czwartek, 22 lipca 2010

Dzień Cthulhu na Facebooku

Achtung! Wpis z cyklu głównonurtowych inaczej. Casualu! Jeśli nie wiesz kto to Cthulhu to znaczy, że istnieje szansa, iż jesteś zdrowy psychicznie. Pozostali... you are damned!


20 sierpnia odbędzie się po raz pierwszy Dzień Cthulhu! Obchodzić go będziemy oczywiście na twarzoksiążce. Wszyscy kupimy sobie kapelusiki w znaki starszych bogów i kilka lateksowych macek, a potem zostaniemy pożarci przez jamochłona wyskakującego z monitora. Hell Yeah! Cthulhu się w R'yleh przewraca jak na to wszystko patrzy. Czasami zadziwia mnie z jakim uwielbieniem rozmiękcza się wizerunek największej potworności w dziejach całej literatury horroru. W dzisiejszych czasach macki kojarzą się przeciętnemu zjadaczowi internetu z japońskimi pornosami, a nie bluźnierczym złem.

sobota, 17 lipca 2010

Raport z sesji #5

Nerdowkich wpisów ciąg dalszy. Tym razem raport z sandboxowej sesji (tak jakbym inne prowadził ;)). Graczy było tylko trzech, reszta albo straciła postaci wcześniej albo pojechała smażyć się na Helu. Casuale wchodzą tutaj i czytają tylko na własną odpowiedzialność.

Wczoraj prowadziłem kolejną sesję w sandboxie w oparciu o mój autorski setting. Tym razem postanowiłem wykorzystać przede wszystkim tabelę abstraktów. W zasadzie wcześniej korzystałem z niej w marginalnym stopniu, czas więc najwyższy aby się przełamać. Ale po kolei...

czwartek, 15 lipca 2010

Interior - Eklektyczny setting do SWEPL

Achtung! Nerdy wpis i to straszny. Nie ma nic bardziej obciachowego jak spisywanie i chwalenie się swoja "autorką". Tak więc drogi casualu opuść łaskawie ten plejs i poczytaj coś mniej odjechanego.

Stało się! Mam wreszcie swojego heartbreakera. :) (do zassania z linku lub boxa widocznego po prawej) Wklepałem wszystkie pomysły jakie urodziły się przez trzy miesiące prowadzenia sandboxa i wreszcie mam jakieś ramy, które nadają kontekst moim raportom z sesji. Graczom też na pewno ułatwią osadzenie się w realiach. Starałem się jak najmniej ograniczać swobodę kreowania wątków. Moim zdaniem ramy, które wytyczam są niezbędnym minimum aby dało się grać i prowadzić płynnie i bez poczucia "niedorobienia". Musze Cię również ostrzec, drogi czytelniku, że aktualna wersja to wczesna alpha, bez korekty i mocno niestabilna (stąd nieparzysty numer wersji ;)). Publikuję tego potworka przede wszystkim dla swoich graczy i dla tych z Was, którzy wkręcili się w pomysł po przejrzeniu decków narzędziowych. Na pewno będę to poprawiał i przebudowywał bo samego mnie kole język jakim to spisałem, o braku jakiegokolwiek formatowania nie wspomnę.

piątek, 9 lipca 2010

Zamknij się i graj!


Kolejny wpis o RPG i retrogamingu. Ostatnio nie mam czasu na regularne publikowanie więc ograniczam się do tematów, które najbardziej mnie kręcą. Casualowe wpisy niebawem, tylko ogarnę makulaturę z biurka (tydzień lub dwa).

Wpis jest respondem do komentarza Paladyna, pod chyba najważniejszym w tym roku artykułem dotyczącym classic gamingu. Zacytuję jego wypowiedź abyście nie musieli przekopywać się przez wszystkie odpowiedzi na Inspiracjach.

niedziela, 27 czerwca 2010

Raport z sesji #4

Uwaga! Wpis jest przeznaczony jedynie dla nerdów co potrafią zrozumieć o co kaman w retro-RPG. Jeśli więc kompletnie nie znasz się na tradycyjnych erpegach i stylu "sandbox" oraz "free-form" to możesz sobie odpuścić lekturę. Są tutaj casualowe notki więc zapraszam do działu LANS, TIPSY i MIELONKA.





W poprzedni piątek odbyła się moja czwarta sandboxowa sesja na silniku Savage Worlds. Kolejny raport będzie dopiero za jakieś 2-3 tygodnie z powodu przerwy w prowadzeniu. Jak się z rilem ogarnę to znów pociupiemy.

piątek, 18 czerwca 2010

Moduł #1: Mostowo

Uwaga! Jeżeli nie jesteś retronerdem, to najprawdopodobniej nic nie zrozumiesz z poniższego tekstu. Racz więc opuścić to miejsce i idź pooglądać pudelka. Ewentualnie możesz poczytać moje wcześniejsze wpisy. Coś tam było o Conanie i plebsie więc w sam raz dla Ciebie.


Dziś kolejna sandboxowa sesja, a ja nie będę miał czasu, żeby od razu napisać raport. Wstaję wściekle rano i jadę na czterodniowy maraton szkoleniowy. Mam jednak dla Was niespodziewankę. Spisałem moduł do wykorzystania na sesjach pulp, pulp western, a po lekkich przeróbkach nada się również do fantasy. Sporo rozwiązań mechanicznych zaczerpnąłem z dodatku Ruiny do Neuroshimy. Szczerze powiedziawszy to chłopaki z Portalu nieświadomie wydali materiał idealnie nadający się do sandboxowania. Stara szkoła wraca i to k@#wa w wielkim stylu!





Splądrowane Miasto - Mostowo to bardzo elastyczna lokacja z zasadami, które umożliwiają generowanie wyglądu, zawartości i wątków fabularnych. Niezależnie ile razy wprowadzisz ten moduł na swej sesji, będzie zawierał inne elementy i miał odmienną dynamikę. Dodatkowo polecam korzystać z tabeli abstraktów i plotek. Przerobienie tego materiału na  inne systemy niż Savage Worlds wydaje mi się banalnie proste, jeśli jednak miałby ktoś problemy z adaptacją na inne silniki to zapraszam do kontaktu ze mną. 






Jednoczenie zapowiadam, że będzie tego więcej. Mam już kilka pomysłów na inne moduły. Myślę, że raz na miesiąc będzie się coś podobnego ukazywać. W kolejce do publikacji czeka jeszcze opis realiów świata w którym prowadzę i nowy deck dedykowany tylko podziemiom, lochom i katakumbom.




Czekam również na feedback co do opublikowanego modułu. Nie wiem czy jasno opisałem zasady i czy nie ma czasem jakiś dwuznaczności. Postaram się na bieżąco poprawiać zgłaszane błędy.

środa, 16 czerwca 2010

retropolecanka #3 - Conan Barbarzyńca

Trochę dziwnie pisze się o filmie, który wszyscy znają, może jednak znajdzie się ktoś kto nie widział Conana? Pewnie więcej jest takich co oglądali ten film we wczesnym dzieciństwie i jedynie sceny z cyckami i ucinaniem głów zapadły im w pamięć. Chłopcy, dziewczęta i Urodzone Cipy - warto co kilka miesięcy sięgać po tego mózgotrzepa!

piątek, 11 czerwca 2010

retropolecanka #2 - Red Sonja

W przyszłym roku Robert Rodriguez odgrzewa bardzo soczystego kotleta - Czerwoną Sonię. Z tejże okazji, odświeżyłem sobie trochę pulpowego kina. Ostatnio mogliście poczytać sobie o Flashu Gordonie. Dziś na klawiaturę biorę rudzielca, a w przyszłym tygodniu Conana. Wpis dedykuję przede wszystkim casualom, pieszczotliwie nazywanych plebsem (reszta filmy zna, więc pewnie tylko w trailery sobie poklika).

poniedziałek, 7 czerwca 2010

Raport z sesji #3

Uwaga! Po raz kolejny publikuję wpis tylko dla oldschoolowych erpegowców. Jeśli więc nie jesteś ortodoksyjnym nerdem to radzę opuścić to miejsce - ewentualnie poczytać moje casualowe notki. Możesz też skomciać mi blogaska aby wyrazić swój absolutny brak zrozumienia tematu - postaram się odpowiedzieć równie ciętą ripostą.

W piątek na sesji działo się niewiele w linii fabularnej więc dorzucę do notki bonus w postaci kart (wersja poszerzona i do druku) oraz kilka akapitów o prowadzeniu w oparciu o improwizację.