od postaci jaką sobie wybrały, zawsze odgrywały mocno zmanierowane panny. Umotywowaniem takiego zachowania często był argument odnoszący się do dobrego wychowania, które jest ponad podziałami społecznymi. Nie zdziw się więc jeśli po wejściu do przydrożnej gospody, prowadzonej przez Żyda lub bogatego chłopa, twoja graczka (bosze, jak to śmiesznie brzmi?) wypali do karczmarza: &lt;em&gt;Czy mogę prosić menu?&lt;/em&gt; lub złoży reklamację: &lt;em&gt;Przepraszam ale te piwo jest jakieś mętne. Proszę o wymianę na coś nieprzeterminowanego.&lt;/em&gt; Co jest bardzo pocieszające, gdy mamy taką Waćpannę w ekipie, możemy być spokojni o należyte odegranie wątków na dworach i salonach. Francuzeczka oczekiwała od moich NPCów szarmanckości i wychowania, a od stawianych przed nią wyzwań polotu i prestiżu.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EP-OUqF8OX4/Tf-XpS0nyTI/AAAAAAAABog/LNEK57VfGh8/s1600/128676-uua.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-EP-OUqF8OX4/Tf-XpS0nyTI/AAAAAAAABog/LNEK57VfGh8/s320/128676-uua.jpg" width="213" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;Na Xenę&lt;/strong&gt; – W odróżnieniu od Francuzeczki, ten tym graczki robi wszystko żeby zaprzeczyć swojej kobiecości w swym zachowaniu. Nie przeszkadza jej to w należytym uwypuklaniu kobiecych krągłości i kształtów. Ulubionym strojem jest „chain bikini”. Hobby jednak jest dość męskie – kolekcjonowanie łbów lub genitaliów pokonanych wrogów, palenie wiosek, gwałcenie złych charakterów narzędziami rolniczymi, picie spirytusu na wyścigi, itp. Szczerze się przyznam, że bywam wielce zaszokowany do jakiego bestialstwa jest w stanie posunąć się „Xena”! Nie znam żadnego faceta, który potrafiłby wymyśleć tak finezyjne tortury, szczególnie gdy ofiara jest seksualnym przestępcą, mordercą dzieci lub kochanką męża. Jeżeli widziałeś film &lt;em&gt;Obcy 2&lt;/em&gt; to postać Vasquez doskonale ilustruje ten typ. Wymagania od RPG ma dość męskie więc nie ma tu co za dużo pisać.&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Na Danusię&lt;/strong&gt; - czyli chciałabym ale się boję. Kokieteria i manipulacja prymitywnymi męskimi odruchami w jednym. Przy tej zjawiskowej &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;damie, w każdym włącza się gentelman. Czasem potrafiła z tego zachowania zrobić broń. Sceny z wmanewrowaniem wroga w pułapkę należą już w moich ekipach do klasyki: &lt;em&gt;Och, jak dobrze, że spotykam tak silnych i odważnych mężczyzn. Tam w bramie przed chwilą próbowano mnie zgwałcić! Jakiś zapijaczony ale dobrze wyglądający jegomość obnażył przede mną to… to… to coś! A ja się boję takich wielkich… wielkich… cosiów! Proszę Panów. Pomóżcie mi bo ja już się nie odważę drugi raz sama tamtędy przejść.&lt;/em&gt; Dalej już wiecie co się działo. Oczekiwania „Danusi” są dość dziwaczne i dla mnie niezrozumiałe. Oczekuje, że nie zależnie od zagrożenia, wszyscy, łącznie z NPCami będą ją bronić, chronić i zapewniać bezpieczeństwo. Dopiero przyciśnięta do muru złapie za ostrze i zacznie się bronić, choć równie prawdopodobne jest wypalenie tekstem: &lt;em&gt;Nie zbliżajcie się, bo się zabije!&lt;/em&gt; Dobrze współgra z „Danusią” typ „Błędnego Rycerza”, warto więc „parzyć” takie indywidua – sami się sobą zajmą, a Ty możesz iść dalej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Na Królową Śniegu&lt;/strong&gt; – stosunkowo częsty styl gry. Bywa dość spójny z feministycznymi zapędami graczki. Lubi pokazywać siebie jako profesjonalistkę, często lepszą od mężczyzn w wielu dziedzinach. Bywa, że już na wstępie deklaruje lesbijską orientację swej postaci, żeby z góry spolaryzować i spławić męską część drużyny. Paradoksalnie często prowokuje, czasem nawet kokietuje facetów, żeby później przypomnieć im, że nic z tego. Takie podpuścić, podpuścić, spier…ić. Jej ulubionym hasłem jest: &lt;em&gt;Nawet o tym nie myśl!&lt;/em&gt; Jej dużą zaletą jest spore zaangażowanie w wydarzenia jakie stawiamy drużynie, warto pokazywać jej duży wkład w zwycięstwo. „Królowa Śniegu” oczekuje wyzwań i zwycięstwa wiec jej to daj.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To oczywiście nie wyczerpuje repertuaru, a jest jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Nie widzę jednak sensu wchodzić w niuanse ról przyjmowanych przez moje graczki. Bardziej wartościowym tematem są oczekiwanie jakie mają kobiety wobec RPG.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Relacje&lt;/strong&gt; – mężczyźni w grach fabularnych (szczególnie w grach fantasy, s-f czy nawet takim Call of Cthulhu), które prowadziłem, rozwiązują konflikty w dość stereotypowy sposób. Gdy mają jakiś problem do siebie nawzajem, to idą na wódkę, dają sobie po mordzie i znów mogą być kumplami. Jedynym wyjątkiem od tej reguły był makiawelistyczny Wampir ale to inna historia. Kobiety zaś potrafią jątrzyć problemy bez końca, a już rozkochują się wręcz w piętrzeniu intryg przeciwko ulubionym (jak sobie wmawiają) NPCkom Mistrza Gry. Zdrady, intrygi, podbieranie facetów, otwarte kłótnie, łzawa rozpacz, trucicielstwo to tylko niektóre z wybranych metod walki z „tą znienawidzoną”. Z drugiej strony, gdy zawierają przyjaźnie to wymagają ich podtrzymywania. Również od strony NPCki czyli tak naprawdę Mistrza Gry. Tak więc jeśli chcesz nienawidzić po kobiecemu to powinieneś stosować te same metody co one, a jeśli przyjaźnić się zadbaj o kontakt i drobne upominki, przyjemności i pochwały. Przynajmniej u mnie to tak działa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Seks&lt;/strong&gt; – mogłem zapomnieć o „opadającej kotarze” lub spłycaniu sprawy do anatomicznego opisu. Kobiety wymagały subtelności, delikatności i stopniowania „werbalnych przyjemności” podczas opisów ich erotycznych uniesień. Jedynie przy „Xenie”, mógł przejść tekst: &lt;em&gt;no i cię wychędorzył&lt;/em&gt; ale nie zawsze. Opisy scen łóżkowym bywają jednak dość kontrowersyjne. Często graczka, której opisujesz właśnie „ociekający z rozkoszy akt spełnienia”, miewa faceta „in RL”. Ba! Jest duża szansa, że ten gość bywa na sesjach lub jest Twoim dobrym kumplem. Tutaj zaczynają się schody, bo jak tu zacząć tak „inspirujący” opis w takich okolicznościach przyrody? Próbowałem się wyłgać ale usłyszałem: &lt;em&gt;No co ty Michał?!&amp;nbsp;Chyba nie zamierzasz tak tego urwać?&lt;/em&gt;&amp;nbsp;Nie pomógł nawet kumpel: &lt;em&gt;Gośka, no weź przestań, tak trochę niezręcznie chyba?&lt;/em&gt; Tak… dobrze podejrzewacie: &lt;em&gt;Piotrek? No co ty? Przecież to tylko gra!&lt;/em&gt;&amp;nbsp;:) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bywały jednak takie ekipy, których nie znałem, lub znałem bardzo słabo – przede wszystkim na konwentach. Wtedy to są inne buty. Pozwalałem sobie na opisy ociekające śluzem, pełne gorących westchnień, śliskich od potu, przyprawionych sznurami i podane na rozgrzanych ciałach. Na konwentach sesje Wampira, które miałem przyjemność prowadzić, przyciągały tylko kobiety. Może granie w WoD na imprezie jest niemęskie? Nie wiem. W normalnych warunkach sceny seksu opisywałem najczęściej za pomocą tanich tekstów rodem z Harlequinów. Tak bezpieczniej i zdrowiej na psychice.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Ciąża&lt;/strong&gt; – było o seksie, będzie o konsekwencjach. Mało która kobieta, zabezpiecza swoją bohaterkę przed ciążą lub wstydliwymi chorobami. O ile te drugie są najczęściej do wyleczenie o tyle z dzieciaka nie jest już tak łatwo się wyłgać. Po każdym soczystym opisie baraszkowania z napotkanym przystojniakiem, pokazuję kość k6 i pytam się: &lt;em&gt;Jaką cyfrę wybierasz z przedziału od 1 do 6?&lt;/em&gt; Gdy wypadnie ta wybrana, bohaterka wchodzi w stan błogosławiony. Nigdy nie zdarzyło się aby taka ciąża została usunięta. Częstą prośbą od strony graczki jest możliwość wycofania bohaterki do czasu rozwiązania i/lub odchowania potomstwa. Kilka postaci przeszło w ten sposób na przedwczesną „emeryturę”.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Dzieci&lt;/strong&gt; – większość kobiet grających w RPG wykazuje cechy typowe dla swojej płci czyli dużą wrażliwość na dzieci. O ile w męskich ekipach wstawienie umorusanej dziewczynki z misiem w ręku skutkuje odpaleniem długiej serii z miniguna w stronę „podejrzanego wątku”, o tyle kobiety zawsze wykazywały się silną empatią i opiekuńczością. Dzieci są świetnym motywatorem do wejścia w różne questy przez sfeminizowane grupy. Nic tak nie łapie za serce jak rozpacz matki, której dzieci zostały porwane przez księcia wampirów. Biedny ten wampir, będzie cierpiał długo i boleśnie, zanim nie rozpadnie się w proch.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Dom&lt;/strong&gt; – za każdym razem gdy sfeminizowana ekipa dorabiała się lub dostawała dom z RPG robiły się Simsy. Ja nie wiem jak one to robią ale ilość czasu poświęcona na remontowanie, malowanie, przerabianie, meblowanie i upiększanie domostwa znacznie przewyższała część „merytoryczną” sesji. Zakupy do nowo nabytego mieszkania potrafiły w Wampirze zjeść dwie sesje! I one wyśmienicie się przy tym bawiły. Problem w tym, że ja sporą część czasu musiałem przeznaczyć na studiowanie katalogu z Ikei i czasopismo &lt;em&gt;Cztery Kąty&lt;/em&gt;. Jeżeli nie masz ochoty na taką formę „przygód” to lepiej zdław to w zarodku i poproś o inny zestaw pytań lub skwituj to: &lt;em&gt;Ok, umeblowałyście to mieszkanie zgodnie ze swoimi życzeniami. A teraz ruszacie… [tu wstaw co chcesz].&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Zakupy&lt;/strong&gt; – wydaje się, że kobiety są średnio zainteresowane łukiem +3 i zbroją odporności na smoczy ogień. Większą uwagę skupiają na tym jak „to coś” wygląda, czy mają rozmiar XS, czy jest również kolor granatowy i czy mają dodatki w tym kolorze. Szereg pytań wystosowanych do kupca, który nieopatrznie chciał sprzedać bohaterce część garderoby, bezczelnie obnaża niekompetencję Mistrza Gry w tej materii.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Przygoda&lt;/strong&gt; – trafiam na kobiety, które w RPG cenią epickość przygód. Gdy już decydują się opuścić bezpieczne domostwa, oczekują wydarzeń dorównujących wielkim sagom i heroicznym bohaterom. Nie trafiam na dziewczyny, które doceniły by smak miejskich eskapad polegających głównie na złodziejskich występkach, pijaństwu i porachunkach z sąsiednim gangiem. Ten typ rozrywki wciągał przede wszystkim chłopaków, być może wynika to z męskich skłonności do chuliganerki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Granie facetem&lt;/strong&gt; – niektóre kobiety, stojąc przed wyzwaniem stworzenia postaci do świata fantasy, decydują się na granie mężczyzną. U mnie często wybierały krasnoluda – podejrzewam, że decyzja padała w kontraście do nałogowo wybieranych, zgrabnych elfek. Taka postać nigdy nie pograła za długo. Eksperymenty ze zmianą płci niezbyt dobrze wypalały w moich ekipach. Przez dwie, trzy sesje, bywało to trochę komiczne ale potem się nudziło. Ileż można śmiać się z krasnoluda mówiącego damskim głosem: Hej białogłowo! &lt;em&gt;Chcesz zobaczyć moją dłuuuugą, czerwoną maczugę?&lt;/em&gt; Szowinistyczne teksty zawsze lepiej wychodziły facetom. Kobiety powinny zostawić chamstwo naszej płci, w końcu to nasza specjalizacja ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pewnie nie udało mi się złapać pełni uroku jaki otacza sfeminizowaną ekipę RPG ale mam nadzieję, że dobrze bawiliście się czytając ten tekst. Bo mi, wyjątkowo przyjemnie pisało się te kilka akapitów.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-971208288262277532?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/971208288262277532/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/czego-pragna-kobiety.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/971208288262277532'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/971208288262277532'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/czego-pragna-kobiety.html' title='czego pragną kobiety?'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-hHaeuh3Yuw8/Tf-XginJbtI/AAAAAAAABoc/DCVKJ06V1GQ/s72-c/tumblr_kqfuspxssq1qa1lgxo1_500.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-3326749802958658944</id><published>2011-06-18T06:40:00.001+02:00</published><updated>2011-06-18T18:17:15.807+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Interior'/><title type='text'>DDGF: Interior alpha 0.20</title><content type='html'>&lt;div style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-mOLBFyVOa0I/TfwrmXAH0MI/AAAAAAAABoY/A1DNjoi263U/s320/interior.png" width="226" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzień dobry z samego rana! Zgodnie z obietnicą, z okazji &lt;a href="http://www.facebook.com/#!/DDGF2011"&gt;Dnia Darmowych Gier Fabularnych&lt;/a&gt;, publikuję wersję 0.20 &lt;a href="http://www.box.net/shared/cqjkf3z53y"&gt;settingu Interior&lt;/a&gt; przeznaczonego na mechanikę Savage Worlds. W porównaniu do wersji 0.17 pojawił się dodatkowy rozdział &lt;em&gt;Prowadzenie Gry &lt;/em&gt;w którym Mistrzowie Gry znajdą wiele wskazówek odnośnie prowadzenia sandboxa&lt;em&gt;. &lt;/em&gt;Również rozdział&amp;nbsp;&lt;em&gt;Tworzenie Bohatera&lt;/em&gt; zostało mocno rozbudowane. Większość nowej treści, nie jest do końca nowa, a przeredagowana z różnych wpisów, pojawiających się na blogu. Postanowiłem to trochę ujednolicić i zebrać w całość. Życzę miłej lektury i zapraszam do poszukiwania innych gratisów z okazji DDGF.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-3326749802958658944?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/3326749802958658944/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/ddgf-interior-alpha-020.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/3326749802958658944'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/3326749802958658944'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/ddgf-interior-alpha-020.html' title='DDGF: Interior alpha 0.20'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-mOLBFyVOa0I/TfwrmXAH0MI/AAAAAAAABoY/A1DNjoi263U/s72-c/interior.png' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-803589395977800354</id><published>2011-06-16T22:19:00.000+02:00</published><updated>2011-06-16T22:19:44.654+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spisek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>misjonarz</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-7PSDNIxnwZQ/TfplP02zSNI/AAAAAAAABoU/nMZ4zTmk7Ao/s1600/arts3.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-7PSDNIxnwZQ/TfplP02zSNI/AAAAAAAABoU/nMZ4zTmk7Ao/s320/arts3.jpg" t8="true" width="245" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Nie da się ukryć moich kontrowersyjnych poglądów odnośnie dzisiejszej rzeczywistości. Tym razem nie będzie o rewolucji lecz o tzw. „faktach konspiracji”. Nie użyłem słowa „teorii” z premedytacją. Osoby zajmujące się NWO czy Projektem Venus raczej nie mają w zwyczaju stawiać teorii lecz interpretują fakty w odmienny sposób niż robią to media głównego nurtu. Jestem zwolennikiem krytycznego spojrzenia na każdą formę przekazu nie zależnie czy to TVN czy Prison Planet dlatego zachęcam do wzięcia tylko tego co z Wami spójne.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Collapse&lt;/em&gt; to film dokumentalny, wyreżyserowany przez Chrisa Smitha. Dokument przedstawia poglądy i interpretacje wydarzeń ostatnich trzech dekad kontrowersyjnego dziennikarza śledczego Michaela Rupperta, który między innymi ujawnia kryminalną działalność CIA. Jednak nie poprzestaje na oskarżeniach pod adresem Agencji. Dzieli się znacznie większą porcją poglądów i informacji. Uprzedzam, jeśli nie miałeś styczności lub traktujesz jako stek bzdur informacje pochodzące z alternatywnych, często kontrowersyjnych źródeł to najprawdopodobniej nie wyniesiesz wartości z tego dokumentu.&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dla mnie, ten wywiad jest portretem Misjonarza. Piszę przez duże „M” nie bez powodu. Gdy słucham takich ludzi, pełnych wiary i pasji, nie potrafię ignorować tej siły jaką przenoszą ich słowa. Zawsze miałem słabość do dobrych mówców, tym bardziej jeśli są w swej postawie absolutnie spójnie z tym co komunikują. Michaela Rupperta zaliczam do pierwszej ligii Misjonarzy. Niezależnie od tego ile prawdy tkwi w jego historii warto zobaczyć, posłuchać i poczuć co to znaczy wiara w swoje wartości i przekonania.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/0of0_eLo2Tc" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/18LDAGLpe3c" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/i_5g53z5UTs" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/kNYOFIwm_Xg" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/QOZpyT850Vk" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/B3FpbRWOY-0" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-803589395977800354?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/803589395977800354/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/misjonarz.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/803589395977800354'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/803589395977800354'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/misjonarz.html' title='misjonarz'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-7PSDNIxnwZQ/TfplP02zSNI/AAAAAAAABoU/nMZ4zTmk7Ao/s72-c/arts3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-5387435220969023498</id><published>2011-06-16T15:21:00.002+02:00</published><updated>2011-06-16T15:23:49.252+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><title type='text'>Dzień Darmowych Gier Fabularnych</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Hg3Q97m2rTc/TfoDB3f4sSI/AAAAAAAABoQ/uazUX32TVAk/s1600/265_stream.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-Hg3Q97m2rTc/TfoDB3f4sSI/AAAAAAAABoQ/uazUX32TVAk/s320/265_stream.jpg" t8="true" width="264" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;em&gt;Za panem &lt;a href="http://gryfabularne.blogspot.com/"&gt;Adrianem Kucem&lt;/a&gt;&amp;nbsp;przepisuję:&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pięć lat temu po raz pierwszy odbył się Free RPG Day - inicjatywa North American Roleplaying Industry, inspirowana Free Comic Book Day. Free RPG Day ma na celu promowanie małych i dużych wydawnictw związanych z branżą gier fabularnych poprzez udostępnienie darmowych materiałów np. w postaci elektronicznej (PDF) lub drukowanej.&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tamtym roku udało się zorganizować Dzień Darmowych Gier Fabularnych 2010 w Polsce. Akcja skupiała się w głównej mierze na działaniach w Internecie, zaś jej owocem były setki stron darmowych materiałów dla graczy!&lt;br /&gt;Nie inaczej będzie i tym razem. 18 czerwca 2011 to dzień, w którym udostępnione zostaną darmowe materiały przygotowane przez fanów, wydawnictwa, blogerów i portale.&lt;br /&gt;Tym razem w Bielsku - Białej w sklepie Gnom event przeniesie się z sieci również do realu, gdzie cały dzień będzie poświęcony DDGF.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;DDGF to jednak nie tylko uczta dla fanów. To również możliwość doskonałej promocji wydawnictwa, sklepu, firmy, jakiejkolwiek działalności powiązanej z grami fabularnymi. W tamtym roku obok materiałów z wydawnictw pojawiły się darmowe i pełne gry takie jak: Poza Czasem, 3k10 czy Trójca. Były również przygotowane przez fanów: przygody, papierowe elementy terenu, dodatki itp.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RcTsqb0-7p0/TfoCyx9z1cI/AAAAAAAABoM/_pEjvUz4IZA/s1600/203495_146980152031963_3437261_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-RcTsqb0-7p0/TfoCyx9z1cI/AAAAAAAABoM/_pEjvUz4IZA/s1600/203495_146980152031963_3437261_n.jpg" t8="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;A wszystko to dzięki sponsorom, takim jak:&lt;br /&gt;Bullet Books,&lt;br /&gt;Kuźnia Gier,&lt;br /&gt;GRAmel,&lt;br /&gt;Menhir,&lt;br /&gt;Portal&lt;br /&gt;i innym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będziemy mieć dla Was mnóstwo fajnych rzeczy. Począwszy od drobnych upominków, jak Jazdy Próbne do Savage Worlds, poprzez plakaty, książki, almanach, settingi i całe pełne gry fabularne ! No i na pewno setki stron w elektronicznym formacie do pobrania !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już dziś zarezerwujcie sobie sobotę na RPG! I bądźcie czujni!&lt;br /&gt;Więcej informacji na &lt;a href="http://www.facebook.com/DDGF2011"&gt;http://www.facebook.com/DDGF2011&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-5387435220969023498?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/5387435220969023498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/dzien-darmowych-gier-fabularnych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5387435220969023498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5387435220969023498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/dzien-darmowych-gier-fabularnych.html' title='Dzień Darmowych Gier Fabularnych'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Hg3Q97m2rTc/TfoDB3f4sSI/AAAAAAAABoQ/uazUX32TVAk/s72-c/265_stream.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-5504311507372218402</id><published>2011-06-14T20:54:00.004+02:00</published><updated>2011-06-14T21:09:32.367+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bolityka'/><title type='text'>Idee są kuloodporne</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-XCfr1zsmDz8/Tfet3Y1kwQI/AAAAAAAABn4/V9jMVk2HO4E/s1600/AnonymousBecause.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-XCfr1zsmDz8/Tfet3Y1kwQI/AAAAAAAABn4/V9jMVk2HO4E/s320/AnonymousBecause.jpg" t8="true" width="256" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Powrót do tematów rewolucyjnych.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś na gazecie.pl wyłuskałem krótki i raczej &lt;a href="http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,9779542,Hakerski_kolektyw_Anonymous_ostrzega_NATO_.html"&gt;dość płytki artykuł&lt;/a&gt; o grupie hackerskiej Anonymous. Pominę błędy merytoryczne, a skupię się na kilku ciekawych zdaniach, jakie pojawiły się w tej publikacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;em&gt;Nie ulega wątpliwości, że każdego dnia żyjemy coraz bliżej przyszłości&lt;/em&gt;&lt;/u&gt;. – to ostatnie zdanie artykułu. Jak ślepym trzeba być, żeby nie dostrzegać, że ta „przyszłość” jest TU i TERAZ? Dziennikarze i politycy cały czas żyją w iluzji zwanej „Internet to nie prawdziwe życie”, gdzie młodzi buntownicy (ale i zwykli obywatele) z Hiszpanii, Grecji i wielu innych krajów wyznają zasadę „Internet to kawałek naszego życia”. Regularne ataki na najważniejsze instytucje finansowe i polityczne, obrona wolności słowa, pokazy „cyber-siły” grupy Anonymous zostają dopiero teraz dostrzeżone i potraktowane poważnie. Stany wprowadzają przepisy pozwalające na wykorzystanie konwencjonalnej broni przeciw hackerom. No cóż… nikt nie zabrania strzelać z armaty do roju pszczół. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Pokazowe zatrzymania ludzi interesujących się hackingiem i sympatyzujących z protestami północnej Afryki i południowej Europy… stare faszystowsko-komunistyczne metody zawsze w modzie, choć śmiem wątpić w ich skuteczność (przecież wiemy jak skończyła III Rzesza i CCCP). Moją duszę ogarnia dzika radość gdy patrzę na nieudolne próby powstrzymania WikiLeaks, rewolucji w kilku krajach arabskich, protestów w Hiszpanii i Grecji, prób przekonania Islandczyków, żeby jednak odstąpili od napisania konstytucji od nowa, a teraz strzelania strachem w ideę jaką jest grupa Anonumous. Żyję w bardzo ciekawych i przełomowych czasach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;em&gt;Otoczony kontrowersyjną sławą anarchistyczny kolektyw hakerski Anonymous znalazł swoje miejsce w raporcie NATO, w którym pakt uznaje ich za zagrożenie dla światowego porządku.&lt;/em&gt;&lt;/u&gt; – gdy czytam takie perełki, oczyma wyobraźni widzę te stare węże w garniturach, pocące się na samą myśl o hackerach, &lt;a href="http://twitter.com/#!/search/%23spanishrevolution"&gt;#spanishrevolution&lt;/a&gt; czy bojkotowaniu polityków (&lt;a href="http://www.demokracjabezposrednia.pl/node/1021"&gt;Islandia&lt;/a&gt;, a po części i Belgia). Cóż, być może owieczki podeszły do wodopoju i w odbiciu zobaczyły, że wcale nie są bydłem ale ludźmi, ze swoimi wszystkimi, niezbywalnymi prawami do godności i szacunku?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/MspXpvz6jI4" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekam na ciąg dalszy. A wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że zbliża się wiele niespodzianek. Wczoraj Agencja Standard &amp;amp; Poor's obniżyła noty dla&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/article/712111-grecka-kula-u-nogi"&gt;greckiego długu&amp;nbsp;do najniższych na świecie&lt;/a&gt; czyli CCC… Czyżby strefa euro właśnie zaczyna się rozpadać? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-oDIEzGzr78g/TfeuD1i6_oI/AAAAAAAABn8/ig3zmEmJjsM/s1600/Spanish-Revolution.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-oDIEzGzr78g/TfeuD1i6_oI/AAAAAAAABn8/ig3zmEmJjsM/s400/Spanish-Revolution.jpg" t8="true" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-zx44DS0Jm68/TfeuGG0RcfI/AAAAAAAABoA/aF3swiC3wXI/s1600/anonymous_masks.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-zx44DS0Jm68/TfeuGG0RcfI/AAAAAAAABoA/aF3swiC3wXI/s400/anonymous_masks.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-a5cKVT1MbRw/TfeuHd1I4jI/AAAAAAAABoE/rGM23ZfaWJE/s1600/sD0X69sBA5aj8o9c9sZ0xYwD_500.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="328" src="http://2.bp.blogspot.com/-a5cKVT1MbRw/TfeuHd1I4jI/AAAAAAAABoE/rGM23ZfaWJE/s400/sD0X69sBA5aj8o9c9sZ0xYwD_500.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zr_531Nukk0/TfeuIsesdOI/AAAAAAAABoI/juhiIQryJnY/s1600/WindowsLiveWriter_AnonymousFinalbossoftheInternet_96AA_anonyboss.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-zr_531Nukk0/TfeuIsesdOI/AAAAAAAABoI/juhiIQryJnY/s400/WindowsLiveWriter_AnonymousFinalbossoftheInternet_96AA_anonyboss.jpg" t8="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-5504311507372218402?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/5504311507372218402/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/idee-sa-kuloodporne.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5504311507372218402'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5504311507372218402'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/idee-sa-kuloodporne.html' title='Idee są kuloodporne'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-XCfr1zsmDz8/Tfet3Y1kwQI/AAAAAAAABn4/V9jMVk2HO4E/s72-c/AnonymousBecause.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-7521624381815151211</id><published>2011-06-13T21:09:00.002+02:00</published><updated>2011-06-13T21:12:26.185+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>polemika tetryka</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-a_z7H2JNVRI/TfZfq2rWJ9I/AAAAAAAABn0/S-7yd3FsG7s/s1600/nerdgirl-620x.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="186" src="http://1.bp.blogspot.com/-a_z7H2JNVRI/TfZfq2rWJ9I/AAAAAAAABn0/S-7yd3FsG7s/s320/nerdgirl-620x.jpg" t8="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Tą razą słów kilka komentarza do &lt;a href="http://gryfabularne.blogspot.com/2011/04/cz2-pokora-i-deletomania-ida-w-parze.html"&gt;jakże trafnego wpisu&lt;/a&gt; Imć Borejki, z którym to śmiem się w wielu miejscach nie zgodzić. &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szanowny Panie Adrianie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż za radość ogarnia mą duszę, gdy mogę przeczytać Pana wspominki i konkluzje na temat „jak to drzewiej bywało i dlaczego dzisiejsze nerdy, skwaśniałe mleko dają”. Wielce potrzeba w tych barbarzyńskich czasach takiego głosu zza światów. Wszak nie od dziś wiadomo, że pełno niepełnoprawnych dzieł po sieci leży i tylko przestrzeń dyskową na przeciążonych serwerach zajmują. Aczkolwiek, jednakże, poniewusz…&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak sam Pan zauważył, niegdyś człowiek pięć razy się zastanowił zanim coś do wydawnictwa wysłał. Sam po czterdzieści razy czytałem swoje „akapity” do Puszki Pandory, co niegdyś w &lt;em&gt;Magii i Mieczu&lt;/em&gt; była publikowana. To samo było przy tych kilku tysiącach znaków do &lt;em&gt;Krwi i Rdzy&lt;/em&gt;. Pomimo, że oczy wilgocią zachodzą na wspomnienia młodości, obecnie nie mam żadnych skrupułów w popełnianiu niepełnoprawnych i niepełnosprytnych heartbreakerów z dużą ilością spamu we wpisach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech Pan zauważy, że prócz miejsca do prezentacji swych, wątpliwej jakości wypocin, mogę jednocześnie dostać feedback od gromadki wiernych czytelników, którzy z tak ogromną determinacją przedzierają się przez nieubłaganie publikowany materiał. Kolejnym aspektem, który wielce cenię jest wymiar motywacyjny. O wiele łatwiej pisać w „odcinkach”, publikując, kolejne „zero dot nastą” wersję settingu, niż zrobienie tego hurtem. Zresztą mamy doskonały przykład&amp;nbsp;efektów pisania bez weryfikacji materiały przez&amp;nbsp;osoby trzecie, w postaci „&lt;em&gt;Robotyczki&lt;/em&gt;” i zapowiedzianej „&lt;em&gt;Furii erpegie z modułem larpowym bez nołtacza&lt;/em&gt;”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W mej jakże skromnej opinii, feedback i możliwość publikacji w odcinkach - niejako na roboczo - to ogromna zaleta obecnej kultury amatorskiego gamedesignu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-7521624381815151211?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/7521624381815151211/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/polemika-tetryka.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/7521624381815151211'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/7521624381815151211'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/polemika-tetryka.html' title='polemika tetryka'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-a_z7H2JNVRI/TfZfq2rWJ9I/AAAAAAAABn0/S-7yd3FsG7s/s72-c/nerdgirl-620x.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-5090335511087126173</id><published>2011-06-13T20:03:00.001+02:00</published><updated>2011-06-13T20:06:18.597+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Interior'/><title type='text'>Cyfroni: Relaoded</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-X2coe282W_E/TfZQaWosM7I/AAAAAAAABnw/ZkgIfHk4pQU/s1600/Cyborg_and_Human_Relations.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="180" src="http://1.bp.blogspot.com/-X2coe282W_E/TfZQaWosM7I/AAAAAAAABnw/ZkgIfHk4pQU/s320/Cyborg_and_Human_Relations.jpg" t8="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Ostatnio publikowałem sporo dla casuali&amp;nbsp;czas więc na&amp;nbsp;nerdy wrzutkę. Dopisałem kilka akapitów do &lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/04/c-jak-cyfroni-nowa-rasa.html"&gt;Cyfronów&lt;/a&gt;. Na Tabu i Motywacje nie miałem pomysłu więc zostawiam te tematy na lepsze czasy. Tym samym pdf z uniwersum &lt;a href="http://www.box.net/shared/cqjkf3z53y"&gt;Interioru&lt;/a&gt; spuchł do wersji 0.17, gdzie prócz poniższego kawałka tekstu poprawiłem kilka literówek. BTW, na &lt;a href="http://www.facebook.com/#!/event.php?eid=170052396376856"&gt;Dzień Darmowych Gier Fabularnych 2011&lt;/a&gt; planuję wypuścić okrągłą "zero-dwudziestkę" z rozdziałem dla Mistrza Gry, gdzie znajdą się przede wszystkim wskazówki do sandboxowania.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Religia i Filozofia&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Cyfroni wierzą, że ich ciała są jedynie manifestacją potężnej, kolektywnej i nieśmiertelnej Świadomości, której okruch znajduje się Białym Punkcie. Te niewyczerpalne źródło energii napędza mięśnie i siłowniki Cyfrona ale również przechowuje wszystkie doświadczenia i wiedzę zdobytą przez członka Kolektywu.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;Miejscem kultu Świadomości jest serce Ula, gdzie wielka technologiczna świątynia unosi się nad komorami rozrodczymi. Medytacje wszystkich członków Kolektywu pomagają wzmacniać i doskonalić Świadomość w nieograniczonym procesie uczenia się swej boskości. W wymiarze filozoficznym, religia Cyfronów uświęca posłuszeństwo jako najwyższą formę poświęcenia swojej fizycznej formy dla doskonalenia Kolektywu, a tym samym nieśmiertelnej Świadomości. Wierzą, że po śmierci fizycznego ciała, ponownie łączą się z Świadomością, poprzez rytualne podłączenie Białej Całości do centralnej Siłowni Ula. Dlatego właśnie banicja, a tym samym skazanie na wieczne odłączenie od Świadomości jest tak ogromną i ostateczną karą dla Cyfrona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Rytuały&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Najważniejszym rytuałem Cyfronów jest &lt;em&gt;Oczyszczenie Źródła&lt;/em&gt;. Podczas tej ceremonii Kolektyw remontuje komory rozrodcze, które po każdym „porodzie” wymagają przygotowania do przyjęcia kolejnych Białym Punktów, wokół których narasta płód młodego Cyfrona. Do tej czynności, są delegowani najwyżsi Architekci i ich terminatorzy. Cały rytuał trwa 72 godziny, podczas których większość Kolektywu w skupieniu medytuje nieopodal Świątyni.&lt;br /&gt;Codziennym rytuałem, jaki odprawiają Cyfroni, nawet Ci wygnani, jest &lt;em&gt;Podróż do Wewnątrz&lt;/em&gt;. Wchodzą wtedy w głęboki, trzygodzinny trans, przypominający ludzki sen. Mogą jednak w tym czasie, stać lub siedzieć. Nie mają marzeń sennych lecz potrafią wizualizować różne miejsca i sytuacje. Większość z nich projektuje w myślach bezpieczne schronienia gdzie mogą w spokoju kontemplować tylko im znane tematy. Gdy &lt;em&gt;Podróż do Wewnątrz&lt;/em&gt; zostanie przerwana przez zewnętrzne czynniki, Cyfron musi dokończyć rytuał w możliwie najbliższym czasie.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-5090335511087126173?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/5090335511087126173/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/cyfroni-relaoded.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5090335511087126173'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5090335511087126173'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/cyfroni-relaoded.html' title='Cyfroni: Relaoded'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-X2coe282W_E/TfZQaWosM7I/AAAAAAAABnw/ZkgIfHk4pQU/s72-c/Cyborg_and_Human_Relations.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-8699313583895883134</id><published>2011-06-08T13:28:00.000+02:00</published><updated>2011-06-08T13:28:14.159+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Grywalizacja w korpo #1,5: Zbieraj exp za podpierdalanie!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-92lKx4aAepQ/Te9aEvo6piI/AAAAAAAABns/fS7kAvTfHGY/s1600/donos.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://1.bp.blogspot.com/-92lKx4aAepQ/Te9aEvo6piI/AAAAAAAABns/fS7kAvTfHGY/s320/donos.jpg" t8="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Dziś grywalizacja na wesoło :)&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ZBIERAJ EXP'A&amp;nbsp;ZA PODPIERDALANIE W PRACY:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;» 1 EXP – Przypadkowe nieumyślne podpierdolenie;&lt;br /&gt;» 5 EXP – Niby nieumyślne podpierdolenie;&lt;br /&gt;» 10 EXP – Zwykła podpierdolka w cztery oczy z przełożonym bez świadków;&lt;br /&gt;» 20 EXP – Anonimowy donos na samego siebie, mimo, iż nie jest się winnym, byle zaistnieć;&lt;br /&gt;» 30 EXP – Podpierdolenie w obecności świadków;&lt;br /&gt;» 40 EXP – Samopodpierdolka w cztery oczy z przełożonym;&lt;br /&gt;» 50 EXP – Samopodpierdolka przy świadkach;&lt;br /&gt;» 60 EXP – Podpierdolenie do przełożonego w obecności podpierdalanego bez innych świadków;&lt;br /&gt;» 70 EXP – Podpierdolenie w obecności podpierdalanego przy większej ilości świadków;&lt;br /&gt;» 80 EXP – Podpierdolenie w obecności podpierdalanego, pomimo, iż ten nie jest winny;&lt;br /&gt;» 90 EXP – Podpierdolenie w obecności podpierdalanego, pomimo, iż ten nie jest winny a czynu tego dokonał sam podpierdalający;&lt;br /&gt;» 100 EXP – Podpierdalanie w obecności podpierdalanego, pomimo, iż ten nie jest winny a czynu tego dokonał sam podpierdalający na spółkę z przełożonym, do którego się podpierdala i wmówienie podpierdalanemu jego winy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bonusy:&lt;br /&gt;* podpierdolenie najlepszego kumpla – dodatkowo 10 EXP;&lt;br /&gt;** podpierdolenie zanim czyn zostanie dokonany – dodatkowo 20 EXP;&lt;br /&gt;*** dodatkowo 25 EXP – kiedy dzień wcześniej piło się z podpierdalanym jego wódkę, w jego domu&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-8699313583895883134?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/8699313583895883134/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/grywalizacja-w-korpo-15-zbieraj-exp-za.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/8699313583895883134'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/8699313583895883134'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/grywalizacja-w-korpo-15-zbieraj-exp-za.html' title='Grywalizacja w korpo #1,5: Zbieraj exp za podpierdalanie!'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-92lKx4aAepQ/Te9aEvo6piI/AAAAAAAABns/fS7kAvTfHGY/s72-c/donos.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-34566082083592531</id><published>2011-06-07T19:54:00.001+02:00</published><updated>2011-06-07T19:55:07.668+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>pomysł do adopcji: kwejk po erpegowemu</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-gagZ_yrWuXA/Te5lKTj3cpI/AAAAAAAABno/e-Y66hLrJkI/s1600/bestgirlever.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-gagZ_yrWuXA/Te5lKTj3cpI/AAAAAAAABno/e-Y66hLrJkI/s400/bestgirlever.jpg" t8="true" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Dziś mam pomysł do adopcji. Wydaje mi się, że ma potencjał jednak ja nie posiadam ani czasu ani kompetencji, żeby go realizować. Dlatego spisuję go w formie szkicu projektu. Wprawne oko pewnie już zauważyło, że to kategoria nerdy, więc i pomysł dla tzw. fandomowców (fundomowców? fundoomowców?). Mam tu przede wszystkim na myśli administratorów i redaktorów przeróżnych serwisów, których nazwy zaczynają się na „P”, „V”, „B” i wiele innych literek. Wszystkie wnioski i spostrzeżenia są jedynie moimi, mniej lub bardziej trafionymi, halucynacjami. Jeśli Twoje są inne to chętnie się z nimi zapoznam. Wszak wiadomo, że gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania. I właśnie w tej różnorodności tkwi piękno.&lt;br /&gt;P.S. Kreatywności tu niewiele, jest to raczej próba zaadoptowania sprawdzonego modelu na nasze niewielkie poletko.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;strong&gt;Pomysł&lt;/strong&gt;&lt;/u&gt;: &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Stworzenie i wypromowanie nowej platformy publikującej treści związane z RPG w oparciu o model znany z &lt;a href="http://kwejk.pl/"&gt;kwejk.pl&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;Analiza sytuacji&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;: &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-F9Er1Ogdvxo/Te5k5tAe35I/AAAAAAAABnk/y5JisIjsRyg/s1600/130624-level.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="307" src="http://4.bp.blogspot.com/-F9Er1Ogdvxo/Te5k5tAe35I/AAAAAAAABnk/y5JisIjsRyg/s400/130624-level.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od kilku lat zauważam, że Portale poświęcone tematyce RPG dążą do uniwersalności w temacie gier i zjawisk, które z tym rynkiem są kojarzone. Gry komputerowe, konsolowe, planszowe, bitewne, karciane, literatura fantasy i s-f, a nawet komiks, nauka i film pojawiają się częściej niż same RPG, choć serwisy są podobno profilowane pod fanów gier fabularnych. Wnioskuję (choć mogę się mylić), że taka multitematyczność wynika z walki o odwiedziny/odsłony, co w dzisiejszych czasach nie jest proste. Spora część tzw. kontentu pojawia się również w blogosferze, tam też przeniosła się część „ruchu”, który niegdyś przechodził przez serwisowe fora dyskusyjne.&lt;br /&gt;Jednocześnie zauważam (co żadnym odkryciem nie jest), że spora część komentarzy odnośnie jednego czy drugiego artykułu/wpisu pojawia się na facebooku. Prócz „kradzieży” ruchu i zaangażowania odbiorcy, facebook ma również kilka ciekawych cech. Przede wszystkim potrafi zaangażować osoby, które na co dzień nie odwiedzają serwisów i blogów poświęconych RPG. Po drugie „cywilizuje” dyskusję – jest to najprawdopodobniej efekt ograniczonej anonimowości, występowania pod prawdziwym nazwiskiem i publicznej ekspozycji. Facebook dywersyfikuje dyskusję na wiele „wallów”, przez co uzyskujemy efekt wielowątkowości, zróżnicowania opinii, mniejszej dominacji tzw. „liderów opinii”, którzy dotychczas kontrolowali większość wypowiedzi w omawianych tematach z branży RPG. Mam ten zaszczyt, że wśród moich znajomych na facebooku jest około 100 osób związanych z grami fabularnymi i mogę przyglądać się ich dyskusjom na temat linków, które zamieszczają. Często tematy dublują się, co wcale nie przeszkadza w prowadzeniu zgoła odmiennej wymiany opinii pod tymi linkami. Zauważam również, że tzw. „gracze casualowi” mocniej angażują się w dyskusję niż w serwisach &lt;a href="http://bagno.wieza.org/"&gt;Bagno&lt;/a&gt; lub Polter.pl. Bardzo ciekawe zjawisko, które zainspirowało mnie do kilku wniosków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;strong&gt;Zasoby&lt;/strong&gt;&lt;/u&gt;:&lt;br /&gt;• Obserwując tylko wycinek blogosfery i okazjonalnie kilka portali można zauważyć, że każdego dnia pojawia się kilkanaście wpisów. Zakładam więc, że w środowisku istnieje spory potencjał tworzenia kontentu.&lt;br /&gt;• Facebook prócz środowiska społecznościowego jest również doskonałą platformą upubliczniania treści, generowania i dywersyfikacji dyskusji.&lt;br /&gt;• Efektem ubocznym jest promocja RPG przez tzw. „kontent” (mam tu na myśli zarówno artykuły, felietony, materiały audio i video jak i samą dyskusję na ich temat).&lt;br /&gt;• Facebook czasami przejmuje rolę RSSów i służy użytkownikom do śledzenia nowości związanych z hobby. Dzieje się to samoczynnie – im więcej masz znajomych interesujących się RPG tym łatwiej trafić Ci na treści związane z tym środowiskiem.&lt;br /&gt;• Ludzie chętniej dyskutują o treściach na facebooku niż w serwisach czy na blogach. (moje subiektywne spostrzeżenie) Zakładam, że wynika to z chęci szerszej prezentacji swojej opinii, wygody (nie trzeba się rejestrować w jednym czy drugim serwisie) oraz funkcji śledzenia nowych aktywności w dyskusji („powiadomienia”, które informują nas o nowych komentarzach czy „like’ach”).&lt;br /&gt;• Część z użytkowników traktuje serwis facebook jak stronę startową i oczekuje, że właśnie tam będzie dokonywać się główna aktywność w tematach, którymi są zainteresowani. Ta grupa wydaje się szczególnie udzielać w dyskusjach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;strong&gt;Deficyty&lt;/strong&gt;&lt;/u&gt;:&lt;br /&gt;• Na rynku RPG nie istnieje serwis, którego „funkcje społecznościowe” byłyby oparte o facebook (a przynajmniej ja na taki nie natrafiłem). Większość portali nadal opiera swoje działanie o tradycyjne metody jak komentarze pod artykułami, fora, wewnętrzne blogi, itp.&lt;br /&gt;• Nikt w środowisku fanów gier fabularnych nie zaadoptował modelu na jakim działa serwis kwejk.pl czy po części demotywatory.pl gdzie główna platforma służy jedynie do upubliczniania treści, a funkcje społecznościowe są obsługiwane przez facebook.&lt;br /&gt;• RPG jako hobby nie posiada silnego i homogenicznego w kontekście tematyki serwisu skupiającego zarówno treści jak i ruch osób, które są nimi zainteresowane.&lt;br /&gt;• Środowisko tzw. „fandomu RPG” jest wewnętrznie podzielone i rozproszone. Skupia się wokół różnych, dość hermetycznych (zarówno świadomie jak i niezamierzenie) inicjatyw, takich jak blogosfera, retrogaming, gry indie, karnawał blogowy RPG, itp. Wzajemne animozje i urazy mogą zablokować ludzi w udostępnianiu treści na nowym „zbiorczym” serwisie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;Wrażliwe obszary&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;:&lt;br /&gt;• Brak informacji na temat ewentualnego zaangażowania użytkowników w generowanie treści (artykułów, felietonów, „pasków”, itp.) w obrębie hipotetycznego serwisu opartego o model z „kwejka”.&lt;br /&gt;• Duża anonimowość autorów serwisu (brak możliwości tzw. autolansu w obszarze portalu) może negatywnie wpływać na motywację do realizacji takiego projektu.&lt;br /&gt;• Rozproszenie dyskusji nie daje kontroli nad jej przebiegiem i uniemożliwia zapoznanie się z całością aktywności. Jedyną informacją jaką otrzymuje autor to popularność wpisu na facebooku (jest to możliwe dzięki wtyczce zliczającej aktywność).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;Potencjał&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;:&lt;br /&gt;• Mnogość serwisów poświęconych RPG daje możliwość przeobrażenia jednego z nich w platformę z „facebookowym” środowiskiem społecznościowym.&lt;br /&gt;• Gotowe narzędzia wsparcia, które udostępnia facebook ograniczają konieczną pracę programistów do minimum. Prosty silnik i kilka wtyczek zaspokajają potrzeby serwisu.&lt;br /&gt;• Stosunkowo spore zaangażowanie fanów w dyskusję, daje dużą szansę na satysfakcjonującą aktywność wokół publikowanych treści.&lt;br /&gt;• Środowisko sprzyjające „wirusowym” efektom rozprzestrzeniania się kontentu.&lt;br /&gt;• Ograniczanie szkód spowodowanych radykalnymi ocenami, które często zniechęcają mniej zorientowanych fanów do dyskusji lub eskalują kłótnie - tzw. flejmy (to jest moja opinia oparta o dość daleko idące wnioski. Nie zdziwię się jak się z nią mocno spolaryzuje).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;Podsumowanie&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;:&lt;br /&gt;Trudno mi ocenić rzeczywisty potencjał takiego rozwiązania. Przemawia do mnie neutralność takiej platformy. Pozostaje jednak wiele kwestii do doprecyzowania. Czy model z kwejka jest odpowiedni dla takich treści? Czy warto skorzystać z rozwiązań z demotywatorów (poczekalnia, główna, itp.)? Kto i w jaki sposób dobierałby materiały na „główną”? Jaka strategia promocyjna przyniosłaby popularyzację serwisu? Jak zasobożerny (w kontekście serwera i transferu) byłby taki serwis? Czy treści byłyby na wyłączność czy wręcz przeciwnie? Czy dopuszczone byłyby przedruki?&lt;br /&gt;Pytania pewnie można by mnożyć w nieskończoność. Na pewno nie udało mi się w pełni określić potencjału i ograniczeń takiego serwisu, starałem się jednak tak go opisać aby umożliwić merytoryczną pracę nad wyzwaniem. Jeśli ktoś chciałby się tego podjąć to niech czerpie z całości lub wycinków. Chętnie podyskutuje, może ktoś inaczej widzi opisaną na początku sytuację?&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-34566082083592531?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/34566082083592531/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/pomys-do-adopcji-kwejk-po-erpegowemu.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/34566082083592531'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/34566082083592531'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/pomys-do-adopcji-kwejk-po-erpegowemu.html' title='pomysł do adopcji: kwejk po erpegowemu'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-gagZ_yrWuXA/Te5lKTj3cpI/AAAAAAAABno/e-Y66hLrJkI/s72-c/bestgirlever.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-8614509681742230267</id><published>2011-06-02T23:08:00.000+02:00</published><updated>2011-06-02T23:08:27.873+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><title type='text'>SciFi po czesku</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-tQCi79iLZOs/Tef7oEL1QVI/AAAAAAAABng/oyDrSW7SY0Q/s1600/jeri52800x600.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-tQCi79iLZOs/Tef7oEL1QVI/AAAAAAAABng/oyDrSW7SY0Q/s1600/jeri52800x600.jpg" t8="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Dziś osobiście. Tak wiem, urzekła Was moja historia :P&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wychowywanie się w odległości dwunastu kilometrów od czeskiej granicy miało swoje duże zalety. W czasach gdy TVP odkrywała fenomen &lt;em&gt;Dynastii&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;Detektywa w sutannie&lt;/em&gt;, czeska telewizja nadawała takie perełki jak &lt;em&gt;Star Trek „Next Generation”&lt;/em&gt;, pierwszy sezon &lt;em&gt;X-files&lt;/em&gt;, &lt;em&gt;Przyjaciół&lt;/em&gt;, o &lt;em&gt;Drużynie A, Knight Riderze, Airwolfie&lt;/em&gt; czy kultowym &lt;em&gt;McGyverze&lt;/em&gt; już nie wspomnę. W polskiej telewizji można było zobaczyć te seriale dopiero kilka lat później. Z &lt;em&gt;Archiwum X&lt;/em&gt; byliśmy jakieś dwa sezony za światem – Czesi nadążali bez problemu.&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tych mitycznych, wczesnych ’90-tych, jako młody człowiek, pędziłem ze szkoły co sił w nogach aby zdążyć na kolejny odcinek &lt;em&gt;Star Treka&lt;/em&gt;. Około 15.00 leciał &lt;em&gt;Voyager&lt;/em&gt;, a zaraz po nim &lt;em&gt;Deep Space Nine&lt;/em&gt;. Pamiętam, że oglądałem te seriale co najmniej do końca szkoły średniej. Jestem tak przyzwyczajony do języka naszych południowych sąsiadów, że już mnie nawet nie śmieszy. Wychowany na Večerníčeku w których puszczano &lt;em&gt;Krtka&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;Rumcajsa&lt;/em&gt; czeski stał się dla mnie po prostu zrozumiały w 99%, nawet po dziś dzień.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Życie po raz kolejny daje mi dowód, że nic nie dzieje się bez powodu. Coraz bardziej rośnie szansa, że czeski będzie mi potrzebny w pracy. :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Każdemu miłośnikowi češtiny polecam serwis &lt;a href="http://www.zkouknito.cz/"&gt;zkouknito.cz&lt;/a&gt; gdzie znajdziecie sporo filmów i seriali w czeskiej wersji językowej. Moja ulubiona &lt;em&gt;Vesmírná loď Voyager&lt;/em&gt; poniżej. :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" data="http://www.zkouknito.cz/player/external.swf?vid=60543" style="height: 310px; width: 480px;" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true" /&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always" /&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.zkouknito.cz/player/external.swf?vid=60543" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-8614509681742230267?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/8614509681742230267/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/scifi-po-czesku.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/8614509681742230267'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/8614509681742230267'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/scifi-po-czesku.html' title='SciFi po czesku'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-tQCi79iLZOs/Tef7oEL1QVI/AAAAAAAABng/oyDrSW7SY0Q/s72-c/jeri52800x600.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-9003262020723551016</id><published>2011-06-01T20:40:00.010+02:00</published><updated>2011-06-01T21:06:16.852+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bolityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>#democraciarealya</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XENAVidnbfo/TeaHc0F_MyI/AAAAAAAABnU/0M_uySXKyq8/s1600/17470-0d688546d41ab14.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-XENAVidnbfo/TeaHc0F_MyI/AAAAAAAABnU/0M_uySXKyq8/s400/17470-0d688546d41ab14.jpg" t8="true" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Rewolucja wciąga.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zaczęło 15 maja 2011. Platforma &lt;a href="http://www.democraciarealya.es/"&gt;DEMOCRACIA REAL YA&lt;/a&gt; (po polsku „Prawdziwa Demokracja Teraz”), wezwała wszystkich obywateli Hiszpanii (ale również i Europy, a nawet świata), którzy solidaryzują się z koniecznością zmian w sferze politycznej i gospodarczej do masowych protestów. Mamy już 18 dzień demonstracji przelewających się przez wszystkie duże miasta Hiszpanii. W Paryżu i Nowym Yorku doszło również do protestów lecz na mniejszą skalę. Podobno w Grecji zawiązuje się bliźniaczy ruch (nie udało mi się na razie potwierdzić tej informacji). DEMOCRACIA REAL YA poinformowała w poniedziałek o bezterminowym przedłużeniu obywatelskiej akcji demonstracyjnej. Zorganizowali punkty sanitarne, apteczne, stanowiska komputerowe, stołówkę, zbiórkę śmieci i system ankiet, który służy platformie za mechanizm do podejmowania demokratycznych decyzji. Na &lt;a href="http://www.facebook.com/democraciarealya"&gt;fanpage'u&lt;/a&gt; zgromadzili już prawie 400.000 like'ów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Europie media głównego nurtu nadal ignorują te wydarzenia lub wybiórczo dobierają informacje. Jedynie w Hiszpanii mówi się o tym szerzej jednak z typową dla dziennikarzy manierą oskarżania każdego protestu o „roszczeniowość”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zamieszczam tłumaczenie manifestu DEMOCRACIA REAL YA (&lt;a href="http://www.democraciarealya.es/?page_id=814"&gt;link do wersji angielskiej&lt;/a&gt;) autorstwa niejakiej olgafur z kilkoma moimi poprawkami.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Jesteśmy zwykłymi, normalnymi ludźmi. Jesteśmy tacy, jak Ty: jesteśmy ludźmi, którzy wstają rano, by uczyć się, pracować, lub szukać pracy, ludźmi, którzy mają rodzinę i przyjaciół. Jesteśmy ludźmi, którzy ciężko pracują każdego dnia, by żyć oraz by zapewnić lepszą przyszłość najbliższym.&lt;br /&gt;Niektórzy z nas mają bardziej postępowe przekonania, inni są bardziej konserwatywni. Niektórzy z nas są wierzący, inni nie. Niektórzy z nas mają jasno określoną ideologię, inni z kolei uważają się za apolitycznych... Ale wszyscy jesteśmy zmartwieni i oburzeni sytuacją polityczną, gospodarczą i społeczną istniejącą wokół nas. Oburza nas korupcja polityków, przedsiębiorców, bankierów... Oburza nas bezbronność zwykłych obywateli. &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Ta sytuacja uderza w nas wszystkich każdego dnia. Ale jeżeli wszyscy zjednoczymy się, możemy ją zmienić. Nadszedł czas, by ruszyć się z miejsca, byśmy wszyscy razem zaczęli budować lepsze społeczeństwo. Dlatego jesteśmy przekonani, że:&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;• Priorytetami każdego nowoczesnego społeczeństwa powinny być równość, postęp, solidarność, wolny dostęp do kultury, zrównoważony rozwój ekonomiczny, dobrobyt i ludzkie szczęście.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;• Istnieją pewne podstawowe prawa, które powinny zostać zapewnione przez każde społeczeństwo: prawo do mieszkania, do pracy, do kultury, do opieki zdrowotnej, do wykształcenia, do udziału w polityce, do swobodnego rozwoju osobistego i prawo do konsumpcji dóbr potrzebnych do zdrowego i szczęśliwego życia.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;• Obecny stan funkcjonowania naszego systemu gospodarczego i rządowego nie bierze pod uwagę tych priorytetów i jest przeszkodą w rozwoju ludzkości.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;• Demokracja wywodzi się od ludu (demos = ludzie, kratos = rząd), a więc rząd powinien należeć do ludu. Jednakże w tym kraju większość klasy politycznej nawet nas nie słucha. Jej funkcja powinna polegać na przekazywaniu naszej opinii do instytucji, na ułatwianiu uczestniczenia w polityce obywatelom za pomocą bezpośrednich dróg, zawsze mając na uwadze największe dobro głównej części społeczeństwa, a nie zaś polegać na bogaceniu się i utrzymywaniu naszym kosztem, mając jedynie na względzie dyktat ważnych potęg ekonomicznych i trzymając się kurczowo władzy za pomocą dyktatury partiokratycznej pod wodzą nieusuwalnego skrótu PPSOE (połączenie nazwy dwóch głównych partii politycznych w Hiszpanii PP (Partia Ludowa) + PSOE (Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza) = PPSOE, przyp. tłum.). &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;• Chciwość i kumulacja władzy w rękach nielicznych powoduje nierówność, gniew i niesprawiedliwość, co prowadzi do przemocy, którą odrzucamy. Obecny przestarzały i nienaturalny model gospodarczy więzi maszynerię społeczeństwa w samozjadającej się spirali, na której bogacą się nieliczni, a pogrążającej w biedzie i niedostatku całą resztę. Aż do zapaści.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;• Dążeniem i celem systemu jest gromadzenie pieniędzy, stoi to ponad skutecznością i dobrobytem społecznym. Trwoniąc zasoby, niszcząc planetę, produkując bezrobocie i nieszczęśliwych konsumentów.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;• Jako obywatele stanowimy część maszyny przeznaczonej do wzbogacania mniejszości, która nawet nie zna naszych potrzeb. Jesteśmy anonimowi, ale bez nas nic z tego nie mogłoby istnieć, ponieważ to my poruszamy świat.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;• Jeżeli jako społeczeństwo nauczymy się nie powierzać naszej przyszłości abstrakcyjnej ekonomii, która nigdy nie przekłada się na zysk dla większości, będziemy w stanie wyeliminować nadużycia i braki, z powodu których wszyscy cierpimy.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;• Potrzebna jest Etyczna Rewolucja. Postawiliśmy pieniądz ponad Osobę, a powinniśmy go mieć do naszej dyspozycji. Jesteśmy osobami, a nie rynkowymi produktami. Nie jestem tym, co kupuję, dlaczego kupuję i od kogo kupuję.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Z tych wszystkich powodów czuję oburzenie.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Myślę, że mogę to zmienić.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Myślę, że mogę pomóc.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Wiem, że zjednoczeni możemy tego dokonać.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Wyjdź na ulice z nami. To Twoje prawo. &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na ścianach pojawia się coraz więcej grafik i haseł, znanych z demonstracji, jakie notorycznie widział XX wiek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VG5uAcc6FNc/TeaF0BnrWHI/AAAAAAAABm0/N8oyIfC-3CA/s1600/9bjqg.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;em&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-VG5uAcc6FNc/TeaF0BnrWHI/AAAAAAAABm0/N8oyIfC-3CA/s400/9bjqg.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-KPcDw8fjw-g/TeaF1F_H3aI/AAAAAAAABm4/v0a0Xwn4bp0/s1600/307752163.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;em&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/-KPcDw8fjw-g/TeaF1F_H3aI/AAAAAAAABm4/v0a0Xwn4bp0/s400/307752163.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-UQWZt66ph6E/TeaF2CoLSpI/AAAAAAAABm8/pByUUxUBkaU/s1600/307753662.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;em&gt;&lt;img border="0" height="253" src="http://3.bp.blogspot.com/-UQWZt66ph6E/TeaF2CoLSpI/AAAAAAAABm8/pByUUxUBkaU/s400/307753662.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-kzBP_gnQOmY/TeaF4CjCGCI/AAAAAAAABnA/4s1l9Rv_ztw/s1600/311414567.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;em&gt;&lt;img border="0" height="258" src="http://1.bp.blogspot.com/-kzBP_gnQOmY/TeaF4CjCGCI/AAAAAAAABnA/4s1l9Rv_ztw/s400/311414567.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qxnRowuNqFU/TeaF5KYL4vI/AAAAAAAABnE/HR7bC1hF2lw/s1600/5751224439_9da5a3355c.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;em&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://3.bp.blogspot.com/-qxnRowuNqFU/TeaF5KYL4vI/AAAAAAAABnE/HR7bC1hF2lw/s400/5751224439_9da5a3355c.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-WReZrqHyuMs/TeaF6bqNhOI/AAAAAAAABnI/SOv_FGgH0pU/s1600/d7cbeb348f7f762299fe4038b9bc5c7e_large.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;em&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-WReZrqHyuMs/TeaF6bqNhOI/AAAAAAAABnI/SOv_FGgH0pU/s400/d7cbeb348f7f762299fe4038b9bc5c7e_large.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-q07jbj4zKP0/TeaF8coYCTI/AAAAAAAABnM/oZ1pyE7lkbY/s1600/democraciarealya.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;em&gt;&lt;img border="0" height="263" src="http://2.bp.blogspot.com/-q07jbj4zKP0/TeaF8coYCTI/AAAAAAAABnM/oZ1pyE7lkbY/s400/democraciarealya.png" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-XTu1IeZQJF8/TeaF-iVtJgI/AAAAAAAABnQ/kYDntz4YfEs/s1600/s_s01_14278502.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;em&gt;&lt;img border="0" height="261" src="http://1.bp.blogspot.com/-XTu1IeZQJF8/TeaF-iVtJgI/AAAAAAAABnQ/kYDntz4YfEs/s400/s_s01_14278502.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;iframe frameborder="0" height="294" src="http://player.vimeo.com/video/24390680?title=0&amp;amp;byline=0&amp;amp;portrait=0&amp;amp;autoplay=0" width="398"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/7MXo-rXbJj4" width="560"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;P.S. Jeżeli nie widzieliście jeszcze &lt;a href="http://www.dailymotion.pl/video/xgmdo0_czarny-czwartek-janek-wiyniewski-pady-zwiastun_shortfilms"&gt;Czarnego Czwartku&lt;/a&gt; to polecam.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-9003262020723551016?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/9003262020723551016/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/democraciarealya.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/9003262020723551016'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/9003262020723551016'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/democraciarealya.html' title='#democraciarealya'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-XENAVidnbfo/TeaHc0F_MyI/AAAAAAAABnU/0M_uySXKyq8/s72-c/17470-0d688546d41ab14.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-413313830763136372</id><published>2011-05-30T21:24:00.000+02:00</published><updated>2011-05-30T21:24:36.509+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bolityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>#spanishrevolution continued</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-5Qy6kTb5W2I/TePu0NWODHI/AAAAAAAABmw/EkImzOOATZ0/s1600/5772153051_a2d3d9fdc0_z.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-5Qy6kTb5W2I/TePu0NWODHI/AAAAAAAABmw/EkImzOOATZ0/s320/5772153051_a2d3d9fdc0_z.jpg" t8="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W polskiej prasie właśnie przebrzmiewa wizyta jego cesarskiej mości Baracka Obamy, na dobre zagościł temat zabójczych ogórków z Marsa, a zapewne w drodze są kolejne śmiertelnie poważne tematy. Za to w Hiszpanii obywatele nadal protestują na ulicach. Wczoraj zdecydowali o przedłużeniu demonstracji na czas nieokreślony. W kraju nad Wisłą, jedynie Gazeta Wyborcza raczyła wspomnieć o tym wydarzeniu. Co prawda można mieć zastrzeżenia, co do tonu w jakim wybrzmiewa &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9690159,Bezterminowa_okupacja_Puerta_del_Sol_w_Madrycie.html"&gt;tytuł tego artykułu&lt;/a&gt; ale lepsze to niż całkowity blackout. Poniżej, możecie zobaczyć co działo się wczoraj na &lt;em&gt;Puerta del Sol&lt;/em&gt;. Dorzucam również kilka ciekawych grafik ze #spanishrevolution. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;P.S. Jeśli interesuje Cię temat demonstracji obywateli Hiszpanii którzy od dwóch tygodni wykrzykują hasła przeciw polityce i bankierskiemu lobbingowi to zapraszam na &lt;a href="http://twitter.com/#!/search?q=%23spanishrevolution"&gt;Twittera&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GVeYpa1KDDo/TePrnAPjjaI/AAAAAAAABmI/Ijgx-6aHel8/s1600/5750433427_fc5d07bfbc_z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://1.bp.blogspot.com/-GVeYpa1KDDo/TePrnAPjjaI/AAAAAAAABmI/Ijgx-6aHel8/s400/5750433427_fc5d07bfbc_z.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-iqzy-66a5QA/TeProfDD0GI/AAAAAAAABmM/vhYDGWhrwLU/s1600/5751037614_2325160a08_z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://2.bp.blogspot.com/-iqzy-66a5QA/TeProfDD0GI/AAAAAAAABmM/vhYDGWhrwLU/s400/5751037614_2325160a08_z.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-N3Izm4e4b3w/TePrqP7baVI/AAAAAAAABmQ/e2uK0rp4oaY/s1600/5751235551_8ecef68a1e_z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://1.bp.blogspot.com/-N3Izm4e4b3w/TePrqP7baVI/AAAAAAAABmQ/e2uK0rp4oaY/s400/5751235551_8ecef68a1e_z.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rG372Szq77Y/TePrrkEmGCI/AAAAAAAABmU/py4CVEgmrxc/s1600/5756526055_81ea0f0b93_z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://2.bp.blogspot.com/-rG372Szq77Y/TePrrkEmGCI/AAAAAAAABmU/py4CVEgmrxc/s400/5756526055_81ea0f0b93_z.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-F45suEmuDCQ/TePrsUYbePI/AAAAAAAABmY/EjsttPZBL58/s1600/5758339416_9126e831e8_z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://2.bp.blogspot.com/-F45suEmuDCQ/TePrsUYbePI/AAAAAAAABmY/EjsttPZBL58/s400/5758339416_9126e831e8_z.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-nfrO2qSl6kA/TePrthTeTTI/AAAAAAAABmc/nb0p8aAsJcM/s1600/5772677558_03c966ff35_z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-nfrO2qSl6kA/TePrthTeTTI/AAAAAAAABmc/nb0p8aAsJcM/s400/5772677558_03c966ff35_z.jpg" t8="true" width="267" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-q1AoWMxNxQY/TePru39mqlI/AAAAAAAABmg/bSkzMG1mGow/s1600/5772681340_222bac0396_z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-q1AoWMxNxQY/TePru39mqlI/AAAAAAAABmg/bSkzMG1mGow/s400/5772681340_222bac0396_z.jpg" t8="true" width="267" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-YAfR4EFpluQ/TePrxq40olI/AAAAAAAABmk/Ssug8KE30FY/s1600/5775895597_d2c3310d06_z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-YAfR4EFpluQ/TePrxq40olI/AAAAAAAABmk/Ssug8KE30FY/s400/5775895597_d2c3310d06_z.jpg" t8="true" width="267" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XcpvYYvxD1s/TePry79J69I/AAAAAAAABmo/EJIgConzugU/s1600/5776447912_5b2bc0584e_z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://3.bp.blogspot.com/-XcpvYYvxD1s/TePry79J69I/AAAAAAAABmo/EJIgConzugU/s400/5776447912_5b2bc0584e_z.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XafDvxV0RHY/TePrzacyVYI/AAAAAAAABms/b665676P_yY/s1600/Spanish_Revolution_035.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="257" src="http://3.bp.blogspot.com/-XafDvxV0RHY/TePrzacyVYI/AAAAAAAABms/b665676P_yY/s400/Spanish_Revolution_035.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-413313830763136372?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/413313830763136372/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/spanishrevolution-continued.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/413313830763136372'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/413313830763136372'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/spanishrevolution-continued.html' title='#spanishrevolution continued'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-5Qy6kTb5W2I/TePu0NWODHI/AAAAAAAABmw/EkImzOOATZ0/s72-c/5772153051_a2d3d9fdc0_z.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-2356568890416696036</id><published>2011-05-28T17:39:00.000+02:00</published><updated>2011-05-28T17:39:00.809+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Kaydara</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-wZ5vL3Qd934/TeEWaPNpTZI/AAAAAAAABmE/fUVK6xhQixI/s1600/matrix_girl_by_shiningdan.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-wZ5vL3Qd934/TeEWaPNpTZI/AAAAAAAABmE/fUVK6xhQixI/s320/matrix_girl_by_shiningdan.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://gryfabularne.blogspot.com/"&gt;Borejko &lt;/a&gt;powrócił po kilku tygodniach przerwy i od razu wrzuca &lt;a href="http://gryfabularne.blogspot.com/2011/05/kaydara-fanowski-film-w-swiecie-matrixa.html"&gt;ciekawe linki.&lt;/a&gt; Dałem się nakłonić na zobaczenie fanowskiego filmu &lt;i&gt;&lt;a href="http://www.dailymotion.pl/video/xickar_kaydara-official-film_shortfilms"&gt;Kaydara&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;, który jest osadzony w świecie Matrixa. Cóż... nie spodziewajcie się wyżyn fabuły czy obrazu ale kilka ciekawych ujęć udało się chłopakom zrobić. Jak na amatorski projekt jest całkiem nieźle.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Twórcami są Raphael Hernandez i Savitriego Joly-Gonfard, film ma 55 minut. Pierwsze chwile są dla mnie jakieś ostro wycięte z kontekstu. Może Wy złapiecie o co kaman?&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Film opowiada historię dwóch braci, którzy przekonani o fałszywości przepowiedni, tropią Wybrańca aby go zgładzić. Po drodze czeka ich sporo przeszkód...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe frameborder="0" height="269" src="http://www.dailymotion.pl/embed/video/xickar" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://www.dailymotion.pl/video/xickar_kaydara-official-film_shortfilms" target="_blank"&gt;KAYDARA official film&lt;/a&gt; &lt;i&gt; przez &lt;a href="http://www.dailymotion.pl/Kaydara-film" target="_blank"&gt;Kaydara-film&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-2356568890416696036?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/2356568890416696036/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/kaydara.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/2356568890416696036'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/2356568890416696036'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/kaydara.html' title='Kaydara'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-wZ5vL3Qd934/TeEWaPNpTZI/AAAAAAAABmE/fUVK6xhQixI/s72-c/matrix_girl_by_shiningdan.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-5128323434528884650</id><published>2011-05-26T13:36:00.003+02:00</published><updated>2011-05-30T22:12:16.254+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Interior'/><title type='text'>Generator backgroundu bohaterów i drużyny</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-jyctTSj8DuA/Td46vd8abII/AAAAAAAABmA/XWw5026VLr4/s1600/sexy-nerd-girl-wallpapers_17509_1280x800.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/-jyctTSj8DuA/Td46vd8abII/AAAAAAAABmA/XWw5026VLr4/s320/sexy-nerd-girl-wallpapers_17509_1280x800.jpg" t8="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Nerdy wpis! Nareszcie! ;) Kolejny generator mojego autorstwa, choć pewnie ktoś już podobne rzeczy robił... casuali zapraszam do notek z ostatnich trzech dni.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strike&gt;Dziś druga sesja z nową ekipą. Dochodzą do nas dwie osoby, które po raz pierwszy spotkają się z RPG. Przed sesją zrobię kilka postaci do wyboru - taki mam zwyczaj na wprowadzanie &lt;em&gt;newbie&lt;/em&gt;. Moim zdaniem skazywanie nowych graczy na przebijanie się przez rozdział o tworzeniu postaci to tyrania.&lt;/strike&gt;&amp;nbsp;No i nic z sesji nie wyszło. Dwóch graczy się nie zjawiło więc przesunęliśmy termin. Bywa i tak. Raportu więc nie będzie w tym tygodniu, za to chyba odkurzę materiał do Occulty na Obsydian Portal.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stety współczynniki i skille to nie wszystko ale wymaganie od graczy, że na miejscu zaimprowizują jakieś tło postaci zaliczam do pobożnych życzeń (coś jak próba egzekwowania spełnienia obietnic wyborczych składanych przez polityków). Czas więc na mały generator tła postaci i drużyny. Do skonstruowania narzędzia będziesz potrzebował tabel losowych spotkań, wydarzeń, miejsc i czego tam jeszcze używasz. Ja korzystam ze swoich decków: &lt;a href="http://www.box.net/shared/zjqttvlob4"&gt;wrogowie&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.box.net/shared/uecnink1le"&gt;sceneria&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.box.net/shared/qdl6k8cnlr"&gt;spotkania&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.box.net/shared/snbc22vuzz"&gt;motywy&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krok 1: Przyjmij jakąś zmienną, która będzie określać ilość historii, może to być na przykład wiek postaci, dzielony przez pięć i zaokrąglony w dół (24 lata/5=4).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krok 2: Wylosuj z każdej tabeli po jednym zdarzeniu lub wyciągnij po jednej karcie z każdej talii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krok 3: Popatrz na to co Ci los dał i ułóż z tych haseł lub kart jedną historię. Możesz odrzucić jedno hasło, które Ci nie pasuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krok 4: Powtórz cykl, aż do wyczerpania limitu historii bądź do znudzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tło dla drużyny możesz stworzyć w podobny sposób. Polecam jednak ograniczyć ilość historii do 1-3 sztuk. W końcu przygody mają śmiałków dopiero spotkać?&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Przykład&lt;/strong&gt;: Losuję z tabel takie oto spotkania/zdarzenia: czarny pies, bagno starego drzewca, wiedźma Izaura i trzęsienie ziemi. Ostatnie z wydarzeń mi nie pasuje. Z pozostałych tworzę prostą historię. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Czarny pies zatrudnionego przewodnika, zaprowadził bohaterów na bagna, gdzie targowali się z wiedźmą o wskazanie kryjówki starożytnego drzewca. Chcieli go znaleźć aby oderwać mu jeden z korzeni, za który można dostać sporą sumę pieniędzy od czarownika z Wąskiego Miasta. Wyprawa zakończyła się jednak kompletnym niepowodzeniem – drzewiec okazał się zwykłą starą wierzbą, a bagno i komary źródłem biegunki i gorączki…&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy taka skrótowa instrukcja Wam wystarczy?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-5128323434528884650?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/5128323434528884650/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/generator-backgroundu-bohaterow-i.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5128323434528884650'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5128323434528884650'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/generator-backgroundu-bohaterow-i.html' title='Generator backgroundu bohaterów i drużyny'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-jyctTSj8DuA/Td46vd8abII/AAAAAAAABmA/XWw5026VLr4/s72-c/sexy-nerd-girl-wallpapers_17509_1280x800.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-5027563534979722807</id><published>2011-05-26T13:06:00.000+02:00</published><updated>2011-05-26T13:06:46.852+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Coś inspirujacego do obiadu</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Af0DAgWhVkM/Td4z9kcQXEI/AAAAAAAABl8/0Cfk0Tae6u8/s1600/ghandi-satyagraha.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-Af0DAgWhVkM/Td4z9kcQXEI/AAAAAAAABl8/0Cfk0Tae6u8/s1600/ghandi-satyagraha.jpg" t8="true" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Według Gandhiego, nikt&amp;nbsp;nie zna absolutnej prawdy. Nie powinien więc używać przemocy, by zmusić innych do zaakceptowania swego zdania. &lt;em&gt;Siła prawdy&lt;/em&gt; (satyagraha) zawiera w sobie cierpliwość i sympatię. Cierpliwość to z kolei przyjęcie na siebie cierpienia, dlatego też obywatelskie nieposłuszeństwo jest potrzebnym elementem &lt;em&gt;satyagrahy&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Znalezione w necie, nie mam bladego pojęcia kto jest autorem, prócz tego, że to myśl Gandhiego.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-5027563534979722807?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/5027563534979722807/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/cos-inspirujacego-do-obiadu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5027563534979722807'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/5027563534979722807'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/cos-inspirujacego-do-obiadu.html' title='Coś inspirujacego do obiadu'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Af0DAgWhVkM/Td4z9kcQXEI/AAAAAAAABl8/0Cfk0Tae6u8/s72-c/ghandi-satyagraha.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-7397086042447656349</id><published>2011-05-24T21:07:00.003+02:00</published><updated>2011-05-24T21:19:17.885+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bolityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wtf'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>#spanishrevolution</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Yz7KQYSjXDQ/TdwBjbE3BtI/AAAAAAAABlw/01nKTKxJwXg/s1600/nobody-expects-the-spanish-revolution.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-Yz7KQYSjXDQ/TdwBjbE3BtI/AAAAAAAABlw/01nKTKxJwXg/s320/nobody-expects-the-spanish-revolution.jpg" t8="true" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Trudno mi określić ile osób interesuje się tym co dzieję się w Hiszpanii, ciężko również wyrobić sobie zdanie w oparciu o strzępy informacji jakie zdołały się przedrzeć do naszych mediów głównego nurtu. Research w sieci robię od trzech dni. Na naszych portalach widzę biedę w temacie, jakiś &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,81048,9644644,Hiszpania__Manifestanci_przedluzaja_okupacje_placu.html"&gt;artykuł na wyborczej&lt;/a&gt;, coś tam w &lt;a href="http://biznes.onet.pl/masowe_protesty_w_hiszpanii,18563,4335308,1,news-detal"&gt;onecie&lt;/a&gt; i tyle. Jedynie &lt;a href="http://www.facebook.com/#!/pages/Zbigniew-Ho%C5%82dys/181758161834417"&gt;Zbigniew Hołdys&lt;/a&gt; zwrócił uwagę na bunt Indignaos. W prasie hiszpańskojęzycznej już trochę lepiej ale też bez szału. Na BBC znalazłem &lt;a href="http://www.bbc.co.uk/news/mobile/world-europe-13466977"&gt;jeden artykuł&lt;/a&gt; i to gdzieś w wiadomościach z Europy, a nie na głównej. &lt;a href="http://ireport.cnn.com/docs/DOC-610452?ref=feeds%2Foncnn"&gt;CNN też skromnie&lt;/a&gt;. Jedynie &lt;a href="http://twitter.com/#!/search/%23spanishrevolution"&gt;twitter&lt;/a&gt; pęka od wpisów i linków. Pewnie gdybym miał więcej czasu to byłoby bardziej okazale. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zastanawia mnie ten blackout, człowiek zaczyna snuć teorie spiskowe jak mu tak utrudniają dojście do informacji. W końcu mogliśmy obserwować panikę medialną gdy na ulicę wyszli Tunezyjczycy, Egipcjanie, Irańczycy i inne narody Afryki i Azji. Reporterzy w pierwszych szeregach, relacje na żywo, każdy incydent był&amp;nbsp; ogłaszany&amp;nbsp;przez wszystkie dzienniki.&amp;nbsp;Gdy protesty antyrządowe rozpoczęły się w Europie, mamy nagle ciszę…&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gdy&amp;nbsp;wszycy mamy ograniczony dostęp do informacji&amp;nbsp;nie dziwię się opiniom zgoła powierzchownym, oskarżającym Hiszpanów o roszczeniowość. Mam wrażenie, że dziennikarze specjalnie zajmują się hasłami odnoszącymi się do podwyżek, a kompletnie ignorują głosy krytykujące system promujący dwupartyjność, 40% bezrobocie wśród młodych czy przywileje bankierów… Zachęcam do własnych poszukiwań w ciemnych uliczkach Internetu gdzie można znaleźć wiele ciekawych zdań i komentarzy. Poniżej zamieszczam zdjęcia i grafiki, które najbardziej przykuły moją uwagę.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" height="300" id="ep" width="400"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true" /&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always" /&gt;&lt;param name="movie" value="http://ireport.cnn.com/themes/custom/resources/cvplayer/ireport_embed.swf?player=embed&amp;configPath=http://ireport.cnn.com&amp;playlistId=610452&amp;contentId=610452/0&amp;" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed src="http://ireport.cnn.com/themes/custom/resources/cvplayer/ireport_embed.swf?player=embed&amp;configPath=http://ireport.cnn.com&amp;playlistId=610452&amp;contentId=610452/0&amp;" type="application/x-shockwave-flash" bgcolor="#FFFFFF" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="400" height="300"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-fgwKGFbFNiw/TdwBbaDQiXI/AAAAAAAABlY/dqNiRCTxHQA/s1600/5743578315_faf9283a8a_b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-fgwKGFbFNiw/TdwBbaDQiXI/AAAAAAAABlY/dqNiRCTxHQA/s400/5743578315_faf9283a8a_b.jpg" t8="true" width="282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-2Z8YbYIZsp8/TdwBcnSFKwI/AAAAAAAABlc/smFlhuaCMOM/s1600/15s2zph.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="376" src="http://2.bp.blogspot.com/-2Z8YbYIZsp8/TdwBcnSFKwI/AAAAAAAABlc/smFlhuaCMOM/s400/15s2zph.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-KQAUDB5rlpg/TdwBd__J2WI/AAAAAAAABlg/e4_GIOWQHkc/s1600/052311pod01_J.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://1.bp.blogspot.com/-KQAUDB5rlpg/TdwBd__J2WI/AAAAAAAABlg/e4_GIOWQHkc/s400/052311pod01_J.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BAV4vL8w-SY/TdwBehia3UI/AAAAAAAABlk/yYhyeqD0USM/s1600/1305910747691_f.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-BAV4vL8w-SY/TdwBehia3UI/AAAAAAAABlk/yYhyeqD0USM/s400/1305910747691_f.jpg" t8="true" width="230" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Vwoexg-VP9c/TdwBfTrx28I/AAAAAAAABlo/O4ugA0Nv6ks/s1600/carlosmerinodemocraciar.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-Vwoexg-VP9c/TdwBfTrx28I/AAAAAAAABlo/O4ugA0Nv6ks/s400/carlosmerinodemocraciar.png" t8="true" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1-ubkiuOJcg/TdwBhYPfOMI/AAAAAAAABls/fGlGX7zc_kQ/s1600/INDIGNAOS.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-1-ubkiuOJcg/TdwBhYPfOMI/AAAAAAAABls/fGlGX7zc_kQ/s400/INDIGNAOS.jpg" t8="true" width="281" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ICIrudwI3K4/TdwBmefi_bI/AAAAAAAABl0/xDX7gq2o20M/s1600/punomir_a5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-ICIrudwI3K4/TdwBmefi_bI/AAAAAAAABl0/xDX7gq2o20M/s400/punomir_a5.jpg" t8="true" width="281" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-o7KCS4bTkT4/TdwBn-NpoNI/AAAAAAAABl4/QiaaFtsut9o/s1600/span.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="372" src="http://1.bp.blogspot.com/-o7KCS4bTkT4/TdwBn-NpoNI/AAAAAAAABl4/QiaaFtsut9o/s400/span.jpg" t8="true" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-7397086042447656349?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/7397086042447656349/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/spanishrevolution.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/7397086042447656349'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/7397086042447656349'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/spanishrevolution.html' title='#spanishrevolution'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Yz7KQYSjXDQ/TdwBjbE3BtI/AAAAAAAABlw/01nKTKxJwXg/s72-c/nobody-expects-the-spanish-revolution.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-1636881276626986196</id><published>2011-05-23T23:20:00.001+02:00</published><updated>2011-05-24T08:03:46.493+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tipsy'/><title type='text'>Subtelna różnica między oceną, a opinią...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zOrNvQiWQYI/TdrPnI2UIcI/AAAAAAAABlU/28jrzn12S6c/s1600/stillad-playboyteacher-560x373.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-zOrNvQiWQYI/TdrPnI2UIcI/AAAAAAAABlU/28jrzn12S6c/s1600/stillad-playboyteacher-560x373.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Wpis ten dedykuję Wszystkim moim znajomym, którzy udzielają się w mediach społecznościowych, a szczególnie na facebooku. To wy mnie inspirujecie do tworzenia nowych ćwiczeń i case study w obszarze komunikacji… Jesteście moimi najlepszymi nauczycielami.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W obiegowej opinii o Polakach można usłyszeć, że naszym narodowym sportem jest marudzenie. Jednak mam przeczucie, że dawno już porzuciliśmy ten staropolski zwyczaj na korzyść zabawy w „eksperctwo”. Objawia się ona notorycznym produkowaniem ocen, zamiast opinii.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem wolność słowa kończy się na tej cienkiej granicy między opinią, a oceną. Wielu z nas (z piszącym te słowa na czele) popełniało i popełnia grzech oceniania i to wręcz patologicznie: "To jest bez sensu”, „Do dupy taka praca”, „Politycy to złodzieje”, „Ale z niej głupia laska”, „Na Podkarpaciu psy dupami szczekają”, „Nic z ciebie nie będzie”, „Podejrzany ten typek”, „Paskudne buty”, „Cwaniaczek jeden”, „Nigdy nie nauczysz się grać na żadnym instrumencie!”.&lt;br /&gt;Nasuwa się pytanie: skąd nam się to wzięło? Dla mnie odpowiedź jest prosta. Na drodze socjalizacji, nabieramy tej maniery obserwując rodziców, słuchając telewizji, będąc ocenianymi w szkole czy&amp;nbsp;uczestnicząc w pracowniczej ocenie 360 stopni. Czy wiecie jakie są konsekwencje przyjmowania ocen bez ich dekodowania na opinie? Są nią przekonania na temat otaczającego świata i siebie samego. Weźmy na przykład takie „handlowcy to naciągacze”, które usłyszałeś kilka razy w swoim otoczeniu i w zasadzie zgadzałeś się z tą oceną. A teraz wyobraź sobie, że Twój brat dostaje pracę jako sprzedawca w salonie Opla? Co o nim myślisz? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem głęboko przekonany, że te wszystkie cechy Waszych osobowości, które bierzecie za święte i pewne, są produktem czyjejś oceny (nawet jeśli tym kimś jesteś Ty sam). Jesteś umysłem ścisłym lub humanistą? Skąd to wiesz? Jak do tego doszedłeś? Jakie obiektywne kryteria o tym świadczą? Porównałeś oceny z matematyki i polskiego? A może zgeneralizowałeś sympatię lub niechęć do nauczyciela na emocje związane z przedmiotem, a w konsekwencji sam siebie oceniłeś jako „humanistę” lub ”umysł analityczny”? Jak się nauczyłeś robić coś źle lub dobrze? Jesteś kiepskim tancerzem? Nie umiesz przelewać myśli na papier? Słoń nadepnął Ci na ucho? Doskonale radzisz sobie z wystąpieniami publicznymi? Nie masz talentu do języków?&lt;br /&gt;Co takiego zgeneralizowałeś? Kto zainstalował Ci Twoje przekonania? Masz ADHD? Jesteś wybitnie uzdolniony? Po zawodówce to nadajesz się tylko do kopania rowów? Z licencjatem to Ty możesz wykładać chemię w Tesco?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reakcją na ocenę może być jej akceptacja lub bunt, który rodzi konflikt. Pierwsza modyfikuje osobowość, druga niszczy relacje. Jest jeszcze trzecie wyjście – zamiana na opinię. Niestety musisz dokonać tego w swojej głowie na poziomie świadomym i przemodelować podświadomość aby nie generowała tych wszystkich emocji związanych z oceną, którą właśnie usłyszałeś. Nie jest to takie proste jak by mogło się wydawać…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czystość i etyczność opinii leży w jej „właścicielu”. Bo opinia ma go zawsze. „Moim zdaniem to nie jest trafiony pomysł”, „W mojej opinii te buty kompletnie do Ciebie nie pasują”, „Myślę, że możemy to zrobić inaczej”, „Nie przepadam za tego typu muzyką”. Czy zauważyłeś różnicę? Coś się instaluje w Twojej głowie? Czy może Ty sam decydujesz czy to bierzesz czy nie? Zmienić opinię jest znacznie prościej niż ocenę. Jestem głęboko przekonany, że opinia definiuje Naszą wolność, a ocena ją narusza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słowo potężniejsze niż miecz. Orężem możesz jedynie niszczyć, a słowem niszczyć bądź wspierać. Powodzenia.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-1636881276626986196?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/1636881276626986196/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/subtelna-roznica-miedzy-ocena-opinia.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1636881276626986196'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1636881276626986196'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/subtelna-roznica-miedzy-ocena-opinia.html' title='Subtelna różnica między oceną, a opinią...'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-zOrNvQiWQYI/TdrPnI2UIcI/AAAAAAAABlU/28jrzn12S6c/s72-c/stillad-playboyteacher-560x373.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-275192597561774567</id><published>2011-05-18T22:51:00.001+02:00</published><updated>2011-05-20T20:20:59.214+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tipsy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='korpo'/><title type='text'>Grywalizacja w korpo #1: AC/DC</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-vb9uDReB5Ho/TdQpwzNs1vI/AAAAAAAABlQ/Fh-ahNQdFAE/s1600/2008_rocknrolla_006.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-vb9uDReB5Ho/TdQpwzNs1vI/AAAAAAAABlQ/Fh-ahNQdFAE/s320/2008_rocknrolla_006.jpg" width="212" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Dziś notka specjalna, poświęcona przenikaniu się gier i biznesu. Jako, że znam się przede wszystkim na szkoleniach, coachingu i narzędziach HRowych skupię się na tym obszarze. Grywalizacja jest również obecna w twardszych obszarach takich jak zarządzanie projektami czy procesami ale to nie moja specjalizacja. Znajdą się pewnie bardziej kompetentne osoby do opisania tej działki.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio dość głośno robi się wokół takich terminów jak &lt;i&gt;Grywalizacja &lt;/i&gt;czy &lt;i&gt;Ugrowienie&lt;/i&gt;, które są używane zamiennie. Terminy ukuły się w wyniku prób przetłumaczenia angielskiego&amp;nbsp;&lt;i&gt;Gamification&lt;/i&gt;, które odnosi się do rozwiązań inspirowanych grami, a wykorzystywanych w codziennym życiu. Więcej o samym zjawisku&amp;nbsp;możecie&amp;nbsp;przeczytać w &lt;a href="http://paweltkaczyk.midea.pl/marketing-branding/grywalizacja/"&gt;artykule Pawła Tkaczyka&lt;/a&gt; oraz z notki &lt;a href="http://gryfabularne.blogspot.com/2011/02/gamification-aka-grywalizacja.html"&gt;Borejko&lt;/a&gt;. Pozwólcie, że ominę przydługawe wywody na temat zjawiska samego w sobie, a zajmę się mięskiem z mojego podwórka czyli szeroko pojętej działki H&lt;i&gt;uman&amp;nbsp;Resources&lt;/i&gt;&amp;nbsp;(po naszemu Zasoby Ludzkie).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jako pierwszy przykład Grywalizacji w korpo-praktyce wezmę dwie metody służące do pomiaru i zarządzania kompetencjami. Mowa o&amp;nbsp;Assessment Center (AC) i Development Center (DC). Pierwsza metoda jest wykorzystywana w procesie rekrutacji - stosuje się ją aby wyłonić najlepszego kandydata i zmierzyć jego kompetencje. Drugą metodę wdraża się do pomiaru tzw. luk kompetencyjnych pracownika, na podstawie których opisuje się wskazówki rozwojowe i planuje wsparcie. Obie metody są bliźniaczo podobne. Aby móc je przeprowadzić niezbędny jest tzw. "model kompetencyjny", który zawiera najczęściej od czterech do sześciu obszarów. Każdy z obszarów definiują cztery poziomy - pierwszy nazywany jest "poniżej oczekiwań", drugi "akceptowalny", trzeci "pożądany", a czwarty "powyżej oczekiwań". Istnieją również pięciostopniowe modele kompetencyjne, lecz moim zdaniem ich dużą wadą jest tzw."tendencja środkowej oceny" czyli ryzyko zakłócenia pomiaru poprzez zachowawcze wystawianie "trójek". O samym modelu kompetencyjnym można by napisać długi artykuł, jednak na potrzeby tej notki warto zaznaczyć, że jest to pierwszy element wspólny z grami RPG. Kompetencje, które zawierają w sobie zarówno wiedzę, umiejętności jak i postawy są odpowiednikami współczynników postaci, a poziomy to&amp;nbsp;oczywiście&amp;nbsp;dobrze znane graczom "levele" lub wartości liczbowe. Taki model rozrysowuje się w bardzo ciekawy sposób, kojarzący się z cRPG. Poniżej przykład wizualizacji modelu kompetencyjnego managera zaczerpnięty ze strony pewnej &lt;a href="http://empower-group.pl/"&gt;firmy doradczo-szkoleniowej:&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-R-9KwOn6inc/TdQUrIXdrqI/AAAAAAAABlI/4Zdm8tnbE2E/s1600/ocena-pracownicza.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="309" src="http://4.bp.blogspot.com/-R-9KwOn6inc/TdQUrIXdrqI/AAAAAAAABlI/4Zdm8tnbE2E/s400/ocena-pracownicza.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czasami można spotkać również inne formy wizualizacji:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-xRpQil8czGU/TdQW7uS3k4I/AAAAAAAABlM/qS1X6ruqpas/s1600/model+komp.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="278" src="http://4.bp.blogspot.com/-xRpQil8czGU/TdQW7uS3k4I/AAAAAAAABlM/qS1X6ruqpas/s400/model+komp.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mając punkt odniesienia w postaci modelu kompetencji, możemy rozpocząć pomiar ich wartości u kandydatów (AC) lub już zatrudnionych osób (DC). Wykorzystuje się do tego różne narzędzia, od prostych zadań logicznych przez tzw. &lt;i&gt;case study&lt;/i&gt; po gry symulacyjne. Skupię się na tych ostatnich.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gry w AC/DC są silnikiem, który generuje nam wiele sytuacji obrazujących poziom kompetencji, w szczególności tych z "miękkiego" obszaru. Przykłady to: aktywne słuchanie, dawanie informacji zwrotnej - &lt;i&gt;feedback&lt;/i&gt;, przywództwo, zarządzanie sobą i zespołem w czasie, motywowanie, wystąpienia publiczne, itp. Każdemu z zadań, czy to indywidualnych czy grupowych, przygląda się grupa asesorów, mierząca poziom kompetencji. Przykładami dużych gier, podobnych do klasycznego RPG są wszelkiego rodzaju scenki, gdzie uczestnicy wcielają się w role. Może to być zwyczajna rozmowa z klientem lub pracownikiem czy przełożonym ale często tworzy się specyficzne scenariusze osadzone w realiach historycznych czy fantastycznych. Dzięki stworzeniu gry, gdzie uczestnicy wcielają się w polityków obradujących przy Okrągłym Stole w roku '89 możemy sprawdzić szybkość przystosowania się uczestnika do nietypowej sytuacji. Zdarza się, że osoba, która zdobyła kompetencje w sposób "intuicyjny" nie potrafi z niej korzystać gdy zmienimy kontekst sytuacji. Za przykład może posłużyć sprzedawca, który doskonale radzi sobie z produktami z AGD/RTV ale kompletnie nie potrafi sprzedać idei czy np. instrumentu finansowego lub&amp;nbsp;usługi outsourcingowej. Osoby, które potrafią korzystać ze swoich kompetencji w szerokim spektrum sytuacji zawsze ocenia się wyżej jako osoby szybciej&amp;nbsp;przystosowujące&amp;nbsp;się do zmiennych warunków.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przykłady nietypowych gier symulacyjnych:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"&lt;u&gt;Konstruktorzy&lt;/u&gt;" - gra opiera się na rywalizacji dwóch zespołów, które układają&amp;nbsp;na czas&amp;nbsp;wielkie drewniane puzzle. Podczas tego zadania asesorzy mogą zbadać całe spektrum kompetencji związanych z: komunikacją, zarządzeniem zespołem, kreatywnością, podejmowaniem ryzyka, motywowaniem, działaniem logicznym bądź intuicyjnym, przyjmowaniem odpowiedzialności oraz przyjmowaniem ról grupowych.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"&lt;u&gt;Fabryka Życzeń&lt;/u&gt;" - podobnie jak w Konstruktorach, dwa zespoły konkurują ze sobą. Tym razem mają do wykonania &amp;nbsp;kartki świąteczne według szczegółowej specyfikacji. Ograniczony czas, wzajemne ocenianie efektów pracy,&amp;nbsp;rożne&amp;nbsp;podejście&amp;nbsp;do ustalenia zakresu odpowiedzialności, zmiany na stanowiskach kierowniczych daje szerokie pole do oceny dla asesorów.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"&lt;u&gt;Katastrofa lotnicza&lt;/u&gt;" - ta gra krąży wśród asesorów w kilku wersjach. Najpopularniejszą jest historia katastrofy lotniczej na środku pustyni. Uczestnicy stoją przed zadaniem uszeregowania listy ocalałych przedmiotów wedle ważności i podjęcie decyzji, które zabierają ze sobą na wędrówkę w stronę cywilizacji. Gra ma charakter typowo negocjacyjny i może &amp;nbsp;być wykorzystana do oceny stylu komunikacji i sposobu argumentacji.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"&lt;u&gt;Casino&lt;/u&gt;" - Kolejna gra drużynowa. Tym razem cztery zespoły rywalizują ze sobą o wygraną w kasynie. Zadanie potrafi wzbudzić silne emocje, choć jej rozwiązanie zależy mocno od chłodnej oceny sytuacji. Trudna i budząca demony hazardu gra, dzięki której asesorzy mogą zbadać metody radzenia sobie ze stresem, lojalność, zaufanie, oraz wychodzenie ponad pozorny konflikt.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"&lt;u&gt;Kapsuła ratunkowa&lt;/u&gt;" - dwa zespoły otrzymują identyczne zestawy, w&amp;nbsp;skład&amp;nbsp;&amp;nbsp;których wchodzi reklamówka, taśma klejąca, skrawki papieru, sznurek i tym podobne przedmioty. Każda z drużyn otrzymuje również surowe jajko, które wciela się w rolę kosmonauty. ;) Zespoły muszą skonstruować kapsułę, która wytrzyma lądowanie z orbity czyli z okna pierwszego piętra. Znów asesorzy mają okazję zbadać poziom współpracy, style komunikowania się, kreatywność, zorientowanie na cel, motywowanie, style przywódcze, itp.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po zakończeniu wszystkich zadań, asesorzy udają się na naradę i uspójniają oceny, tworząc profil kompetencyjny każdego z uczestników. Przybiera on często formę raportu zawierającego opis mocnych stron i obszarów do rozwoju. Poniżej znajdziecie filmik dobrze&amp;nbsp;oddający&amp;nbsp;ducha narzędzi AC/DC. Pierwszą minutę możecie sobie podarować.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/-Dj0-pa4HBA" width="560"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W realiach korporacyjnych nikogo już nie dziwi stosowanie gier do symulacji różnych sytuacji, jakie mogą przytrafić się w pracy z zespołem czy klientem. Elementy gier RPG, planszówek, a nawet pokera są doskonałym pretekstem do przyjrzenia się swojej kadrze z różnych perspektyw oraz oceny ich rzeczywistych kompetencji. W następnym odcinku tego cyklu opiszę gry szkoleniowe i ich miejsce w rozwoju kompetencji pracownika.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-275192597561774567?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/275192597561774567/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/grywalizacja-w-korpo-1-acdc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/275192597561774567'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/275192597561774567'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/grywalizacja-w-korpo-1-acdc.html' title='Grywalizacja w korpo #1: AC/DC'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-vb9uDReB5Ho/TdQpwzNs1vI/AAAAAAAABlQ/Fh-ahNQdFAE/s72-c/2008_rocknrolla_006.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-8091686198505761288</id><published>2011-05-16T16:06:00.004+02:00</published><updated>2011-05-30T22:11:34.802+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Interior'/><title type='text'>Typologia Bohaterów</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-SN0ZkInqpf0/TdEgLyxYLMI/AAAAAAAABlE/laiMRXewbIE/s1600/Warrior-Woman-2-9H6BUDNT2Y-1024x768.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-SN0ZkInqpf0/TdEgLyxYLMI/AAAAAAAABlE/laiMRXewbIE/s320/Warrior-Woman-2-9H6BUDNT2Y-1024x768.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Dziś wpis poświęcony kreacji bohaterów do gier RPG. Oparłem go na pomyśle Ojca Kanonika i Typologii Klienta jaką wykładam na swoich szkoleniach. Często mówi się o przenikaniu teorii gier do biznesu, dziś mam przyjemność zrobić coś odwrotnego. Koncepcję z oldschool RPG miksuję z narzędziem budowania relacji z klientem. Sami oceńcie, czy warto było klepać tą litanię znaków.&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kilka dni temu przeczytałem &lt;a href="http://bialylew.blogspot.com/2011/05/skille-w-brp.html"&gt;wpis Ojca Kanonika odnośnie umiejętności w Basic RolePlaying&lt;/a&gt;, w którym autor&amp;nbsp;dzieli Bohaterów Graczy według czterech głównych archetypów: Spryciarza, Mózgowca, Mięśniaka i Społecznika. Notka jest o tyle ciekawa, że inspiruje do prób stworzenia Typologii Bohaterów gier RPG i narzędzia do generowania osobowości postaci. Spróbuję więc połączyć siłę archetypu z otwartością kreacji. &lt;br /&gt;Załóżmy, że możemy przypisać do każdego z archetypów zarówno grupę umiejętności, jak i cechy osobowości. Mogłaby powstać taka oto matryca:&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;(kliknij aby powiększyć)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-sssqapFWXuQ/TdEVI4g1crI/AAAAAAAABlA/k53UsY4LYJc/s1600/typologia+bohatera.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="357" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-sssqapFWXuQ/TdEVI4g1crI/AAAAAAAABlA/k53UsY4LYJc/s400/typologia+bohatera.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz zróbmy drugie założenie: Każdy bohater ma swoja główną „energię”, wybieramy więc archetyp, który najłatwiej przypisać poprzez obserwację jego zachowań. Mamy również główną grupę umiejętności jakie będzie preferowała postać. Teraz możemy określić, która „energia” jest druga, trzecia i czwarta. Zwróć uwagę, że archetypy, które stoją w opozycji („Spryciarz” – „Społecznik”, „Mięśniak” – „Mózgowiec”) praktycznie zawsze będą to „energie”: najważniejsza (pierwsza) i zmarginalizowana (czwarta). Oczywiście można pogodzić ogień z wodą ale będzie to trudne i egzotyczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taka przykładowa hierarchia może wyglądać następująco:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Ed Salto (koncept postaci: Akrobata Złodziej)&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: orange; font-size: x-large;"&gt;„Mięśniak”&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: red; font-size: large;"&gt;„Spryciarz”&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: lime;"&gt;„Społecznik”&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: blue; font-size: x-small;"&gt;„Mózgowiec”&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: blue; font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Teraz określmy umiejętności – projektujemy bohatera tak aby co najmniej połowa pochodziła z głównej „energii”. Pozostałe umiejętności niech pochodzą z drugiego i trzeciego archetypu, czwarty pomiń, bądź zaznacz jego obecność mało istotnym skillem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas na osobowość – podobnie jak w wypadku umiejętności, większość cech będzie pochodzić a głównej „energii”, dobieramy kilka z pozostałym archetypów zgodnie z hierarchią jaką stworzyliśmy na początku. Czwarta energia nie będzie obecna wśród cech, które wybraliśmy, bądź ujawniać się będzie jedynie w specyficznych sytuacjach (np. Spryciarz, który okazuje ciepło tylko wobec swojej córki).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Istotną kwestią jest korzystanie z co najmniej dwóch archetypów przy kreacji bohatera, w ten sposób możemy tworzyć całkowicie zróżnicowane postaci. „Mięśniak” to nie koniecznie wojownik, być może zawód jest wspierany drugą energią „Spryciarza”. Możemy więc wygenerować profesjonalnego złodzieja, który tak naprawdę wszedł w ten zawód poprzez praktyczne wykorzystanie umiejętności „parkour”. Jeżeli połączysz „Mózgowca” ze „Spryciarzem”, możesz zagrać Iluzjonistą, który za pomocą chemii i fizyki tworzy sztuczne ognie, iluzje optyczne, stosuje przy okazji hipnozę, a przy okazji dorabia jako jasnowidz na dworze królewskim. Można tak tworzyć postaci w nieskończoność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Opis „energii”:&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;„Mięśniak”&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Grupa umiejętności&lt;/em&gt;: Atletyka&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Osobowość&lt;/em&gt;: dominujący, przyjacielski, rywalizujący, pewny siebie, asertywny, czuły na pkt. prestiżu, bezpośredni, transparentny, łatwo podejmuje decyzje&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Jak go rozpoznać? &lt;/strong&gt;Mięśniak jest bohaterem pewnym siebie, mówi dużo, głośno. Przyjmuje ton protekcjonalny, dąży do zwycięstwa. Jest bardzo asertywny, nie krępuje się wyrażać swoich opinii, jasno komunikuje swoje oczekiwania. Bywa nieskromny, a nawet zarozumiały: W wersji autorytarnej nie cierpi sprzeciwu, w wersji pobłażliwej poucza tonem pedagoga. Czuły na punkcie prestiżu, statusu, własnej pozycji. „Reżyser wydarzeń”, drażnią go ci którzy nie chcą się podporządkować. Jest „transparentny”, wbrew pozorom rzadko knuje i zwodzi. Łatwo można przewidzieć jego ruch. Łatwo podejmuje decyzje. Wielu ludzi odczuwa coś na kształt fizycznego strachu przed taką „rozpędzona, lokomotywą” i przegrywa pozwalając się zdominować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;„Spryciarz”&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;em&gt;Grupa umiejętności&lt;/em&gt;: Złodziejstwo&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Osobowość&lt;/em&gt;: dominujący, zdystansowany, sprytny, analityczny, łatwo podejmuje decyzje i działania, profesjonalny, nieufny, chłodny, kierowniczy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Jak go rozpoznać? &lt;/strong&gt;Jest to bohater podchodzący do ludzi z dystansem, bez emocji, konkretny, logiczny, chłodno analizujący sytuację i kalkulujący. Operuje liczbami, faktami, konkretnymi pojęciami, kontroluje swoją twarz, gesty i słowa. Bardzo szybko myśli. wychwytuje wszystkie potknięcia i słabe punkty rozmówcy. Bywa. że zdaje się być obojętny, demonstracyjnie okazuje znudzenie. To tylko pozory – Spryciarz jest zawsze czujny. Nieufny wobec nowo poznanych osób, co również ostentacyjnie okazuje. Wbrew pozorom posiada zalety. Są nimi inteligencja i szybkość działania. Bardzo rzadko ulega emocjom lecz gdy wybuchnie to zawsze robi wielką aferę. Zwraca uwagę na profesjonalizm i dokładność. Potrafi być niezdrowym perfekcjonistą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;„Mózgowiec”&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;em&gt;Grupa umiejętności&lt;/em&gt;: Wiedza &lt;br /&gt;&lt;em&gt;Osobowość&lt;/em&gt;: podporządkowany, zdystansowany, analityczny, bojaźliwy, cichy, niezdecydowany, małomówny, nieufny szybkim zmianom, krytyczny wobec intuicji&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Jak go rozpoznać?&lt;/strong&gt; Mózgowiec to bohater wycofany, zawsze gdzieś w tle, ostrożny w relacjach, boi się pytań, które wykraczają poza jego kompetencje. Długo podejmuje decyzje, zawsze wszystko dokładnie analizuje i szacuje ryzyko. Miewa dużo świetnych pomysłów ale większość z nich pozostaje w fazie planowania. Brak mu determinacji do wdrażania odważnych zmian. Ponad relacje międzyludzkie preferuje kontakt z wiedzą i umysłami akademickimi. Stroni od agresji, zawsze stara się studzić emocje. Inni nie muszą się obawiać ataku z jego strony, póki sami nie zachowują się agresywnie. Mózgowiec jest osobą, która potrafi świetnie przygotować plany, zorganizować zasoby i wywiązać się ze swoich zadań. Podobnie jak Spryciarz bywa niezdrowym perfekcjonistą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;„Społecznik”&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Grupa umiejętności&lt;/em&gt;: Empatia&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Osobowość&lt;/em&gt;: podporządkowany, przyjacielski, ufny, uprzejmy, współpracujący, ciekawy świata, spontaniczny, zaangażowany, otwarty, intuicyjny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Jak go rozpoznać? &lt;/strong&gt;Ostatnia energia bohatera to Społecznik - przyjaźnie nastawiony do otoczenia, otwarty na ludzi, wierzy im. Rozmowny. Nie obawia się innych, ale nie dlatego, że ma poczucie własnej wyższości, tylko dlatego. że jest ufny, optymistycznie nastawiony do ewentualnej współpracy. Nie ustawia rozmowy na pozycji wygrany - przegrany. Jest to typ partnera, który z góry zakłada równość wszystkich osób, zarówno swojej drużyny jak i ludzi z którymi przychodzi robić interesy i przeżywać przygody. Jest gotowy do współpracy. Grzeczny i ciekawy, nawet ciekawski. Zaangażowany i entuzjastyczny ale bez skłonności do dominowania. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;strong&gt;Podsumowując&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Trzeba pamiętać, ża osobowość bohatera składa się ze wszystkich energii, nawet jeśli tylko jedna jest wyraźna to pozostałe drzemią pod fasadą pierwszego archetypu i ujawniają się w&amp;nbsp;ciekawych sytuacjach. Mam nadzieję, że przyda się komuś Typologia Bohaterów. W moim odczuciu, to narzędzie może przyśpieszyć i ustrukturyzować tworzenie postaci, dając jednocześnie sporo inspiracji do backgroundu bohatera.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-8091686198505761288?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/8091686198505761288/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/typologia-bohaterow.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/8091686198505761288'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/8091686198505761288'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/typologia-bohaterow.html' title='Typologia Bohaterów'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-SN0ZkInqpf0/TdEgLyxYLMI/AAAAAAAABlE/laiMRXewbIE/s72-c/Warrior-Woman-2-9H6BUDNT2Y-1024x768.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-6041901262612471823</id><published>2011-05-11T21:48:00.000+02:00</published><updated>2011-05-11T21:48:29.277+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: Wesoła i Zdrowa książka</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ivN3VoSvR9A/TcrnIjh3LBI/AAAAAAAABk4/8N1f97H1e7c/s1600/Czysta-anarchia_Woody-Allen%252Cimages_big%252C21%252C978-83-7510-089-1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" j8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-ivN3VoSvR9A/TcrnIjh3LBI/AAAAAAAABk4/8N1f97H1e7c/s320/Czysta-anarchia_Woody-Allen%252Cimages_big%252C21%252C978-83-7510-089-1.jpg" width="216" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Tydzień temu stanąłem przed wyzwaniem jakim okazało się kupno prezentu dla matki. Możecie zarzucić mi brak oryginalności, bo zdecydowałem się na jakąś dobrą i pozytywną książkę, najlepiej okraszoną inteligentnym humorem. W grę wchodził tylko główny nurt, moja rodzicielka ma alergię na sci-fi, książki kucharskie i poradniki psychologiczne. Niestety, grubo niedoszacowałem poziom trudności zadania. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z każdym kwadransem, który upłynął pomiędzy pachnącymi farbą drukarską półkach wrocławskiego Empiku, byłem coraz bardziej poirytowany. Smoleńsk &amp;amp; Kaczyzm, biografie nieszczęśliwych i bogatych celebrytek, poradniki jak przestać być normalnym człowiekiem, czarne biblie manipulacji, pamiętniki molestowanych dzieci i literatura faktu skutecznie przytłaczała mnie gloryfikacją nieszczęścia, poniżenia, krzywdy i strachu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż to za naród zamieszkuje ten kraj nad Wisłą skoro książki, którymi się otacza przypominają karę boską? Dzięki ci boshe za Woodego Allena i jego „Czystą Anarchię”! Matka bardzo ucieszyła się z tych kilkuset stron zdrowego rozsądku. Gdzież się podział gombrowiczowski duch w naszej społeczności? Czy tylko Janusz Palikot i kilku niszowych, głodujących autorów potrafi wysilić się na odrobinę zdrowej błazenady? Aż chciałoby się rzec: &lt;a href="http://i498.photobucket.com/albums/rr350/cerebraleulogy/why_so_serious.jpg"&gt;Why So Serious???&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-6041901262612471823?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/6041901262612471823/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/ktokolwiek-widzia-ktokolwiek-wie-wesoa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/6041901262612471823'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/6041901262612471823'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/ktokolwiek-widzia-ktokolwiek-wie-wesoa.html' title='Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: Wesoła i Zdrowa książka'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-ivN3VoSvR9A/TcrnIjh3LBI/AAAAAAAABk4/8N1f97H1e7c/s72-c/Czysta-anarchia_Woody-Allen%252Cimages_big%252C21%252C978-83-7510-089-1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-8614100041419749314</id><published>2011-05-10T22:13:00.001+02:00</published><updated>2011-05-10T22:16:08.337+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Breslau by Night</title><content type='html'>&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-E4DVmSd-630/TckaQTa-54I/AAAAAAAABk0/0tvLLxoAnzQ/s1600/IMG20110508_003.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" j8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-E4DVmSd-630/TckaQTa-54I/AAAAAAAABk0/0tvLLxoAnzQ/s400/IMG20110508_003.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;W niedzielę dane mi było zobaczyć wreszcie sławną wrocławską fontannę przy Hali Stulecia. Muszę się przyznać, że zrobiła na mnie wrażenie. Światło, woda, muzyka i to wszystko na doskonale skompowanej, dużej powierzni parku - rewelacja!&amp;nbsp;Zachęcam każdego, kto&amp;nbsp; będzie w Breslau do odwiedzenia tego miejsca. Poniżej znajdziecie info co i gdzie. Wrzucam również zdjęcia i filmik, które zrobiłem komórką. Jakość żałosna ale własna ;) Kliknijcie też na &lt;a href="http://www.wroclawskafontanna.pl/"&gt;stronę fontanny&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: center;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-M-vTDsJb7CM/TckaMxCkj9I/AAAAAAAABkw/5cKqN0u1kvI/s1600/IMG20110508_002.jpg" imageanchor="1" style="cssfloat: left; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" j8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-M-vTDsJb7CM/TckaMxCkj9I/AAAAAAAABkw/5cKqN0u1kvI/s400/IMG20110508_002.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-E4DVmSd-630/TckaQTa-54I/AAAAAAAABk0/0tvLLxoAnzQ/s1600/IMG20110508_003.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe frameborder="0" height="350" marginheight="0" marginwidth="0" scrolling="no" src="http://maps.google.pl/maps?q=51.10878,17.079123&amp;amp;t=h&amp;amp;sll=51.108345,17.081895&amp;amp;sspn=0.01063,0.033023&amp;amp;ie=UTF8&amp;amp;ll=51.108466,17.079105&amp;amp;spn=0.006211,0.019205&amp;amp;z=14&amp;amp;iwloc=A&amp;amp;output=embed" width="425"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;small&gt;&lt;a href="http://maps.google.pl/maps?q=51.10878,17.079123&amp;amp;t=h&amp;amp;sll=51.108345,17.081895&amp;amp;sspn=0.01063,0.033023&amp;amp;ie=UTF8&amp;amp;ll=51.108466,17.079105&amp;amp;spn=0.006211,0.019205&amp;amp;z=14&amp;amp;iwloc=A&amp;amp;source=embed" style="color: blue; text-align: left;"&gt;Wyświetl większą mapę&lt;/a&gt;&lt;/small&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/qCHhzgloh6s?hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/qCHhzgloh6s?hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;A to filmik z oficjalnego sajtu (przynajmniej da się oglądać).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe frameborder="0" height="248" src="http://player.vimeo.com/video/8815717?title=0&amp;amp;byline=0&amp;amp;portrait=0" width="440"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-8614100041419749314?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/8614100041419749314/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/breslau-by-night.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/8614100041419749314'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/8614100041419749314'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/breslau-by-night.html' title='Breslau by Night'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-E4DVmSd-630/TckaQTa-54I/AAAAAAAABk0/0tvLLxoAnzQ/s72-c/IMG20110508_003.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-7749245774219074935</id><published>2011-05-07T22:21:00.002+02:00</published><updated>2011-05-09T08:19:23.429+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tipsy'/><title type='text'>Słownik nerdowo-casualowy #1</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1AHayAaFbo8/TcTGCKOf6uI/AAAAAAAABks/MxRoQ9eiMRY/s1600/4019376229_48ee61ac1a.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-1AHayAaFbo8/TcTGCKOf6uI/AAAAAAAABks/MxRoQ9eiMRY/s400/4019376229_48ee61ac1a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Specjalnie dla legionu casuali, którzy odwiedzają tego bloga, rozpoczynam cykl zatytułowany "Słownik nerdowo-casualowy". Często pytacie co znaczą pewne terminy, wielu z Was googla pojęcia z którymi spotykacie się po raz pierwszy, wypada więc z mojej strony trochę Wam to ułatwić. W pierwszym odcinku wrzucam absolutnie podstawowe terminy, które pojawiają się w moim wpisach o RPG. Jeżeli pogooglacie, znajdziecie wiele stron ,które również tłumaczą poniższe pojęcia i to pewnie nie gorzej (np. &lt;a href="http://tekronicum.pl/rpgfaq/"&gt;RPGFAQ&lt;/a&gt;). Po cichu liczę, że choć niektórych z Was zainteresuję tematem. Czekam również na kolejne pytania z Waszej strony, potraktuję je jako materiał do kolejnej części słownika.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;RPG/gra fabularna&lt;/b&gt; - forma rozrywki towarzyskiej, do której wykorzystuje się przede wszystkim wyobraźnię, podstawowe umiejętności odgrywania roli oraz specjalnie zaprojektowaną mechanikę gry. Najłatwiej porównać RPG do tzw. "scenek", które wykorzystuje się na szkoleniach. Są to ćwiczenia, które polegają na odegraniu pewnej sytuacji, np. handlowej, negocjacyjnej czy wychodzenia z konfliktu. Dwoje lub więcej uczestników wciela się w role, przy scence sprzedażowej będzie to handlowiec i klient. Uczestnicy otrzymują opis sytuacji, cele i mają za zadanie odegrać taką rozmowę. Podobnie jest w RPG, różnica polega na o wiele większych możliwościach kreowania roli przez gracza, oraz bardzo szeroki kontekst działania takiej postaci. Tak jak na szkoleniach trener przyjmuje obowiązek wprowadzenia uczestników w odgrywane role, tak podczas gry w RPG Mistrz Gry nakreśla kontekst wydarzeń i otaczającej graczy rzeczywistości.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Mistrz Gry/Referee&lt;/b&gt; - osoba odpowiedzialna za tworzenie tła i wydarzeń, w obrębie których działają gracze i ich bohaterowie. Do tworzenia tego środowiska gry, korzysta przede wszystkim z narracji czyli zwyczajnie opowiada to co widzą, słyszą i czują bohaterowie graczy. Jest również odpowiedzialny za sprawiedliwe stosowanie zasad mechanicznych w grze RPG.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Gracz &lt;/b&gt;- osoba odpowiedzialna za jednego z bohaterów biorących udział w grze. Jego podstawową rolą jest odgrywanie swojej postaci zgodnie z jej charakterem oraz podejmowanie decyzji co do jej działań.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Bohater &lt;/b&gt;- Rola stworzona dla jednego z graczy, prócz cech charakteru posiada również szereg statystyk, które wykorzystuje się podczas testów, np. walki, ryzykownych działań, spostrzegawczości, etc.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Sandbox &lt;/b&gt;- sposób prowadzenia gry RPG, który cechuje się otwartością świata gry. Znaczy to, że nie jest ograniczony sztywnym scenariuszem lecz pozwala bohaterom na absolutną dowolność w działaniu. W tym modelu gry, Mistrz Gry nie wie co się będzie działo na sesji, musi więc korzystać w dużym stopniu z umiejętności improwizacji. Gracze powinni przyjąć proaktywną postawę aby ułatwić generowanie ciekawych wątków i podejmować działania w celu ich rozwijania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;APek&lt;/b&gt; - zapis z przebiegu sesji RPG. Wykonuje się go przede wszystkim dla dokładnej archiwizacji wydarzeń podczas długiej kampanii. Można dość swobodnie prześledzić wszystkie poruszone wątki i ewentualnie wrócić do tych niedokończonych.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-7749245774219074935?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/7749245774219074935/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/sownik-nerdowo-casualowy-1_07.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/7749245774219074935'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/7749245774219074935'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/sownik-nerdowo-casualowy-1_07.html' title='Słownik nerdowo-casualowy #1'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-1AHayAaFbo8/TcTGCKOf6uI/AAAAAAAABks/MxRoQ9eiMRY/s72-c/4019376229_48ee61ac1a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-3604595510035288544</id><published>2011-05-04T22:14:00.003+02:00</published><updated>2011-05-04T22:29:55.734+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Interior'/><title type='text'>Occulta #2</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-6ZdDWXi2Cj8/TcGzFpE3XlI/AAAAAAAABkk/XCQkjzmJDM4/s1600/Sophitia_Breasts.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" j8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-6ZdDWXi2Cj8/TcGzFpE3XlI/AAAAAAAABkk/XCQkjzmJDM4/s1600/Sophitia_Breasts.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Dziś będzie bardzo nerdy z&amp;nbsp;powodu APeka, którego spisałem poniżej. Jeśli więc jesteś casualem to znów będziesz dekodował co trzecie słowo, a ja po raz kolejny będę próbował zrobić wszystko, żebyś tego nie przeczytał do końca.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W miniony czwartek udało mi się poprowadzić pierwszą sesję od około&amp;nbsp;8 miesięcy. Wróciłem do sandboxa, który zaprojektowałem w sierpniu dla całkowicie innej drużyny. Obecna przejęła po prostu schedę i pokazała mi jednocześnie jaka jest siła staroszkolnego RPG.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Wróćmy jednak do początku. Gramy na silniku Savage &lt;em&gt;Worlds&lt;/em&gt; edycja polska, świat to autorski &lt;a href="http://www.box.net/shared/cqjkf3z53y"&gt;Interior&lt;/a&gt;, miejsce to okolice miasta &lt;a href="http://www.box.net/shared/f7vjaczlpq"&gt;Occulta&lt;/a&gt;. W obecnym składzie drużyna składa się z trzech bohaterów (od następnej sesji ma dojść jeszcze dwoje). Poniżej znajdziecie ich dossier: &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;em&gt;Lux&lt;/em&gt; – szpieg, złodziej, psionik, poszukiwana przez Kartagińczyków za szpiegostwo gospodarcze. Jest kobietą średniego wzrostu, średniej urody, o dość przeciętnym stylu. Robi wszystko aby być jak najmniej zauważaną – to jej praca. Włamy, kradzieże, ciche wyprawy po mienie&amp;nbsp;i informacje to jest to co lubi najbardziej. Brzydzi się specjalizacją, uważa, że takie podejście do życia rodzi słabość i naraża na dodatkowe niebezpieczeństwa. Tylko człowiek renesansu ma prawo przeżyć w każdym środowisku i sytuacji.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;em&gt;Izonka&lt;/em&gt; – łuczniczka o dość stereotypowych atrybutach kojarzonych z tym zawodem. Smukła sylwetka, sportowe cycki, soczysto-zielone ubranie, łuk, finka i niepochamowana ciekawość to jej cechy rozpoznawcze. Życie Izonki&amp;nbsp;to podróż, awanturnictwo i przepuszczanie zdobytych pieniędzy. Nie zna słowa „nuda”, zawsze podąża za możliwościami zarobku, odkrycia nowych miejsc, starożytnego bogactwa, niewiele zwracając uwagi na niebezpieczeństwa.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;em&gt;Gieorgiej Ivanienko&lt;/em&gt; – międzywymiarowy podróżnik, gnom, inżynier, naukowiec spod znaku smaru i pary. Do Interioru przybył kilka miesięcy temu i dopiero zaczął aklimatyzować się w świecie magii i cudownej techniki. Poszukuje Nadantracytu, trakatuje ten minerał jak swój święty Graal - źródło niewyczerpalnej energii.&amp;nbsp;Z dziewczynami łączy go epizod związany z odzyskaniem artefaktycznej broszy dla jednego z archeologów. Pomógł swoim towarzyszkom wyjść z ciężkiej choroby.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sPw_AUpIORg/TcGzn1-7BRI/AAAAAAAABko/VazanNk4g-s/s1600/853627.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" j8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-sPw_AUpIORg/TcGzn1-7BRI/AAAAAAAABko/VazanNk4g-s/s320/853627.jpg" width="269" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Drużynę połączyła wspólna praca dla niejakiego &lt;a href="http://www.obsidianportal.com/campaigns/interior/characters/harold-ryzy"&gt;Harolda Ryżego&lt;/a&gt;, który zlecił im odzyskanie artefaktycznej broszy i eskortowanie do miasta Occulta. Sesję rozpoczęliśmy na Kartagińskiej Galerze, którą podróżowali wszyscy bohaterowie w towarzystwie Harolda. Na pokładzie mogli podziwiać przepiękne widoki (Kartagińskie Galery to statki latające), wysokie i postrzępione pasma górskie, głębokie jeziora, nienaruszone lasy tropikalne, pustynie i miasta Białego Królestwa. Po kilku dniach lotu przybili do wieży cumowniczej w mieście Occulta, pod ich stopami znajdowało się najpiękniejsze miasto jakie stworzyli ludzie Królestwa. Białe i kremowe elewacje kontrastowały z czerwienią dachówek, uliczne latarnie gazowe rozświetlały pierwsze cienie wieczoru, który właśnie nadszedł, po brukowanych ulicach stukały końskie kopyta i stalowe obręcze kół w powozach.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Przeszli przez kontrolę miejscowych urzędników i pożegnali się ze swym pracodawcą. Od tego momentu mieli pełny wpływ na swoje losy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Pierwszą noc spędzili w wynajętych pokojach w hotelu „Wysoka Wieża”, gdzie zaciągnęli języka od właścicielki Mariji. Następnego rana zwiedzili miasto (wszystkie najważniejsze punkty opisane w &lt;a href="http://www.box.net/shared/f7vjaczlpq"&gt;ulotce&lt;/a&gt;) i postanowili nie inwestować w drogi wstęp do labiryntu artefaktów lecz poszukać wejścia poza murami miasta. Pospiesznie skompletowali ekwipunek i ruszyli na północny wschód. &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Tuż za bramą ujrzeli zadbane farmy i szeroki gościniec, który prowadził w stronę ściany lasu widocznego na horyzoncie. Po dwóch godzinach marszu weszli w chłodny cień drzew. Na początku podróżowali głównym gościńcem lecz dość szybko skierowali się na boczne ścieżki. Jedna z nich zaprowadziła ich na słoneczną polanę, pełną jagód i świeżych ziół. Jej skraj kończył się stokiem doliny, w której płynął rwący strumień. Po drugiej stronie dojrzeli coś w rodzaju schodów prowadzących&amp;nbsp;w skalną grań. Po sforsowaniu wody, dotarli do niedbale zabezpieczonego wejścia jaskini, która okazała się dawno opuszczonym domostwem. Po dokładnych oględzinach tego miejsca odkryli wejście do kopalni, której sieć śluz powietrznych i włazów na niższe poziomy doprowadziła&amp;nbsp;bohaterów do kolejnej jaskini.&amp;nbsp;Wysoka i dość dobrze oświetlona pieczara&amp;nbsp;okazała się być kryjówką podejrzanie wyglądających typów, przetrzymujących kogoś w klatce.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Bohaterowie kierowali się ideą&amp;nbsp;minimalizowania ryzyka i postanowili po prostu zastrzelić oprychów. Udało im się zakończyć walkę bez strat. Więźniem niestety nie była piękna i zdominowana dziewica, lecz dzikie dziecko, zachowujące się jak zaszczuty wilk. Pośpieszny szaber na&amp;nbsp;ciałach pokonanych&amp;nbsp;i wycofanie znaną drogą do miasta zakończył pierwszą sesję. &lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Niby działo się niewiele, niby tak jakoś bez epickich wyczynów, a jednak bardzo przyjemnie. W około trzy i pół godziny zdołaliśmy zapoznać z mechaniką osobę totalnie zieloną w RPGach, zarysować dobre tło dla drużyny, pozwiedzać miasto, zrobić rozpoznanie okolicy czyli wszystko to od czego powinno zaczynać się planowanie założenia tymczasowej bazy wypadowej. Bardzo wysoko oceniam postawę i zachowanie graczy, którzy przyjęli taktykę korzystania z tego co los (kości i karty) przyniesie i unikania zbędnych konfliktów. Pierwszy raz czuję, że gracze w pełni dostrzegli moc sandboxa i możliwości jakie daje ta metoda gry w RPG.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;Narzędzia z których korzystałem:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2010/05/sandbox-tabele.html"&gt;Tabele&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2010/09/city-w-stylu-oldschool.html"&gt;Oldschool City&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2010/05/sandbox-deck-narzedziowy.html"&gt;Deck losu&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.obsidianportal.com/campaigns/interior"&gt;Obsidian Portal&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.box.net/shared/vyotrputar"&gt;Generator Podziemi&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-3604595510035288544?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/3604595510035288544/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/occulta-2.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/3604595510035288544'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/3604595510035288544'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/occulta-2.html' title='Occulta #2'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-6ZdDWXi2Cj8/TcGzFpE3XlI/AAAAAAAABkk/XCQkjzmJDM4/s72-c/Sophitia_Breasts.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-8270253412620192547</id><published>2011-05-03T18:59:00.001+02:00</published><updated>2011-05-03T21:17:56.423+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szydera'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Osama strike back!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-hrR9Xs9zqx8/TcAzi5Bv2vI/AAAAAAAABkg/Hs0Fjo3lJFM/s1600/osama-3maja.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="136" j8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-hrR9Xs9zqx8/TcAzi5Bv2vI/AAAAAAAABkg/Hs0Fjo3lJFM/s400/osama-3maja.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Myśleliście, małe wolaczki, że nabijanie się ze śmierci świętego męczennika ujdzie Wam płazem? Noł wej! Dziś atak śnieżycą&amp;nbsp;w nieprzygotowane służby drogowe, a po letniej sesji egzaminacyjnej będzie drugi punkt za miażdżący skok bezrobocia. Osama o Was pamięta!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/KUtCfZzZ32Q" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-8270253412620192547?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/8270253412620192547/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/osama-strike-back.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/8270253412620192547'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/8270253412620192547'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/05/osama-strike-back.html' title='Osama strike back!'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-hrR9Xs9zqx8/TcAzi5Bv2vI/AAAAAAAABkg/Hs0Fjo3lJFM/s72-c/osama-3maja.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-1014143970161529188</id><published>2011-04-27T23:15:00.001+02:00</published><updated>2011-06-13T20:04:56.153+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Interior'/><title type='text'>C jak Cyfroni (nowa rasa)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-O5r-sCcFAIY/TbiGa7tJJCI/AAAAAAAABkY/Vm5VKmrN19U/s1600/MRoboGirl.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i8="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-O5r-sCcFAIY/TbiGa7tJJCI/AAAAAAAABkY/Vm5VKmrN19U/s320/MRoboGirl.jpg" width="222" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Dziś kolej na nerdowski wpis. Jutro ruszam z nową kampanią więc warto wrzucić trochę świeżego mięska do Interioru. Tym razem do miksera wpadły Borgi, Krasnoludy, Niesamowita Nauka, mrówki i kilka inspiracji z bloga o &lt;a href="http://worldofortix.blogspot.com/"&gt;Underworld Kingdom&lt;/a&gt;.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Cyfronów wrzuciłem również do &lt;a href="http://www.box.net/shared/cqjkf3z53y"&gt;podręcznika&lt;/a&gt;, który dorobił się nowej okładki i poprawki kilku literówek. Jeżeli jesteś casualem, który jakimkolwiek sposobem, dotarł do tego zdania to już zapewne wiesz, że lepiej sobie odpuścić dalszą lekturę i &lt;a href="http://games.adultswim.com/robot-unicorn-attack-twitchy-online-game.html"&gt;zająć się czymś poważniejszym&lt;/a&gt;.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Nowa rasa: Cyfroni&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Poza bohaterami rasy ludzkiej, Interior zamieszkuje wiele ludów, które nie mają nic lub niewiele wspólnego z gatunkiem homo sapiens. Jedną z nielicznych ras, które czasami przenikają świat ludzki są Cyfroni, zwani również Cyborgami lub Automatonami. Lud ten jest podobno pozostałościami niewolniczej rasy, która budowała dla Atlantów podziemne miasto Akka. Cyfroni to humanoidy o krępej budowie, raczej niższym wzroście, bladej cerze i ubogim owłosieniu. Żyją w Ulach, które ukryli głęboko pod powierzchnią Interioru. Ich podziemne miasta są nieustannie rozrastającą się siecią tuneli, komnat rozrodczych, laboratoriów, agrokultur, kuźni, montowni, przodków wydobywczych i innych dziwacznych instalacji. Społeczeństwo Cyfronów jest ściśle zhierarchizowane, a jednostki nie mają żadnego znaczenia w zetknięciu z Kolektywem, który jest specyficzną formą telepatii, platformą komunikacyjną, do której podłączony jest każdy Cyfron. Indywidualizm wśród Cyborgów jest postrzegany co najmniej jako niezrozumiałe dziwactwo, a często nawet jako przestępstwo. Karą za nieposłuszeństwo, jest odłączenie od Kolektywu i banicja, która prawie zawsze kończy się śmiercią w nieskończonym labiryncie starożytnych wyrobisk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cyfroni są w połowie organizmami, a w połowie maszynami. Już w trakcie „hodowli” w kokonach, ich ciała poddawane są serii technologicznych rytuałów, dzięki którym zostają podłączeni do Kolektywu, otrzymują nieśmiertelne źródło zasilania (zwane Białym Punktem) oraz wszczepy przynależne ich kaście. Robotnicy, wyposażani są w mechaniczne kończyny o wielu funkcjach niezbędnych przy ciężkiej pracy, żołnierze zintegrowaną z ciałem broń, wzmocnienie mięśni i pancerz podskórny, a architekci optymalizatory mózgu, dopalacze percepcji, moduły wpływu społecznego i inne usprawnienia, które zdołali wypracować przez tysiące lat rozwoju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wspomniałem już o trzech kastach, w których, żyją i umierają Cyfroni. Najliczniejszą grupą są oczywiście robotnicy, ich dozorem zajmują się niżsi rangą oficerowie techniczni (wywodzą się z kasty żołnierzy) oraz młodzi architekci. Za bezpieczeństwo Ula odpowiadają żołnierze, wśród których wyróżnić możemy wojowników i oficerów. Najmniej liczną i najbardziej uprzywilejowaną kastą są architekci, którzy programują Kolektyw, optymalizują procesy technologiczne, wdrażają nowe rozwiązania i odpowiadają za kluczowe decyzje Ula.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiadomo o istnieniu co najmniej trzech, konkurujących ze sobą społeczności Cyfronów. Ich rywalizacja o zasoby często przeradza się w wojny i grabieże. Nie mają również litości dla innych istot zamieszkujących świat podziemny wliczając w to awanturników, którzy liczą na szybki zarobek w niekończącym się labiryncie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cyfroni, bardzo rzadko pojawiają się na powierzchni Interioru. Przez tysiące lat, ich organizmy zatraciły odporność na choroby i toksyny i nie przepadają za środowiskiem, które dziesiątkuje ich gatunek. Nieliczni przedstawiciele tej rasy, którzy zamieszkują wśród ludzi to banici, którym udało się przetrwać podróż na powierzchnię oraz przeżyć dziesiątki infekcji w pierwszych miesiącach aklimatyzacji. Z racji odłączenia wygnańców od Kolektywu i pozbawienia najbardziej wartościowych modułów, ich technologia nie ma tej mocy jaką dysponowali w Ulu ale potrafi zadziwić i dorównać magii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli gracz zdecyduje się zagrać bohaterem rasy Cyfronów, będzie on banitą, któremu udało się przetrwać wygnanie i zadomowić wśród ludzi. Poniżej znajdziesz opis &lt;strong&gt;&lt;u&gt;rasowych Zawad i Przewag&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Krępy&lt;/strong&gt;: Jako istoty krzepkie i wytrzymałe zaczynają grę z Wigorem k6, a nie k4.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Zdolności Nadprzyrodzone (Niesamowita Nauka)&lt;/strong&gt;: Cyfroni korzystają ze wszystkich przywilejów i ograniczeń magii Niesamowitej Nauki, niezależnie od kasty z której się wywodzą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Widzenie w ciemnościach&lt;/strong&gt;: Cyfroni są przyzwyczajeni do ciemności panujących pod ziemią. Ignorują kary za półmrok i mrok lecz nie za całkowitą ciemność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Powolny&lt;/strong&gt;: Tempo Cyfrona wynosi 5’’.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Wrażliwy na choroby i trucizny&lt;/strong&gt;: Każdy test odporności na choroby lub trucizny jest obarczony modyfikatorem -2.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Odmieniec&lt;/strong&gt;: Podobnie jak Turyści, Cyfroni zarażeni są na ostracyzm społeczny, szykanowanie i prześladowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/06/cyfroni-relaoded.html"&gt;Ciąg dalszy nastąpił.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. Na zakończenie, kawałek, którego tytuł zainspirował nazwę dla powyżej opisanej rasy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/tlAxumidk8Q" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-1014143970161529188?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/1014143970161529188/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/04/c-jak-cyfroni-nowa-rasa.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1014143970161529188'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/1014143970161529188'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/04/c-jak-cyfroni-nowa-rasa.html' title='C jak Cyfroni (nowa rasa)'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-O5r-sCcFAIY/TbiGa7tJJCI/AAAAAAAABkY/Vm5VKmrN19U/s72-c/MRoboGirl.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-863782741022970174</id><published>2011-04-21T23:24:00.000+02:00</published><updated>2011-04-21T23:24:13.973+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tipsy'/><title type='text'>Szczęśliwego Odrodzenia</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LtMavQJs3tg/TbCf9AHEXbI/AAAAAAAABkQ/p7JmCwDUdVk/s1600/jajo.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" i8="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-LtMavQJs3tg/TbCf9AHEXbI/AAAAAAAABkQ/p7JmCwDUdVk/s320/jajo.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Dziś nie jest istotne, czy jesteś nerdem czy casualem, dziś życzę Ci&amp;nbsp;Szczęśliwego Odrodzenia&amp;nbsp;człowieku, niezależnie od szufladki, w którą wpadłeś. Nie liczy się czy jesteś katolik, pogan, rycerz Jedi czy ateista, pewnie i tak czujesz, że wiosna sprzyja odnowie. W sumie to chyba o to chodzi w tej całej Wielkiejnocy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Może to zabrzmi sekciarsko ale zachęcam Cię do spowiedzi. Jednak konfesjonał nie będzie Ci potrzebny. Jestem przekonany, że możesz na tym tylko zyskać.&amp;nbsp;Jeśli czujesz, że czas coś ze sobą zrobić, coś nowego i wartościowego to weź kartkę papieru i zrób sobie oldschoolową analizę &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Analiza_SWOT"&gt;SWOT&lt;/a&gt;. Wypisz Szanse, Zagrożenia, Mocne Strony i Obszary do Rozwoju. Później, na podstawie wyników wybierz&amp;nbsp;Cel i go &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/S.M.A.R.T._(zarz%C4%85dzanie)"&gt;zeSMARTuj&lt;/a&gt;. Pomyśl teraz nad zasobami jakimi dysponujesz i wykreuj co najmniej cztery sposoby realizacji Celu. Wybierz ten najbardziej realny i atrakcyjny. Dodatkowo możesz zadać sobie jeszcze cztery, ważne pytania: &lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;"Co się stanie, jeśli osiągnę cel?”&lt;/li&gt;&lt;li&gt;„Co się nie stanie, jeśli osiągnę cel?”&lt;/li&gt;&lt;li&gt;„Co się stanie, jeśli nie osiągnę celu?”&lt;/li&gt;&lt;li&gt;„Co się nie stanie, jeśli nie osiągnę celu?”&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;No i do dzieła! Działaj!&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;To właśnie jest&amp;nbsp;moja spowiedź - przed sobą samym i Absolutem, który noszę w sobie...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;Spadam na Śląsk świętować wraz z synem&amp;nbsp;Odrodzenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-cBUHERJ3Ysk/TbCgJ3Vcl3I/AAAAAAAABkU/zyXggU0YZiI/s1600/1303149395_by_hapun6_500.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" i8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-cBUHERJ3Ysk/TbCgJ3Vcl3I/AAAAAAAABkU/zyXggU0YZiI/s640/1303149395_by_hapun6_500.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-863782741022970174?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/863782741022970174/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/04/szczesliwego-odrodzenia.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/863782741022970174'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/863782741022970174'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/04/szczesliwego-odrodzenia.html' title='Szczęśliwego Odrodzenia'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-LtMavQJs3tg/TbCf9AHEXbI/AAAAAAAABkQ/p7JmCwDUdVk/s72-c/jajo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-6879828433464286318</id><published>2011-04-20T20:36:00.001+02:00</published><updated>2011-04-20T20:45:13.411+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tipsy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mielonka'/><title type='text'>Ciechan Miodowe vs Łomża Miodowe</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1jYlpCbzUU0/Ta8nPwayX_I/AAAAAAAABkI/b9Fwzv96es8/s1600/BEER_GIRL_ADULT.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" i8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-1jYlpCbzUU0/Ta8nPwayX_I/AAAAAAAABkI/b9Fwzv96es8/s200/BEER_GIRL_ADULT.jpg" width="145" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Dziś pogodzę nerdów z casualami i zrobię wpis o piwie. Marny jednak ze mnie piwożłop, więc przedstawię Wam pojedynek, tylko dwóch browców, którymi ostatnio&amp;nbsp;zalewam swoje, delikatne i wrażliwe gardło. W zasadzie te dwa piwa towarzyszą przede wszystkim moim posiłkom i wpisom na blogasku, tak więc spożycie obu nie przekroczyło jeszcze dziesięciu butelek. Oto przed państwem Ciechan i Łomża w wydaniu miodowym!&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;strong&gt;Ciechan Miodowe&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-CyxByrSGUgg/Ta8lYdE9ZSI/AAAAAAAABkA/wW5K2MHf8lg/s1600/ciechan.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i8="true" src="http://3.bp.blogspot.com/-CyxByrSGUgg/Ta8lYdE9ZSI/AAAAAAAABkA/wW5K2MHf8lg/s320/ciechan.jpg" width="213" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Ciechana spożywam okazjonalnie od około kwartału. Niestety dość trudno o miodową wersję, więc nie wybrzydzam co do ceny. Często trzeba zapłacić za niego powyżej 5zł ale podobno można czasem go dopaść po niecałe 4 PLNy. Jest to piwo jasne, niefiltrowane lecz pasteryzowane (okres przydatności do spożycia 5 miesięcy), powstałe na bazie naturalnego miodu, który powoduje charakterystyczne zmętnienie. Piwo zawiera 12,1% ekstraktu, a z dodatkiem miodu 14,0% oraz 5,7% objętości alkoholu.&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Ciechana Miodowego piłem oczywiście schłodzonego. W smaku jest pełne, wyraziste i dość słodkie (to akurat mi nie przeszkadza). Bardzo odświeża lecz również i syci. Ma przyjemny zapach i delikatnie spływa po przełyku. Sprawia, że człowiek ma ochotę się uśmiechać, czuć wyraźne odprężenie w ciele i tą falę napływającego z każdym łykiem spokoju. Te doznania absolutnie usprawiedliwiają cenę. Podobne odczucia mam tylko do Paulanera (będę musiał popełnić o nim notkę).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Polecam to piwo do obiadów. Schabowy lub karczek z grilla idealnie zgra się z Ciechanem Miodowym. Przypuszczam, że stworzy również świetny duet ze spaghetti lub lazanią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Ogólna ocena 9/10&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Łomża Miodowe&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;W tym przypadku w smaku czuć niestety biznes. Mam wrażenie, że koncerny podłapały modę na miodowe browary i jest to po prostu odpowiedź na koniunkturę. W przeciwieństwie do Ciechana o Łomżę stosunkowo łatwo, a i cena bardziej przystępna. Dotychczas kupowałem go po 3,5 – 3,7 PLNa. Zawartość alkoholu to 5,7%, ekstraktu niestety nie podano. Piwo jest idealnie klarowne, mocno nasycone (w tym przypadku uważam to za atut), jasnozłote w barwie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VwW80i6L_x8/Ta8mALjA52I/AAAAAAAABkE/_ZQTTc9Vk5g/s1600/%25C5%2582om%25C5%25BCa.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" i8="true" src="http://1.bp.blogspot.com/-VwW80i6L_x8/Ta8mALjA52I/AAAAAAAABkE/_ZQTTc9Vk5g/s320/%25C5%2582om%25C5%25BCa.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Oczywiście, zawsze piwo schładzam, jak się okazało jest to dobra taktyka przy Łomży, bo ogrzana smakuje znacznie gorzej (wręcz obrzydliwie). Zaskoczyła mnie niespotykana trwałość piany, co cieszy moje gusta – pewnie Łomża zawdzięcza to CO2. Niestety już przy otwarciu zbiera ujemne punkty – wyraźnie czuć typowy dla „przemysłówki” rozlewanej po ogródkach piwnych&amp;nbsp;zapach sztucznych aromatów. No cóż, czego się można spodziewać po Royal Unibrew? Później jest lepiej, co prawda piwo nie jest jakieś specjalnie słodkie, wyraźnie przebija się przez bukiet goryczka ale zaciekawia smakiem. Kolejna fałszywa nuta pojawia się przy przełykaniu – zwyczajnie drażni gardło, czego osobiście nie lubię. Czuć jednak specyficzną dla Łomży lekkość, daje złudzenie „pustego żołądka” i wyraźnie „gazuje” krew. Należy jednak pić to piwo szybko, póki trzyma temperaturę. Gdy się ogrzeje wyląduje najprawdopodobniej w Twoim zlewie.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dla mnie to idealna przepitka pod pizzę lub tosty z szynką i serem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Ogólna ocena: 6/10&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując, Ciechan wypada tutaj znacznie lepiej, jednak jego dostepność i cena może być irytująca dla części klientów. Łomża jest jednak dobrą "budżetową" alternatywą na większe konsumpcje przy czipsach i pizzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Ciechan vs Łomża - 1:0&lt;/strong&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1444774147949565538-6879828433464286318?l=kuglarz-spamuje.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/feeds/6879828433464286318/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/04/ciechan-miodowe-vs-omza-miodowe.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/6879828433464286318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1444774147949565538/posts/default/6879828433464286318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kuglarz-spamuje.blogspot.com/2011/04/ciechan-miodowe-vs-omza-miodowe.html' title='Ciechan Miodowe vs Łomża Miodowe'/><author><name>Michał Dzidt</name><uri>https://profiles.google.com/117120425378637290411</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//lh4.googleusercontent.com/-j9LOOcBGSWg/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABxI/f2MClE0SXQ8/s512-c/photo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-1jYlpCbzUU0/Ta8nPwayX_I/AAAAAAAABkI/b9Fwzv96es8/s72-c/BEER_GIRL_ADULT.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1444774147949565538.post-98591662067460337</id><published>2011-04-19T22:24:00.001+02:00</published><updated>2011-05-08T22:34:07.367+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nerdy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Interior'/><title type='text'>B jak Brzychwau – miejski minimoduł</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-CG621_HwKPM/Ta3cEEl7TLI/AAAAAAAABjk/Yh8-FeP7tUA/s1600/stary_zdroj_3.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;
