Trochę dziwnie pisze się o filmie, który wszyscy znają, może jednak znajdzie się ktoś kto nie widział Conana? Pewnie więcej jest takich co oglądali ten film we wczesnym dzieciństwie i jedynie sceny z cyckami i ucinaniem głów zapadły im w pamięć. Chłopcy, dziewczęta i Urodzone Cipy - warto co kilka miesięcy sięgać po tego mózgotrzepa!
środa, 16 czerwca 2010
piątek, 11 czerwca 2010
retropolecanka #2 - Red Sonja
W przyszłym roku Robert Rodriguez odgrzewa bardzo soczystego kotleta - Czerwoną Sonię. Z tejże okazji, odświeżyłem sobie trochę pulpowego kina. Ostatnio mogliście poczytać sobie o Flashu Gordonie. Dziś na klawiaturę biorę rudzielca, a w przyszłym tygodniu Conana. Wpis dedykuję przede wszystkim casualom, pieszczotliwie nazywanych plebsem (reszta filmy zna, więc pewnie tylko w trailery sobie poklika).
poniedziałek, 7 czerwca 2010
Raport z sesji #3
Uwaga! Po raz kolejny publikuję wpis tylko dla oldschoolowych erpegowców. Jeśli więc nie jesteś ortodoksyjnym nerdem to radzę opuścić to miejsce - ewentualnie poczytać moje casualowe notki. Możesz też skomciać mi blogaska aby wyrazić swój absolutny brak zrozumienia tematu - postaram się odpowiedzieć równie ciętą ripostą.
W piątek na sesji działo się niewiele w linii fabularnej więc dorzucę do notki bonus w postaci kart (wersja poszerzona i do druku) oraz kilka akapitów o prowadzeniu w oparciu o improwizację.
W piątek na sesji działo się niewiele w linii fabularnej więc dorzucę do notki bonus w postaci kart (wersja poszerzona i do druku) oraz kilka akapitów o prowadzeniu w oparciu o improwizację.
niedziela, 30 maja 2010
Sandbox - deck narzędziowy
Uwaga! Wracam do nerdowskich wpisów więc przypominam procedurę. Jeśli nic nie kumasz to idziesz na pudla lub onet, puścić jakiegoś beznadziejnego komenta. Notka jest tylko dla retroerpegowców więc jeśli ciupiesz w newschool lub indyjskie mantry to też wypad.
Kilka tygodni temu, Tomakon zainspirował mnie do przebudowania tabel na deck z kartami opisującymi zdarzenia losowe. Tabel mam więcej więc zrobiłem w sumie cztery talie. Będę je jeszcze rozbudowywał jak wygrzebię się z obowiązków zawodowych.
Kilka tygodni temu, Tomakon zainspirował mnie do przebudowania tabel na deck z kartami opisującymi zdarzenia losowe. Tabel mam więcej więc zrobiłem w sumie cztery talie. Będę je jeszcze rozbudowywał jak wygrzebię się z obowiązków zawodowych.
środa, 12 maja 2010
retropolecanka - Flash Gordon
Młodzieży Wy moja! Nieoświecone roczniki lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych! A Flasha Gordona Wy widzieli? Nie? To jakim cudem czytacie tego bloga? Ściągać z najbliższej "wypożyczalni" i oglądać! Koniecznie! Azaliż godne to kino w klimacie pulp.
piątek, 7 maja 2010
nie-raport z sesji
Uwaga! Znów nerdowski wpis więc znasz już procedurę. Nic nie kumasz więc idziesz na pudla lub onet, puścić jakiegoś beznadziejnego komenta. Notka jest tylko dla retroerpegowców więc jeśli ciupiesz w newschool lub indyjskie mantry to też wypad.
Dziś raportu nie będzie bo Pudzian nam sesję skasował. Na dokładkę jeden z graczy pojechał gdzieś na weekend, więc kolejna sesja dopiero za dwa tygodnie. W ramach rekompensaty publikuję trochę informacji dla osób, które chciałyby rozpocząć zabawę z retrogamingiem - między innymi zasady poruszania się po mapie hexagonalnej. Zapewne większość z Was je zna więc wpis będzie mało rentowny.
Dziś raportu nie będzie bo Pudzian nam sesję skasował. Na dokładkę jeden z graczy pojechał gdzieś na weekend, więc kolejna sesja dopiero za dwa tygodnie. W ramach rekompensaty publikuję trochę informacji dla osób, które chciałyby rozpocząć zabawę z retrogamingiem - między innymi zasady poruszania się po mapie hexagonalnej. Zapewne większość z Was je zna więc wpis będzie mało rentowny.
czwartek, 6 maja 2010
sandbox - neuroshima i karty
Achtung! Nerds ataken znowu! Do tego brzydki i łysy! Nic nie skumasz z filmiku jak nie turlasz kostkami, co mają więcej niż sześć ścianek. Paszoł więc na pudla! Warunkowo pozwolę Ci pooglądać Mustanga GT z wpisu z wczoraj. A jak się nie podoba to raus!
Dziś wpis w formie wideo bardzo beznadziejnej jakości - niestety cały dzień za kółkiem generuje takie idiotyczne pomysły jak nagrywanie "notki" telefonem komórkowym.
Dziś wpis w formie wideo bardzo beznadziejnej jakości - niestety cały dzień za kółkiem generuje takie idiotyczne pomysły jak nagrywanie "notki" telefonem komórkowym.
niedziela, 2 maja 2010
sandbox - tabele
Uwaga! Jeżeli nie jesteś nerdem, to najprawdopodobniej nic nie zrozumiesz z poniższego tekstu. Racz więc opuścić to miejsce i idź pooglądać pudelka. Ewentualnie możesz poczytać moje wcześniejsze wpisy opluwające wszelkie świętosci.
Dziś znów będzie nerdy - wczoraj w komciu u chłopaków od retrogamingu obiecałem, że wrzucę tabelki, z których korzystam w moim sandboxie. Znajdziecie je poniżej. Miejscami mogą pojawić się pozostałości po Klanarchii, pod którą to pierwotnie pisałem te narzędzia. Sporo tam też dziwactw w postaci lokacji i postaci z różnych gier komputerowych i seriali. Jak czegoś nie kumasz to wywal i zastąp swoimi wizjami - o ile będziesz chciał z tych tabel skorzystać.
sobota, 1 maja 2010
raport z sesji #2
Uwaga! Jeżeli nie jesteś nerdem, to najprawdopodobniej nic nie zrozumiesz z poniższego tekstu. Racz więc opuścić to miejsce i idź pooglądać pudelka. Ewentualnie możesz poczytać mój ostatni wpis o WFie.
No to się zrobiło pulpowo - a nie tak to sobie wyobrażałem. Kreatywność graczy i kość losu są jednak nie do powstrzymania. Sandbox płata figle acz zabawa jest przy tym przednia. Zacznę od rysu postaci biorących udział w tej wyprawie - po dwóch sesjach nabrały wyrazistości i charakteru. Jest więc co opisać.
No to się zrobiło pulpowo - a nie tak to sobie wyobrażałem. Kreatywność graczy i kość losu są jednak nie do powstrzymania. Sandbox płata figle acz zabawa jest przy tym przednia. Zacznę od rysu postaci biorących udział w tej wyprawie - po dwóch sesjach nabrały wyrazistości i charakteru. Jest więc co opisać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)