Poniższy APek jest absolutnie hermetycznym tekstem i jeśli nie grałeś lub nie siedzisz mocno w tekstach o retrogamingu to niestety istnieje duża szansa, że nie zrozumiesz o co tutaj chodzi. Powodzenia w dekodowaniu tego bełkotu ;)
Nadal mam piasek w oczach (eufemizm na zmęczenie) po wczorajszej sesji i spisywanie tej historii wymaga ode mnie nie lada wysiłku. Pierwszy raz od dobrych 5-6 lat prowadziłem od 19.00 do 3.00 w nocy. Nie zdawałem sobie sprawy, że to jest takie męczące. Jak ja kiedyś dawałem radę?
Sesja była przygotowana dla kompletnie nowej ekipy, której staż RPGowy wahał się od roku do sześciu lat. Wszyscy gracze byli ode mnie młodsi jakąś dekadę, tak więc było to dla mnie również wyzwanie "pokoleniowe". Myślę, że wyszło ok, acz mam co do sesji kilka zastrzeżeń. Ale o tym później.
niedziela, 12 września 2010
wtorek, 7 września 2010
City w stylu "oldschool"
Nerdowski wpis więc drogi casualu, raczej nie przebrniesz.
Poniższy tekst jest zbiorem prostych narzędzi do rozgrywania przygód w miastach według metody retrogamingowego RPG, która kilkakrotnie była już przywoływana na tym blogu. Po części są to narzędzia znane z sandboxa, a resztę oparłem na swoich doświadczeniach z Sagi do Wampira: Maskarady oraz sesjach CP2020.
W sobotę uruchamiam nową ekipę i umówiłem się z nimi, że zaczynamy w dobrze zarysowanym mieście, które ma spory potencjał i może stanowić tło dla kilku pierwszych sesji. Samo sandboxowanie zostanie ruszone po "dotarciu" się z MG (czyli mną) i SWEPLem. Trochę mi czasu zajęło wymyślenie jak uniknąć skrypterstwa i stworzenie fajnych narzędzi do sesji w stylu City. Skupiłem się na prostym systemie generowania powiązań i relacji, które mogą pomagać bądź przeszkadzać w interesach, zarówno NPCów jak i PC. Mam zamiar oprzeć ciężar sesji na wątkach mocno osadzonych w bieżących wydarzeniach miasta, jego zakulisowym życiu i konfliktach pomiędzy organizacjami. Wszystko oczywiście w duchu improwizacji.
środa, 1 września 2010
Puszka Pandory #5 - Setting w 500 słów - podsumowanie
Achtung! Nerd wpis.
Jak ten czas ucieka! Już miesiąc minął od ogłoszenia piątej edycji puszki. Blogosfera wypluła, aż dziewięć tekstów zawierających szkice settingów. Ograniczeniem było użycie maksymalnie pięciuset słów. Oto linki do wszystkich prac:
Zemsta Majora Lazera - kuglarz
Lun-Astrae - Ojciec Kanonik
Solar Mailmen - Szabel
Ośrodek - Erpegis
Wodopój - Magnes
Night City w Świecie Mroku - Qendi
Nozdrze Yrhasedesa - Neurocide
Jak ten czas ucieka! Już miesiąc minął od ogłoszenia piątej edycji puszki. Blogosfera wypluła, aż dziewięć tekstów zawierających szkice settingów. Ograniczeniem było użycie maksymalnie pięciuset słów. Oto linki do wszystkich prac:
Zemsta Majora Lazera - kuglarz
Lun-Astrae - Ojciec Kanonik
Solar Mailmen - Szabel
Ośrodek - Erpegis
Wodopój - Magnes
Night City w Świecie Mroku - Qendi
Nozdrze Yrhasedesa - Neurocide
Sajre - Gan
Jeszcze nikt się nie zgłosił do prowadzenia szóstej edycji więc zapraszam, kto pierwszy ten lepszy.
EDIT: Szóstą edycję poprowadzi Qendi.
EDIT: Szóstą edycję poprowadzi Qendi.
czwartek, 19 sierpnia 2010
Raport z sesji #6
Achtung! Nerd wpis z raportem z kolejnej sandboxowej sesji. Casuale wymiękną po pierwszym akapicie, pozostali może dotrwają do połowy. Jak doczytałeś do końca to znaczy, że jesteś trueretrodarknazinerd.
Wróćmy jednak do raportu.
niedziela, 1 sierpnia 2010
Puszka Pandory #5 - Setting w 500 słów
Bardzo nerdy wpis do tego e-fundomowy. Miałem nigdy na tym blogu nie uczestniczyć w cyklicznych akcjach erpegowych ale pomysł, który ukradłem jest zbyt zajebisty, żeby nie złamać tej zasady. Tak więc puszko otwórz się!
Omlet przekazał mi kolejną edycję Puszki Pandory. Wyjaśnienie czym jest ta inicjatywa znajdziesz tutaj. Tematem tej edycji jest Setting w 500 słów. Tytuł wyjaśnia wszystko. Macie 500 słów na napisanie settingu. U mnie zajął on dokładnie jedną stronę w Wordzie (czcionka Calibri 11; 499 słów). Oczywiście pomysł nie jest mój. Wpadłem na niego przypadkiem na Inspiracjach we wpisie Rozmowy przy Gorzałce #2 gdzie Ojciec Kanonik rzuca mniej więcej taką ideą: opis świata w 500 słów dla prowadzącego, a dla graczy w 50. Przytoczenie nie jest dosłowne. My zajmiemy się pierwszą częścią tego pomysłu.
Swoje wpisy linkujcie w komentarzach, będę na bieżąco topił je w bagnie. Macie czas do 1 września.
Żeby nie było zbyt nudno możecie do settingów dołączyć kilka grafik i jeden, maksymalnie dwa krótkie filmiki. Przejdę od razu do mięcha i wrzucę swojego short-seta w absurdalnie pulpowo-splatterowym klimacie. Zainspirował mnie ulubiony teledysk mojego rocznego syna, który zamieszczam w tekście.
Omlet przekazał mi kolejną edycję Puszki Pandory. Wyjaśnienie czym jest ta inicjatywa znajdziesz tutaj. Tematem tej edycji jest Setting w 500 słów. Tytuł wyjaśnia wszystko. Macie 500 słów na napisanie settingu. U mnie zajął on dokładnie jedną stronę w Wordzie (czcionka Calibri 11; 499 słów). Oczywiście pomysł nie jest mój. Wpadłem na niego przypadkiem na Inspiracjach we wpisie Rozmowy przy Gorzałce #2 gdzie Ojciec Kanonik rzuca mniej więcej taką ideą: opis świata w 500 słów dla prowadzącego, a dla graczy w 50. Przytoczenie nie jest dosłowne. My zajmiemy się pierwszą częścią tego pomysłu.
Swoje wpisy linkujcie w komentarzach, będę na bieżąco topił je w bagnie. Macie czas do 1 września.
Żeby nie było zbyt nudno możecie do settingów dołączyć kilka grafik i jeden, maksymalnie dwa krótkie filmiki. Przejdę od razu do mięcha i wrzucę swojego short-seta w absurdalnie pulpowo-splatterowym klimacie. Zainspirował mnie ulubiony teledysk mojego rocznego syna, który zamieszczam w tekście.
czwartek, 22 lipca 2010
Dzień Cthulhu na Facebooku
Achtung! Wpis z cyklu głównonurtowych inaczej. Casualu! Jeśli nie wiesz kto to Cthulhu to znaczy, że istnieje szansa, iż jesteś zdrowy psychicznie. Pozostali... you are damned!
20 sierpnia odbędzie się po raz pierwszy Dzień Cthulhu! Obchodzić go będziemy oczywiście na twarzoksiążce. Wszyscy kupimy sobie kapelusiki w znaki starszych bogów i kilka lateksowych macek, a potem zostaniemy pożarci przez jamochłona wyskakującego z monitora. Hell Yeah! Cthulhu się w R'yleh przewraca jak na to wszystko patrzy. Czasami zadziwia mnie z jakim uwielbieniem rozmiękcza się wizerunek największej potworności w dziejach całej literatury horroru. W dzisiejszych czasach macki kojarzą się przeciętnemu zjadaczowi internetu z japońskimi pornosami, a nie bluźnierczym złem.
20 sierpnia odbędzie się po raz pierwszy Dzień Cthulhu! Obchodzić go będziemy oczywiście na twarzoksiążce. Wszyscy kupimy sobie kapelusiki w znaki starszych bogów i kilka lateksowych macek, a potem zostaniemy pożarci przez jamochłona wyskakującego z monitora. Hell Yeah! Cthulhu się w R'yleh przewraca jak na to wszystko patrzy. Czasami zadziwia mnie z jakim uwielbieniem rozmiękcza się wizerunek największej potworności w dziejach całej literatury horroru. W dzisiejszych czasach macki kojarzą się przeciętnemu zjadaczowi internetu z japońskimi pornosami, a nie bluźnierczym złem.
sobota, 17 lipca 2010
Raport z sesji #5
Nerdowkich wpisów ciąg dalszy. Tym razem raport z sandboxowej sesji (tak jakbym inne prowadził ;)). Graczy było tylko trzech, reszta albo straciła postaci wcześniej albo pojechała smażyć się na Helu. Casuale wchodzą tutaj i czytają tylko na własną odpowiedzialność.
Wczoraj prowadziłem kolejną sesję w sandboxie w oparciu o mój autorski setting. Tym razem postanowiłem wykorzystać przede wszystkim tabelę abstraktów. W zasadzie wcześniej korzystałem z niej w marginalnym stopniu, czas więc najwyższy aby się przełamać. Ale po kolei...
Wczoraj prowadziłem kolejną sesję w sandboxie w oparciu o mój autorski setting. Tym razem postanowiłem wykorzystać przede wszystkim tabelę abstraktów. W zasadzie wcześniej korzystałem z niej w marginalnym stopniu, czas więc najwyższy aby się przełamać. Ale po kolei...
czwartek, 15 lipca 2010
Interior - Eklektyczny setting do SWEPL
Achtung! Nerdy wpis i to straszny. Nie ma nic bardziej obciachowego jak spisywanie i chwalenie się swoja "autorką". Tak więc drogi casualu opuść łaskawie ten plejs i poczytaj coś mniej odjechanego.
Stało się! Mam wreszcie swojego heartbreakera. :) (do zassania z linku lub boxa widocznego po prawej) Wklepałem wszystkie pomysły jakie urodziły się przez trzy miesiące prowadzenia sandboxa i wreszcie mam jakieś ramy, które nadają kontekst moim raportom z sesji. Graczom też na pewno ułatwią osadzenie się w realiach. Starałem się jak najmniej ograniczać swobodę kreowania wątków. Moim zdaniem ramy, które wytyczam są niezbędnym minimum aby dało się grać i prowadzić płynnie i bez poczucia "niedorobienia". Musze Cię również ostrzec, drogi czytelniku, że aktualna wersja to wczesna alpha, bez korekty i mocno niestabilna (stąd nieparzysty numer wersji ;)). Publikuję tego potworka przede wszystkim dla swoich graczy i dla tych z Was, którzy wkręcili się w pomysł po przejrzeniu decków narzędziowych. Na pewno będę to poprawiał i przebudowywał bo samego mnie kole język jakim to spisałem, o braku jakiegokolwiek formatowania nie wspomnę.
Stało się! Mam wreszcie swojego heartbreakera. :) (do zassania z linku lub boxa widocznego po prawej) Wklepałem wszystkie pomysły jakie urodziły się przez trzy miesiące prowadzenia sandboxa i wreszcie mam jakieś ramy, które nadają kontekst moim raportom z sesji. Graczom też na pewno ułatwią osadzenie się w realiach. Starałem się jak najmniej ograniczać swobodę kreowania wątków. Moim zdaniem ramy, które wytyczam są niezbędnym minimum aby dało się grać i prowadzić płynnie i bez poczucia "niedorobienia". Musze Cię również ostrzec, drogi czytelniku, że aktualna wersja to wczesna alpha, bez korekty i mocno niestabilna (stąd nieparzysty numer wersji ;)). Publikuję tego potworka przede wszystkim dla swoich graczy i dla tych z Was, którzy wkręcili się w pomysł po przejrzeniu decków narzędziowych. Na pewno będę to poprawiał i przebudowywał bo samego mnie kole język jakim to spisałem, o braku jakiegokolwiek formatowania nie wspomnę.
piątek, 9 lipca 2010
Zamknij się i graj!
Kolejny wpis o RPG i retrogamingu. Ostatnio nie mam czasu na regularne publikowanie więc ograniczam się do tematów, które najbardziej mnie kręcą. Casualowe wpisy niebawem, tylko ogarnę makulaturę z biurka (tydzień lub dwa).
Wpis jest respondem do komentarza Paladyna, pod chyba najważniejszym w tym roku artykułem dotyczącym classic gamingu. Zacytuję jego wypowiedź abyście nie musieli przekopywać się przez wszystkie odpowiedzi na Inspiracjach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






