poniedziałek, 16 maja 2011

Typologia Bohaterów

Dziś wpis poświęcony kreacji bohaterów do gier RPG. Oparłem go na pomyśle Ojca Kanonika i Typologii Klienta jaką wykładam na swoich szkoleniach. Często mówi się o przenikaniu teorii gier do biznesu, dziś mam przyjemność zrobić coś odwrotnego. Koncepcję z oldschool RPG miksuję z narzędziem budowania relacji z klientem. Sami oceńcie, czy warto było klepać tą litanię znaków.

Kilka dni temu przeczytałem wpis Ojca Kanonika odnośnie umiejętności w Basic RolePlaying, w którym autor dzieli Bohaterów Graczy według czterech głównych archetypów: Spryciarza, Mózgowca, Mięśniaka i Społecznika. Notka jest o tyle ciekawa, że inspiruje do prób stworzenia Typologii Bohaterów gier RPG i narzędzia do generowania osobowości postaci. Spróbuję więc połączyć siłę archetypu z otwartością kreacji.
Załóżmy, że możemy przypisać do każdego z archetypów zarówno grupę umiejętności, jak i cechy osobowości. Mogłaby powstać taka oto matryca:

środa, 4 maja 2011

Occulta #2

Dziś będzie bardzo nerdy z powodu APeka, którego spisałem poniżej. Jeśli więc jesteś casualem to znów będziesz dekodował co trzecie słowo, a ja po raz kolejny będę próbował zrobić wszystko, żebyś tego nie przeczytał do końca.

W miniony czwartek udało mi się poprowadzić pierwszą sesję od około 8 miesięcy. Wróciłem do sandboxa, który zaprojektowałem w sierpniu dla całkowicie innej drużyny. Obecna przejęła po prostu schedę i pokazała mi jednocześnie jaka jest siła staroszkolnego RPG.

Wróćmy jednak do początku. Gramy na silniku Savage Worlds edycja polska, świat to autorski Interior, miejsce to okolice miasta Occulta. W obecnym składzie drużyna składa się z trzech bohaterów (od następnej sesji ma dojść jeszcze dwoje). Poniżej znajdziecie ich dossier:

środa, 27 kwietnia 2011

C jak Cyfroni (nowa rasa)

Dziś kolej na nerdowski wpis. Jutro ruszam z nową kampanią więc warto wrzucić trochę świeżego mięska do Interioru. Tym razem do miksera wpadły Borgi, Krasnoludy, Niesamowita Nauka, mrówki i kilka inspiracji z bloga o Underworld Kingdom.
Cyfronów wrzuciłem również do podręcznika, który dorobił się nowej okładki i poprawki kilku literówek. Jeżeli jesteś casualem, który jakimkolwiek sposobem, dotarł do tego zdania to już zapewne wiesz, że lepiej sobie odpuścić dalszą lekturę i zająć się czymś poważniejszym.

wtorek, 19 kwietnia 2011

B jak Brzychwau – miejski minimoduł

Kolejny nerdy wpis dotyczący Savage Worlds i mojego uniwersum Interior. Po niewielkich modyfikacjach, ten miejski moduł, nada się do dowolnej gry fantasy. Tekst w formie pdf zamieściłem w boxie. Jeśli jesteś casualem, co nie za bardzo zrozumiał pierwsze dwa zdania, które napisałem to polecam zajrzeć na fejsa... będziesz zdrowszy.

Brzychwau to średniej wielkości miasteczko utrzymujące się przede wszystkim z wydobycia węgla. Osada jest położona nieopodal pasma górskiego. Kompanie, gildie i cechy górnicze tego regionu eksploatują złoża położone blisko powierzchni, jak i te w głębinach skorupy Interioru.

środa, 13 kwietnia 2011

Bad movie: Cowboys & Aliens

Wiecie, że lubię złe filmy? Wiecie. Ale nie macie pojęcia, że lubię również nieprzyzwoicie drogie, złe filmy, a Cowboys & Aliens wygląda właśnie na taki. Drogie efekty, Harrison Ford, Daniel Craig, Trzynastka (dla niehausowców Olivia Wilde) i opowieść o inwazji kosmitów na Arizonę gwarantuje bardzo powierzchowną i odmóżdżającą rozrywkę.


Fabuła jest płytka jak kałuża w lipcu. Przyjezdny oprych, Jake Lonergan (Daniel Craig) wpada w tarapaty w jednym z wielu miasteczek na Dzikim Zachodzie. Jego głowy pragnie porucznik Dolarhyde (Harrison Ford), który to bardzo szybko dobiera się do skóry Jake'a. W tej chwili triumfu prawa nad kozaczeniem nagle... Marsjanie atakują! Ihaa! W walce przeciwko najeźdźcą stanie obok Jake'a i porucznika, powabna Ella (Olivia Wilde). Czego chcieć więcej od Bad Movie?

wtorek, 12 kwietnia 2011

A jak Aintiram


Wygląda na to, że uda mi się skompletować crew do grania. Postanowiłem więc dopisać trochę mięska do Interioru. Zacznę publikować posty w formie „od A do Z”, tak jak robi to Omlet na swoim Underworld Kingdom. Będą to raczej drobne elementy – takie wisienki na torcie. W głównej konstrukcji gry, nie mam na razie zamiaru grzebać. Chcę również zostawić tyle przestrzeni aby można było spokojnie konwertować te pomysły do swoich kampanii (choć akurat pierwszy wpis jest dość ściśle powiązany z moim uniwersum).

piątek, 8 kwietnia 2011

Interior – setting weird fantasy

Dziś będzie very, very nerdy, więc jeśli jesteś zwyczajnym kaszualem, który znalazł się tutaj przypadkiem lub wpadł zobaczyć co to prezi lub jak wstawić lajk buton na sajta to czytasz to na własne ryzyka, a tak wogóle to terefere. jeśli jesteś retrocwetrem to szacun za staty XD.

Minął niecały rok odkąd zamieściłem pierwszą wersję Interioru na tym blogu. Od tego czasu udało mi się poprowadzić w tym setingu tylko 10 sesji. Potem proza życia nie dała pograć. Dziś przymierzam się do kolejnego powrotu do sandoboxa i refreshuję pdfa ze swoim uniwersum. Poprawiłem te błędy, które udało mi się wychwycić, rozbudowałem wszystkie rozdziały i podrozdziały, dopisałem część o kosmologii i dorzuciłem wiele smaczkoof i zachaczkoof. Pojawiły się również "grafiki", wrzuciłem totalnie 4fun zwyczajne wordowskie cliparty :) Jak na shitową produkcję przystało jest i shitowy dizajn :P

Osoby, które już czytały zapraszam do odświeżenia sobie Interioru, a pozostałym życzę dużego dystansu przy czytaniu. Kolejna wersja book jeden wie kiedy. Download pliku poniżej lub w boxowej ramce.

piątek, 24 września 2010

Interface Zero

Co wyjdzie ze skrzyżowania Neuromancera, Czarnych Oceanów i Blade Runnera? Gra Fabularna Interface Zero. Przynajmniej dla mnie te trzy tytuły są tam najbardziej widoczne, choć pewnie żaden z autorów IZ Dukaja nie czytał. Odkąd ściągnąłem parę miesięcy temu betę, ślinię się na samą myśl o tej grze. Od lat czekam na tytuł, który godnie zastąpi moją pierwszą RPGową miłość czyli CP2020. Ta gra była dla mnie zawsze numero uno jeżeli chodzi o klimat i grywalność. Szkoda, że moja ekipa tak słabo czuła cybera i MG dał za wygraną po kilku miesiącach. Kartę postaci mojego snajpera z Night City mam gdzieś do dzisiaj. Głupi też byłem, że się nie wziąłem od razu za prowadzenie tej gry tylko dryfowałem to po Starych i Mroku Światach.

środa, 22 września 2010

Obsidian Portal

Znów nerdowski wpis, jakoś nie mam ostatnio serca do komentowania rzeczywistości.





Kilka tygodni temu, Borejko na swoim blogu, wspomniał o Obsidian Portal - platformie do grania przez sieć, na zasadzie wykorzystania mechanizmów wiki. Udało mi się znaleźć jeszcze lepsze zastosowanie dla tej platformy. Rozpisuję na niej wszystkie szczegóły i wątki jakie są generowane w aktualnej kampanii, którą prowadzę na Savage Worlds w moim autorskim settingu. Sprawdza się doskonale, zresztą możecie to ocenić sami.

W tej chwili zostało już jedynie wklepać postaci graczy i będzie praktycznie komplet materiałów na najbliższą sesję. Resztę będę dopisywał na bieżąco. Strasznie ułatwia to pracę nad rozbudowaną, wielowątkową kampanią w oldschoolowym stylu. Większość materiałów generuję poprzez narzędzia, o których wspominałem dwie notki temu, pozostaje mi więc jedynie interpretacja i wklepanie w Obsidian Portal. Strasznie mi się spodobała ta forma prowadzenia materiałów dla kampanii.