środa, 1 września 2010

Puszka Pandory #5 - Setting w 500 słów - podsumowanie

Achtung! Nerd wpis.

Jak ten czas ucieka! Już miesiąc minął od ogłoszenia piątej edycji puszki. Blogosfera wypluła, aż dziewięć tekstów zawierających szkice settingów. Ograniczeniem było użycie maksymalnie pięciuset słów. Oto linki do wszystkich prac:

Zemsta Majora Lazera - kuglarz
Lun-Astrae - Ojciec Kanonik
Solar Mailmen - Szabel
Ośrodek - Erpegis
Wodopój - Magnes
Night City w Świecie Mroku - Qendi
Nozdrze Yrhasedesa - Neurocide
Sajre - Gan

Jeszcze nikt się nie zgłosił do prowadzenia szóstej edycji więc zapraszam, kto pierwszy ten lepszy.
EDIT: Szóstą edycję poprowadzi Qendi.

czwartek, 19 sierpnia 2010

Raport z sesji #6


Achtung! Nerd wpis z raportem z kolejnej sandboxowej sesji. Casuale wymiękną po pierwszym akapicie, pozostali może dotrwają do połowy. Jak doczytałeś do końca to znaczy, że jesteś trueretrodarknazinerd.

Ten APek miał być w niedzielę, a już mamy czwartek. Pożeracze czasu mnie dopadły i nie chciały puścić przez kilka dni. Jeszcze na dodatek wciągnąłem się w oglądanie Legend of the Seeker i tak jakoś zleciało. Pewnie za kilka dni napiszę krótką recenzję tego serialu.

Wróćmy jednak do raportu.

niedziela, 1 sierpnia 2010

Puszka Pandory #5 - Setting w 500 słów

Bardzo nerdy wpis do tego e-fundomowy. Miałem nigdy na tym blogu nie uczestniczyć w cyklicznych akcjach erpegowych ale pomysł, który ukradłem jest zbyt zajebisty, żeby nie złamać tej zasady. Tak więc puszko otwórz się!

Omlet przekazał mi kolejną edycję Puszki Pandory. Wyjaśnienie czym jest ta inicjatywa znajdziesz tutaj. Tematem tej edycji jest Setting w 500 słów. Tytuł wyjaśnia wszystko. Macie 500 słów na napisanie settingu. U mnie zajął on dokładnie jedną stronę w Wordzie (czcionka Calibri 11; 499 słów). Oczywiście pomysł nie jest mój. Wpadłem na niego przypadkiem na Inspiracjach we wpisie Rozmowy przy Gorzałce #2 gdzie Ojciec Kanonik rzuca mniej więcej taką ideą: opis świata w 500 słów dla prowadzącego, a dla graczy w 50. Przytoczenie nie jest dosłowne. My zajmiemy się pierwszą częścią tego pomysłu.

Swoje wpisy linkujcie w komentarzach, będę na bieżąco topił je w bagnie. Macie czas do 1 września.

Żeby nie było zbyt nudno możecie do settingów dołączyć kilka grafik i jeden, maksymalnie dwa krótkie filmiki. Przejdę od razu do mięcha i wrzucę swojego short-seta w absurdalnie pulpowo-splatterowym klimacie. Zainspirował mnie ulubiony teledysk mojego rocznego syna, który zamieszczam w tekście.

czwartek, 22 lipca 2010

Dzień Cthulhu na Facebooku

Achtung! Wpis z cyklu głównonurtowych inaczej. Casualu! Jeśli nie wiesz kto to Cthulhu to znaczy, że istnieje szansa, iż jesteś zdrowy psychicznie. Pozostali... you are damned!


20 sierpnia odbędzie się po raz pierwszy Dzień Cthulhu! Obchodzić go będziemy oczywiście na twarzoksiążce. Wszyscy kupimy sobie kapelusiki w znaki starszych bogów i kilka lateksowych macek, a potem zostaniemy pożarci przez jamochłona wyskakującego z monitora. Hell Yeah! Cthulhu się w R'yleh przewraca jak na to wszystko patrzy. Czasami zadziwia mnie z jakim uwielbieniem rozmiękcza się wizerunek największej potworności w dziejach całej literatury horroru. W dzisiejszych czasach macki kojarzą się przeciętnemu zjadaczowi internetu z japońskimi pornosami, a nie bluźnierczym złem.

sobota, 17 lipca 2010

Raport z sesji #5

Nerdowkich wpisów ciąg dalszy. Tym razem raport z sandboxowej sesji (tak jakbym inne prowadził ;)). Graczy było tylko trzech, reszta albo straciła postaci wcześniej albo pojechała smażyć się na Helu. Casuale wchodzą tutaj i czytają tylko na własną odpowiedzialność.

Wczoraj prowadziłem kolejną sesję w sandboxie w oparciu o mój autorski setting. Tym razem postanowiłem wykorzystać przede wszystkim tabelę abstraktów. W zasadzie wcześniej korzystałem z niej w marginalnym stopniu, czas więc najwyższy aby się przełamać. Ale po kolei...

czwartek, 15 lipca 2010

Interior - Eklektyczny setting do SWEPL

Achtung! Nerdy wpis i to straszny. Nie ma nic bardziej obciachowego jak spisywanie i chwalenie się swoja "autorką". Tak więc drogi casualu opuść łaskawie ten plejs i poczytaj coś mniej odjechanego.

Stało się! Mam wreszcie swojego heartbreakera. :) (do zassania z linku lub boxa widocznego po prawej) Wklepałem wszystkie pomysły jakie urodziły się przez trzy miesiące prowadzenia sandboxa i wreszcie mam jakieś ramy, które nadają kontekst moim raportom z sesji. Graczom też na pewno ułatwią osadzenie się w realiach. Starałem się jak najmniej ograniczać swobodę kreowania wątków. Moim zdaniem ramy, które wytyczam są niezbędnym minimum aby dało się grać i prowadzić płynnie i bez poczucia "niedorobienia". Musze Cię również ostrzec, drogi czytelniku, że aktualna wersja to wczesna alpha, bez korekty i mocno niestabilna (stąd nieparzysty numer wersji ;)). Publikuję tego potworka przede wszystkim dla swoich graczy i dla tych z Was, którzy wkręcili się w pomysł po przejrzeniu decków narzędziowych. Na pewno będę to poprawiał i przebudowywał bo samego mnie kole język jakim to spisałem, o braku jakiegokolwiek formatowania nie wspomnę.

piątek, 9 lipca 2010

Zamknij się i graj!


Kolejny wpis o RPG i retrogamingu. Ostatnio nie mam czasu na regularne publikowanie więc ograniczam się do tematów, które najbardziej mnie kręcą. Casualowe wpisy niebawem, tylko ogarnę makulaturę z biurka (tydzień lub dwa).

Wpis jest respondem do komentarza Paladyna, pod chyba najważniejszym w tym roku artykułem dotyczącym classic gamingu. Zacytuję jego wypowiedź abyście nie musieli przekopywać się przez wszystkie odpowiedzi na Inspiracjach.

niedziela, 27 czerwca 2010

Raport z sesji #4

Uwaga! Wpis jest przeznaczony jedynie dla nerdów co potrafią zrozumieć o co kaman w retro-RPG. Jeśli więc kompletnie nie znasz się na tradycyjnych erpegach i stylu "sandbox" oraz "free-form" to możesz sobie odpuścić lekturę. Są tutaj casualowe notki więc zapraszam do działu LANS, TIPSY i MIELONKA.





W poprzedni piątek odbyła się moja czwarta sandboxowa sesja na silniku Savage Worlds. Kolejny raport będzie dopiero za jakieś 2-3 tygodnie z powodu przerwy w prowadzeniu. Jak się z rilem ogarnę to znów pociupiemy.

piątek, 18 czerwca 2010

Moduł #1: Mostowo

Uwaga! Jeżeli nie jesteś retronerdem, to najprawdopodobniej nic nie zrozumiesz z poniższego tekstu. Racz więc opuścić to miejsce i idź pooglądać pudelka. Ewentualnie możesz poczytać moje wcześniejsze wpisy. Coś tam było o Conanie i plebsie więc w sam raz dla Ciebie.


Dziś kolejna sandboxowa sesja, a ja nie będę miał czasu, żeby od razu napisać raport. Wstaję wściekle rano i jadę na czterodniowy maraton szkoleniowy. Mam jednak dla Was niespodziewankę. Spisałem moduł do wykorzystania na sesjach pulp, pulp western, a po lekkich przeróbkach nada się również do fantasy. Sporo rozwiązań mechanicznych zaczerpnąłem z dodatku Ruiny do Neuroshimy. Szczerze powiedziawszy to chłopaki z Portalu nieświadomie wydali materiał idealnie nadający się do sandboxowania. Stara szkoła wraca i to k@#wa w wielkim stylu!





Splądrowane Miasto - Mostowo to bardzo elastyczna lokacja z zasadami, które umożliwiają generowanie wyglądu, zawartości i wątków fabularnych. Niezależnie ile razy wprowadzisz ten moduł na swej sesji, będzie zawierał inne elementy i miał odmienną dynamikę. Dodatkowo polecam korzystać z tabeli abstraktów i plotek. Przerobienie tego materiału na  inne systemy niż Savage Worlds wydaje mi się banalnie proste, jeśli jednak miałby ktoś problemy z adaptacją na inne silniki to zapraszam do kontaktu ze mną. 






Jednoczenie zapowiadam, że będzie tego więcej. Mam już kilka pomysłów na inne moduły. Myślę, że raz na miesiąc będzie się coś podobnego ukazywać. W kolejce do publikacji czeka jeszcze opis realiów świata w którym prowadzę i nowy deck dedykowany tylko podziemiom, lochom i katakumbom.




Czekam również na feedback co do opublikowanego modułu. Nie wiem czy jasno opisałem zasady i czy nie ma czasem jakiś dwuznaczności. Postaram się na bieżąco poprawiać zgłaszane błędy.