poniedziałek, 12 marca 2012

Zarządzanie projektem #2: Struktura podziału prac (WBS)

Autor foto: Anna Fischer
Przed wami drugi odcinek cyklu zarządzania projektami. W pierwszej części opisałem Wam dokładnie jak wyznaczać Cel projektu, jak go smartować, robić „poprzezy” i spis interesariuszy. Tym razem zaprezentuję Wam tylko jedno narzędzie zwane WBS-em (Work Breakdown Structure) czyli po polsku „strukturę podziału prac”. Oczywiście notka powstawała w konsultacji z moją Aniś, która jest fachowcem od zarządzania projektami i pilnuje, żebym Wam bzdur nie wciskał :)

WBS ma postać logicznego grafu przedstawiającego zbiór wszystkich zadań jakie czekają nas w projekcie. Można by rzec, że rozbija nasz projekt na miniprojekty. WBS określa jakie produkty osiągniemy dzięki realizacji projektu oraz pozwala nam zdefiniować jakie zadania i czynności musimy wykonać aby te produkty powstały. Uzyskamy więc pełny obraz wyzwania jakim jest projekt, będziemy mogli szacować potrzebne nam zasoby oraz przewidywać ewentualne trudności. 

Wzór drzewa WBS

Każdy szczebel grafu przedstawia inny poziom szczegółowości projektu. U samej góry mamy Cel Główny, poniżej najważniejsze produkty (pakiety prac), kolejne niższe poziomy są coraz bardziej uszczegóławiane, aż zejdziemy do codziennych zwykłych czynności. Na podanym niżej przykładzie nie zamieściłem tak dużego poziomu szczegółowości z powodu troski o czytelność grafiki. Najważniejsze abyście złapali samą ideę. Bardzo elegancko robi się WBS za pomocą ściany, różnokolorowych karteczek i flamastra/długopisa. Cały zespół projektowy (jeśli takowy posiadasz, drogi Project Managerze) powinien być obecny podczas budowania struktury podziału prac. Podczas takiego spotkania warto stosować zasady burzy mózgów. Jeśli w trakcie realizacji projektu dochodzi nowa osoba powinna zostać zaznajomiona z gotowym WBSem (no chyba, że macie już sieć projektu – o niej będzie w następnym odcinku).

drzewo WBS dla przykładowego projektu z pierwszej części cyklu.

Warto również przygotować elektroniczną wersję WBSa. Z pomocą może Wam przyjść wiele prostych edytorów grafiki/prezentacji/tekstu lub darmowy program yEd Graph Editor, który szerzej opiszę w następnym odcinku.

Trzy najważniejsze zasady jakich przestrzega się przy tworzeniu WBSa:

1. Pamiętaj aby ująć wszystkie aspekty prac, opisać je dokładnie i umieścić na właściwym poziomie grafu. Jeżeli coś pominiesz nie będziesz wstanie oszacować dokładnych ram czasowych, wszystkich niezbędnych zasobów czy budżetu (jeśli Twój projekt takowy posiada). Właśnie dlatego warto robić strukturę podziału prac w większej grupie (co pięć głów to nie pół).

2. Opracuj metodę kodowania elementów w WBSie. Jeśli oznaczysz czynności tak abyś zawsze wiedział do jakiej gałęzi i poziomu ona należy będziesz ją mógł łatwo odnaleźć i zaktualizować. Stosuj kodowanie zwłaszcza jeśli Twój WBS wisi na ścianie. Karteczki lubią się odklejać, czasem się je ściąga aby coś dopisać i potem zapomina się gdzie to dokładnie wisiało. Kodowanie uchroni Cię przed chaosem.

3. Opisuj zadania w formie dokonanej. Ta prosta sztuczka psychologiczna działa zbawiennie na motywację zespołu.

1. Zarządzanie projektem #1: Cele i zadania główne
2. Zarządzanie projektem #2: Struktura podziału prac (WBS)
3. Zarządzanie projektem #3: Sieć projektu
4. Zarządzanie projektem #4: Analiza ryzyk
5. Zarządzanie projektem #5: Kanban

sobota, 10 marca 2012

jasna strona statysyki

Prawa do grafy: x-ray delta one
Dziś spojrzałem na statystyki za ostatni miesiąc i jestem mile zaskoczony, że udało Wam się w tym czasie wyświetlić mojego bloga ponad 10.000 razy. Co jest niezmiernie zaskakujące, liczba wszystkich wyświetleń od początku istnienia bloga (kwiecień 2010) wynosi niecałe 46 tysięcy. Najpopularniejszymi artykułami w ostatnim miesiącu okazały się: 

Dobry uczynek: 300 wyświetleń
Sandbox dla Casuali: 232 wyświetlenia
Kuglarzowy konkurs blogosferowy: 145 wyświetleń
Open Source Hardware: 126 wyświetleń
Patent na nazwy własne: 98 wyświetleń

Cieszę się również z mocnej facebookowej odezwy w sprawie podziękowań dla GRAmela. Zaskoczył mnie rozmach tej akcji. Na dzień dzisiejszy 177 osób uczestniczy w tym wydarzeniu i aż 25 osób osobiście złożyły podziękowania na wallu.
W najbliższym czasie priorytetem dla mnie będą pozostałe artykuły z cyklu „Zarządzania projektami”. Mam nadzieję, że w kolejnym miesiącu uda mi się utrzymać tempo. :)

W nagrodę mam dla Was przyjemną nutę.
 

piątek, 9 marca 2012

Zarządzanie projektem #1: Cele i zadania główne

Autor foto: Anna Fischer
Dziś rozpoczynam cykl notek opisujących podstawowe narzędzia prowadzenia projektów. Jako przykład wziąłem tworzenie gry (szkoleniowej lub rpg) i z tej perspektywy będę podawał przykłady zastosowania tych narzędzi. Moją intencją jest zebranie w pięciu artykułach, podstawowej wiedzy przydatnej gamedesignerom podczas ich pracy. Opisywane narzędzia mają cechy uniwersalne i mogą się przydać przy prowadzeniu dowolnego projektu niezależnie czy to gra, otwieranie firmy, wdrażanie nowego produktu, itp. Proszę nie traktować tych artykułów dogmatycznie. Metodyk prowadzenia projektów istnieje dość dużo i niektóre stoją wobec siebie w sprzeczności. Opisuję tutaj narzędzia, które mogłem sam obserwować w działaniu. Artykuł merytorycznie wsparła moja Aniś.

CELE
Każdy projekt powinien brać swój początek w określeniu celu, który chcemy osiągnąć. W przypadku gry warto rozpocząć od stworzenia „drzewa celów”. Przydadzą Wam się żółte karteczki, ściana i długopis. Wraz z zespołem projektowym (powinieneś za wszelką cenę zebrać ludzi, którzy pomogą Ci w realizacji; prowadzenie projektu samemu jest bardzo trudne) wypisz wszystkie swoje oczekiwania jakie wiążesz z projektowaną grą. W tym celu możesz posiłkować się metodą P19, dość znaną wśród rodzinnych projektantów gier RPG.
Gdy już wypiszesz wszystkie oczekiwania i cele, pogrupuj je w większe kategorie – to będzie Twój materiał do napisania celu według metody SMART.

CEL SMART
Fundamentem budowania projektu jest określenie mierzalnego i osadzonego w czasie Celu. We wszystkich metodykach jakie spotkałem stosuje się narzędzie zwane SMART.



Osobiście preferuję drugą wersję tłumaczenia. Dokładniejszy opis znajdziecie na Wikipedii. Niezależnie od przyjętej strategii określania Celu metodą SMART największą uwagę skierujcie na Mierzalność i Określenie w czasie. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że najłatwiej jest pominąć te dwa elementy i największą cenę za to uproszenie się płaci. Bez określenia konkretnego miernika (np. jakie funkcjonalności ma posiadać gra, jaki ma być poziom skomplikowania, w jakiej konwencji) i deadline’u projektu istnieje ogromne ryzyko, że projekt będzie trwał bez końca lub zostanie porzucony po wstępnych pracach. Pamiętajcie również aby działać z wizją końca.

POPRZEZ
Gdy już masz dobrze wysmartowany Cel opisz poprzez jakie główne zadania (obszary do realizacji) będziesz go osiągał, np., w jaki sposób chcesz opracować grę? Jakie dodatkowe czynności będziesz musiał wykonać aby osiągnąć swój cel? Jak chcesz testować produkt końcowy?

SPIS INTERESARIUSZY
Określ grupę docelową. W przypadku gry szkoleniowej będzie to grupa ludzi o określonych deficytach kompetencyjnych. Jeśli tworzysz grę dla rozrywki, opisz profil użytkownika, jego oczekiwania i preferencje. W spisie interesariuszy możesz umieścić również osoby, które mogą zapewnić ci wsparcie.

Poniżej przykład zastosowania narzędzi SMART + POPRZEZ + SPIS INTERESARIUSZY

(SMART) Do 30 września 2012 stworzyć, przetestować i opublikować w Internecie na licencji Creative Commons moduł do gry RPG Sword & Wizardry Whitebox PL, którego rozegranie zajmie około sześciu 4-5 godzinnych sesji.

(POPRZEZ) Moduł powstanie poprzez stworzenie mapy zróżnicowanego terenu zawierającego takie elementy jak ruiny, wieżę i podziemia. Powstanie również opis mapy wraz z tabelami spotkań losowych i plotek, charakterystyką bohaterów niezależnych i ramami historycznymi regionu.

(SPIS INTERESARIUSZY) Grupą docelową są fani literatury fantasy oraz gier w stylu „sandbox”. Wsparciem merytorycznym dla projektu mogą być osoby publikujące na blogu „Inspiracje”.

c.d.n.


W ramach cyklu pojawiły się / pojawią się:

1. Zarządzanie projektem #1: Cele i zadania główne
2. Zarządzanie projektem #2: Struktura podziału prac (WBS)
3. Zarządzanie projektem #3: Sieć projektu
4. Zarządzanie projektem #4: Analiza ryzyk
5. Zarządzanie projektem #5: Kanban

czwartek, 8 marca 2012

Dzień Kobiet

Witajcie drogie Panie (i Wy, najwyraźniej uzależnieni od Internetu Panowie)!

Większość z Was otrzymała już od nas (mężczyzn) życzenia. Chciałem jednak wyjątkowo podziękować Wam na tym niepoważnym blogu.  Dziękuję Wam za to, że idealnie równoważycie nasz męski pierwiastek. Dzięki Wam nasz gatunek może złapać harmonię i rozwijać się. Życzę Wam abyście perfekcyjnie wykorzystywały Wasze zasoby, a na deficyty patrzyły z takiej perspektywy aby również czerpać z nich wartość dodaną. Bądźcie szczęśliwe w swój własny sposób i nie przejmujcie się rolami, w które świat próbuje Was wtłoczyć. Jakich bym życzeń nie wymyślał zdjęcie i tak będzie wymowniejsze niż słowa, a więc dziewczyny:


Na zakończenie mam dla Wam trochę bardziej przyziemne życzenie. Niewielkiego remontu i udanych łowów abyście dorobiły się podobnej kolekcji jak Christina:


środa, 7 marca 2012

Przedłużam konkurs

Autor fotki: EJP Photo
Z powodu dość niewielkiego (jak na razie) zainteresowania przedłużam kuglarzowy konkurs blogosferowy do końca tygodnia czyli 11 marca. Jeszcze raz szczerze zachęcam Was do wzięcia udziału i wygrania dla Waszego ulubionego blogera fajnej książki. Jutro dzień kobiet, więc może podlinkujecie do skrycie podziwianej blogerki? ;)

Na filmiku przypomnienie zasad i prezentacja nagrody książkowej.
video



Sorka za zacinanie się :P Kamerka mnie nadal trochę stresuje ;)




dobry uczynek

Autor zdjęcia: Anna Fischer
Istnieje pewien model opisujący pięć zasad zdrowego myślenia:

1. Jest oparte na faktach.
2. Chroni życie i zdrowie.
3. Ułatwia osiągać bliższe lub dalsze cele.
4. Pozwala rozwiązywać konflikty bądź unikać ich powstawania.
5. Umożliwia Ci się czuć tak jak chcesz bez używania substancji takich jak alkohol, narkotyki, jedzenie, telewizor, Internet, itd.

Niestety nadal zdarza mi się łamać punkt czwarty, pomimo wielu starań i pracy nad sobą. Choćby wczoraj na bagno.wieza.org znów się nie ugryzłem w język. Całe szczęście jest o wiele lepiej niż kilka lat temu ale nadal się zdarza. Dziś postanowiłem zrównoważyć sytuację dobrym uczynkiem. Jako, że naruszenie czwartej zasady było związane z wydawnictwem GRAmel, postanowiłem założyć wydarzenie na facebooku w którym będę mógł podziękować Piotrkowi Korysiowi za rewelacyjną pracę na polskim RPG. Każdy fan RPG w Polsce może dołączyć do wydarzenia.

wtorek, 6 marca 2012

Dzień Kolesia

Autor foto: Creativity+ Timothy K Hamilton
Dziś jest dzień Kolesia. Jeff Lebowski pewnie by wyśmiał takie święto ponieważ Koleś ma święto codziennie. Z filmu Big Lebowski można wyciągnąć wiele życiowych mądrości. Dla mnie najważniejszą jest „błogosławieństwo luzu”. Przestań stawiać opór i wykorzystaj siłę wydarzeń. Łapię wtedy właściwy balans i jest po prostu OK.

poniedziałek, 5 marca 2012

Bajka o mądrości

Autor zdjęcia: Anna Fischer
Podobno pisanie bajek jest elementem eksploracji tetrycyzmu ale ja na to patrzę z perspektywy samodoskonalenia. Mam więc dla Ciebie (niezleżnie czy jesteś nerdem czy casualem)  niepoważną bajkę bez morału.

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce, na planecie Genius, żył wspaniały lud o nadprzeciętnej inteligencji. Wszyscy mieszkańcy tej niezwykłej planety uwielbiali zdobywać tytuły naukowe i oddawać się niekończącym dysputom i szermierce na argumenty. Śmiało można powiedzieć, że Genius zamieszkiwali sami eksperci o bardzo szerokiej wiedzy. Galaktyczny wędrowiec mógł tutaj znaleźć wybitny umysł humanistyczny i ścisły, fachowców od biologii molekularnej, psychologii społecznej i ewolucyjnej, socjologii i statystyki, ekonomii i prawa galaktycznego. Nierzadko mogłeś tutaj trafić na osobowość interdyscyplinarną, posiadającą profesury i doktoraty z tak odległych od siebie dziedzin jak fizyka jądrowa i religioznawstwo. Mieszkańcy Genius, prócz wybitnego zamiłowania do wiedzy posiadali również wspólną pasję. Uwielbiali gry. Toczyli więc wirtualne boje z podobnymi sobie, przesuwali piony po cudownie zaprojektowanych planszach, stosowali wzory wyższej matematyki do gry w kości. Gra na tak wygórowanym poziomie trudności generowała jednak ogromny stres dlatego wielu profesorów, doktorów i ekspertów cichaczem wymykało się z planety aby w wolny weekend zagrać sobie z innymi, mniej rozgarniętymi nacjami zamieszkującymi kosmos. Czerpali z tego ogromną satysfakcję gdyż na chwilę mogli wcielić się z zwyczajną osobę bez pretensji do doskonałości. Jednak gdy tylko wracali do siebie znów stawali się profesjonalni i kompetentni.

Pewnego dnia, doszło na planecie Genius do niespotykanego wydarzenia. Po raz pierwszy od tysięcy lat, mieszkańcy tego globu doszli do bezwarunkowego porozumienia w bardzo ważnej dla nich sprawie. A musisz wiedzieć, drogi czytelniku, że tak tęgie głowy potrafią toczyć ogromne boje o niewielkie niuanse, jak choćby o różnicę pomiędzy słowem „korelacja” a „współzależność”. Otóż naród profesorów, doktorów i ekspertów postanowił, że czas najwyższy zaangażować się w sprawy wszechświata i naprawić te wszystkie niepowodzenia istot zamieszkujących tę część kosmosu. Poświęcili całą dekadę aby stworzyć piękną i niezwykle pasjonującą Grę, która nauczy narody zamieszkujące wszechkosmos wszystkiego co potrzebne do właściwego zarządzania swoimi społecznościami.

Delegacja najwybitniejszych umysłów zamieszkujących planetę Genius, udała się w podróż do serca galaktyki, gdzie zbiegało się życie polityczne i handlowe wszystkich nacji kosmosu. Swój wspaniały okręt kosmiczny, zaparkowali w samym sercu głównego targu tak aby jak najwięcej istot z różnych części galaktyki mogło ich wysłuchać. Pełni majestatu, niosąc na złotym tronie ręcznie spisane zasady Gry, wyszli przed gwarliwy tłum i rzekli: „Oto przybywamy! My, elita intelektualna kosmosu, chcemy naprawić przyczyny tych wszystkich porażek i głupstw, które nie pozwalają Wam rozwinąć swych społeczeństw do poziomu mieszkańców planety Genius. Stworzyliśmy dla Was wspaniałą Grę, dzięki której każdy, kto właściwie ją zgłębi, będzie mógł dorównać Nam, wspaniałym mędrcom tego kosmosu. Porzućcie więc dotychczasowe zajęcia i oddajcie się Grze.” Na placu targowym dało się słyszeć gwar zainteresowania, na przybyszach skupiły się ciekawskie spojrzenia, a rozkrzyczane dzieci zamilkły na chwilę i z dezorientacją wypisaną na twarzy obserwowały co się dzieje. Wreszcie z tłumu wyszło dwoje ludzi, niosących kosz z powitalnymi darami. Zbliżyli się do mędrców z planety Genius i rzekli: „Serdecznie witamy Was w naszych skromnych progach. Proszę, przyjmijcie nasze dary: wyśmienity placek z jagodami zbieranymi o świcie księżyców Saturna, śliwowicę spod samiutkich Gór Krańca Świata oraz kiełbasę suszoną w blasku Andromedy. Dziękujemy Wam bardzo za Wasz prezent. Musicie nam jednak wybaczyć ale kompletnie nie wiemy co mielibyśmy począć z Waszą Grą. Jesteśmy prostymi ludźmi, którzy wstają codziennie rano aby trochę lepiej robić to samo co robili dnia poprzedniego. Możemy za to zaprosić Was do miłej pogawędki przy kuflu wenusjańskiego piwa i zrobienia kilku dobrych interesów.” Dwoje ludzi szczerze uśmiechnęło się do przybyszów z planety Genius, po czym odeszli do swych codziennych zajęć. Reszta tłumu po nacieszeniu swej wrodzonej ciekawości, również powróciła do szarych obowiązków i przestali zwracać uwagę na cudaczny statek zaparkowany na środku placu targowego.

Delegacja profesorów, doktorów i ekspertów, będąc kompletnie zaskoczona takim obrotem sprawy udała się na pośpieszną naradę. Dyskutowali, deliberowali, kłócili się i analizowali. Wreszcie uzgodnili wspólne stanowisko (to już po raz drugi od tysięcy lat): „Wniosek jaki płynie z tego wydarzenia może być tylko jeden. Narody kosmosu nie są jeszcze gotowe na naszą cudowną Grę. Dlatego opuszczamy tą prowincję czekając, aż kosmos dojrzeje do wejścia na wyższy poziom oświecenia”. Nie mieli jednak odwagi wyjść ponownie przed tłum, dlatego pozostawili oświadczenie na kartce i po cichu odlecieli gdy tylko zapadł zmrok.

I to już koniec bajki. Podobno był do niej morał ale tuż po jej spisaniu ktoś go wyciął i zjadł. Podejrzewa się jednego z profesorów zwyczajnych z planety Genius.

niedziela, 4 marca 2012

kuglarzowy konkurs blogosferowy

Autor fotki: Anna Pischer
Ostatnio stałem się beneficjentem czyjejś wygranej czas więc odwdzięczyć się losowi. Odpalam kuglarzowy konkurs blogosferowy! Intencja jaka stoi za tą inicjatywą brzmi: "zrób dobrze komuś, kogo lubisz za pisanie". Do środy włącznie, możecie wrzucać w komentarze pod tą notką, linki do wpisów blogowych, które Waszym zdaniem zainteresują moją osobę. Autor najfajniejszego (w mojej subiektywnej ocenie) wpisu otrzyma nagrodę rzeczową w postaci książki (raz przeczytana ale świetny stan) Maji Lidii Kossakowskiej Żarna Niebios. Macie więc okazję zrobić komuś prezent. Warunkiem jest możliwość skontaktowania się z przyszłym zwycięzcą czyli jakikolwiek mail/PW/telefon na blogu. Zamaskowani mściciele mają pecha. Wyniki ogłoszę jak przeczytam to co nawrzucacie. Zastrzegam sobie prawo olania notki jeżeli po samym tytule lub pierwszym akapicie nie stwierdzę, że jestem "w targecie". Tak dla rozeznania: wpis o grach +5 pkt, wpis o kimś kogo lubię +15 pkt, wpis o kotach -100 pkt, wpis szafiarski -666 pkt.

Zapraszam do udziału.

EDIT: Linki do Pff+ traktuję podobnie jak wpisy szafiarek.